Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Uważyłem jakiś czas temu bardzo proste piwko, single hop (PL Cascade) Wheat IPA. 

 

Nie użyłem rzadnych karmelowych, a tym bardziej ciemnych słodów, a piwo jest miedziane/brązowe. 

 

Zasypy to:

- 2 kg Pszenicznego

- 1,7 kg Pale Ale

- 1 kg Pilzneńskiego

 

Zacier się na pewno nie przypalił. Podczas filtracji, gotowania itd, nie zwróciłem szczególnej uwagi, żeby kolor różnił się jakoś mocno od zamierzonego. 

Piwo było fermentowane US-05, wyjechałem na weekend zostawiając piwo w pokoju, nie spodziewając się, że w połowie kwietnia mogą przyjść upały. 

W pomieszczeniu było około 25-26 stopni, gdy wróciłem. Piwo jest ostre w smaku, czego można było się spodziewać, da się je wypić ale martwi mnie jego kolor. 

 

Czym może być to spowodowane? 

 

C63DA044-65B6-4F51-A09A-FD880C9E3E29.jpeg

Edytowane przez Kuba Pietraszko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Kuba Pietraszko piwa ciemnieją również m.in od utlenienia. Ale to co widzę na zdjęciu w zestawieniu z zasypem, który podałeś, to wg mnie pomyłka w użytym słodzie. Twoja lub sklepu w którym zamawiałeś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
12 minut temu, Daniel() napisał:

@Kuba Pietraszko piwa ciemnieją również m.in od utlenienia. 

Zdaję sobie z tego sprawę, chociaż piwa jakoś specjalnie nie natleniałem, procedura jak zwykle, a pierwszy raz mi się coś takiego zdarza. 

12 minut temu, Daniel() napisał:

Ale to co widzę na zdjęciu w zestawieniu z zasypem, który podałeś, to wg mnie pomyłka w użytym słodzie. Twoja lub sklepu w którym zamawiałeś.

Jeśli pomyłka to raczej sklepu. Słód kupiłem już ześrutowamy i fakt nie przyglądałem się szczególnie temu co sypałem, ale nie zauważyłem jego ciemniejszej barwy. Nie przyszło mi to do głowy, tym bardziej, że za barwą nie idzie karmel w aromacie ani smaku. 

Edytowane przez Kuba Pietraszko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To mnie trochę uspokoiliście, bo bałem się co to za anomalia. Piwo i tak jest moją nagorszą warką, ze względu na temp fermentacji, a do tego ta barwa, było mocno niepokojąca. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A gdzie zamawiałeś. Bo ja tez przy zasypie 5 pilzneński, 5 pale ale i 0,3 150 karmel na 45 l mam strasznie ciemne. Coś podobne do twojego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uwarzyłem kiedyś Belgian Golden Strong Ale ze słodu Heidelberg (2,8 EBC). Na ostatnie 15 minut gotowania dodałem kilogram glukozy. Piwo wg BS powinno mieć kolor ok. 6,4 EBC (jasny słomkowy). Ostatecznie kolor wyszedł taki jak w klasycznym Belgian Pale Ale (które warzyłem wcześniej i miałem porównanie). Chyba też zaszła pomyłka co do słodu, albo glukoza się skarmelizowała. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, aks napisał:

A gdzie zamawiałeś. Bo ja tez przy zasypie 5 pilzneński, 5 pale ale i 0,3 150 karmel na 45 l mam strasznie ciemne. Coś podobne do twojego.

 

Warszawa, sklep Piwny Kraft. Wcześniej zawsze było ok, także nie wydaje mi się, żeby to było notoryczne, po prostu pomyłka. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak robiłem imperialną ipe smash na pale ale (ze strzegomia) barwa też była mocno miedziana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dnia 26.05.2018 o 17:11, shveteq napisał:

Jak robiłem imperialną ipe smash na pale ale (ze strzegomia) barwa też była mocno miedziana.

 To też były słody ze Strzegomia. Orientuje się ktoś, czy możliwe jest, że to nie sklep jest winny tylko słodownia? :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
10 godzin temu, Groszek z Lublina napisał:

Może brzeczka za długo lub mocno się gotowała?

Brzeczka gotowała się jak zwykle 60 min, na takim samym jak zwykle gazie. Po za tym to brzmi irracjonalnie, co tam niby miało się w niej zadziać? Młóta już nie ma, więc nic się nie przypali, do karmelizacji dochodzi przy 160 st C, a nie 100. Może jestem zbyt mało doświadczonym piwowarem ale jeszcze o czymś takim nie słyszałem. Ktoś coś słyszał o tym? 

 

Argument z pomyłką przez sklep brzmi najbardziej prawdopodobnie. 

Edytowane przez Kuba Pietraszko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, Kuba Pietraszko napisał:

Brzeczka gotowała się jak zwykle 60 min, na takim samym jak zwykle gazie. Po za tym to brzmi irracjonalnie, co tam niby miało się w niej zadziać? Młóta już nie ma, więc nic się nie przypali, do karmelizacji dochodzi przy 160 st C, a nie 100. Może jestem zbyt mało doświadczonym piwowarem ale jeszcze o czymś takim nie słyszałem. Ktoś coś słyszał o tym? 

 

Argument z pomyłką przez sklep brzmi najbardziej prawdopodobnie. 

Podczas gotowania zachodzi reakcja Maillarda w wyniku której powstają melanoidyny, które z racji brązowego koloru przyciemniają barwę brzeczki, oprócz tego wpływają jeszcze na smak. Dlatego do niektórych piw stosuje się dłuższe gotowanie lub tzw. kettle carmelization np. do Scottish Light 60.

 

Jeśli gotowałeś standardowo to pomyłka w sklepie jest najbardziej prawdopodobna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

14 godzin temu, Groszek z Lublina napisał:

Podczas gotowania zachodzi reakcja Maillarda w wyniku której powstają melanoidyny, które z racji brązowego koloru przyciemniają barwę brzeczki, oprócz tego wpływają jeszcze na smak. Dlatego do niektórych piw stosuje się dłuższe gotowanie lub tzw. kettle carmelization np. do Scottish Light 60.

 

Jeśli gotowałeś standardowo to pomyłka w sklepie jest najbardziej prawdopodobna.

 

O reakcji Maillarda słyszałem ale nie wpadłem na to, wydawało mi się, że to proces bardzo długotrwały. Tak z ciekawości ile trzeba gotować w takim razie brzeczkę, żeby osiągnąć efekt, o którym mówisz z jasnego słodu? Czy nie lepiej po prostu użyć słodu melanoidynowego, czy jakiegoś w tym rodzaju? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dnia 31.05.2018 o 00:15, Kuba Pietraszko napisał:

 

 

O reakcji Maillarda słyszałem ale nie wpadłem na to, wydawało mi się, że to proces bardzo długotrwały. Tak z ciekawości ile trzeba gotować w takim razie brzeczkę, żeby osiągnąć efekt, o którym mówisz z jasnego słodu? Czy nie lepiej po prostu użyć słodu melanoidynowego, czy jakiegoś w tym rodzaju? 

Reakcja ta zachodzi od początku gotowania przez cały czas do jego zakończenia. Wystarczy godzina naprawdę mocnego gotowania aby przyciemnić brzeczkę czy do poziomu z tego postu to nie wiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×