Jump to content
Sign in to follow this  
tier

Weizen pierwsze piwo - relacja i kilka pytan.

Recommended Posts

Wczoraj po godz. 17 zacząłem przygodę z pierwszym piwem, chmielenie zakończylem o 00:35 i odstawiłem gar do wanny do rana. Dzisiaj zacząłem przelewac młode piwo do fermentora, ale ma strasznie mętny i jasno brązowy kolor, Na dnie gara zostało trochę osadów, zlałem jakies 15l a do wysładzania dałem ok 23l wody. Czy teraz mogę dolać wody żeby uzyskać te 20l i czy ten kolor ma taki być, zapewnie coś żle zrobiłem przy filtrowaniu może trochę za wcześnie, jeden etap fitrowania jest ok? czy lepiej to powtórzyc kilka razy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko jest ok. Jak jest mętne to znaczy źe się wyklaruje.

Wody możesz dolać, ale lepiej zostaw.

Ile Ci wyszło blg?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety zmierzyć nie mogę, w przesyłce dostałem uszkodzoną próbke od aerometru :beer:

edit:

Jednak znalazłem coś podobnego do próbki i blg pokazuje ok. 12.

Edited by tier

Share this post


Link to post
Share on other sites
Niestety zmierzyć nie mogę, w przesyłce dostałem uszkodzoną próbke od aerometru :beer:

Chyba probówkę. Lepiej używać nazwy menzurka. w Ikea można kupić coś na kształt menzurki. Chyba to jest wazonik na kwiatek. Cienkie, wysokie z grubego szkła z solidną stopką.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiem że najlepiej kupować słody na kg. Bo z zestawów trochę mało wychodzi browca a roboty tyle samo. Wiem jak jest jeszcze odliczyć pozostałości z nad osadów to ilości ostatecznie małe wychodzą. A przepisy to rzecz umowna bo jak się skład nawet zmieni to i tak jak dobrze zrobione to powinno zawsze smakować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatecznie po przelaniu do fermentora miałem jakieś 16l Jakiej ilości wody używać do wysładzania? dałem 23l i wychodzi że jest za mało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sugerujemy się poziomem °Blg a ile litrów ci wyjdzie to już osobna kwestia. Przeczytaj tam było bliżej napisane " jak czytać przepis" w tym dziale.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ostatecznie po przelaniu do fermentora miałem jakieś 16l Jakiej ilości wody używać do wysładzania? dałem 23l i wychodzi że jest za mało.

Z tego co piszesz wynika, że w czasie gotowania odparowało ponad 10 litrów, albo "machnołeś" się przy obliczeniach. Ja gotuje intensywnie do czasu przełomu, później delikatnie, odparowuje mi średnio ok. 5 litrów. Najlepiej jest wysładzać do momentu, aż w garze w którym będzie gotowanie będzie Blg mniejsze od docelowego o 1 lub 2 (po odparowaniu o tyle zagęści się).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odmierzyłem raczej dobrze miarka, nawet zrobiłem na fermentorze oznaczenia ilości litrów, mi sie wydaję że zbyt długie gotowanie na kuchence gazowej, na 2 palnikach ciężko zagotować. Przy 15l blg bylo ok 12, po dolaniu wody ok 3/3.5l mam 10 blg, zobaczymy co z tego będzie. :beer:

 

A tutaj parę fotek z produkcji:

 

idsc00069.jpg

sprzęt w przygotowaniu

 

idsc00080.jpg

w czasie kiedy woda była zbyt ciepła wyskoczyłem po coś na orzeźwienie

 

idsc00074.jpg

dodawanie słodu

 

idsc00088.jpg

termometry w akcji

 

idsc00101.jpg

idsc00102.jpg

młót leci do wiaderka

 

idsc00119.jpg

wysładzanie, tutaj trochę dałem ciała... :)

 

idsc00139.jpg

chmielenie

 

idsc00145.jpg

po przelaniu do fermentora z drozdzami, mam nadzieje ze kolor własciwy

 

i to tyle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po 2 dniach fermentacja wygląda tak:

 

dsc00155a.jpg

 

mam nadzieje że jest ok.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po 4 dniach fermentacji blg jest poniżej 5, piana na górze trochę mniejsza, smak kwaskowaty (cytrusowy bardziej) trochę drożdzowy i chyba przypomina weizen. Czy przelewać na cichą? czy mogę fermentowac dalej w 1 fermentorze?

Edited by tier

Share this post


Link to post
Share on other sites

skoro jest jeszcze 5°Blg i piana to ja bym potrzymał jeszcze 1 lub 2 dni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tydzien temu rozlałem pierwsze piwo, smak był w miare ok, zostawiłem jedną buteleczke w domu do testów i było kwaśne już praktycznie byłem załamany że piwo zakażone itd. dzisiaj przyniosłem butelkę otworzyłem i.... delikatne psst nagazowane no i smak zupełnie inny, nie jest kwaśne i smakuje jak hefe-weizen :D

 

weizen1.jpg

Edited by tier

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.