Skocz do zawartości
Zukowiec

Klarowanie żelatyną, a refermętacja

Rekomendowane odpowiedzi

Czołem, 

po raz pierwszy zastanawiam się na sklarowaniu młodego piwa żelatyną na cichą. Piwa wychodzą 9-cio złotowe :P , ale drażni mnie zapach i osad drożdżowy( nie jest mocny bo dekantuje na każdym etapie i przelewam przez gazę jałową). Czy jak dodam 1 g żelatyny na 10 l młodego piwa to nie wpłynie to negatywnie na refermentacje w butelkach? Pozdrawiam Wszystkich serdecznie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba, że znacie lepsze i tanie sposoby na pozbycie się drożdży, ale tak by refermentacja przebiegła bez zakłóceń

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Jak powiedział cemik1 nie wpłynie..... i potwierdzam, jeśli tanio i dobrze to żelatyna jest chyba najlepszym rozwiązaniem, nigdy nie miałem problemy z refermentacją czy jak niektórzy się obawiali zapachy żelatyny w jasnym piwie.  Zawsze możesz użyć dostępnych środków klarujących. Kiedyś używałem i pamiętam, że działają bardzo podobnie do żelatyny tylko trochę szybciej (nazwy nie pamiętam) ,a żeluś zawsze jest pod ręką :).

Jakie to piwo?

 

Tylko żelatynę rozpuść...

Edytowane przez Carlito

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na moj rozum to po pozbyciu sie drozdzy ciezko bedzie o refermentacje... :)

Zelatyna sklaruje Ci piwo, wytraci syfy, ale podczas refermentacji i tak drozdze sie beda bzykac i w efekcie bedziesz mial osad na dnie flaszki. Tego nie unikniesz. Sama refermentacja moze (ale nie musi) dluzej potrwac, ale powinno byc dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Zukowiec napisał:

Chyba, że znacie lepsze i tanie sposoby na pozbycie się drożdży, ale tak by refermentacja przebiegła bez zakłóceń

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
 

cold crash albo żelatyna. w obu przypadkach nie ma problemu z refermentacją, po prostu trwa dłużej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Na moj rozum to po pozbyciu sie drozdzy ciezko bedzie o refermentacje...
Zelatyna sklaruje Ci piwo, wytraci syfy, ale podczas refermentacji i tak drozdze sie beda bzykac i w efekcie bedziesz mial osad na dnie flaszki. Tego nie unikniesz. Sama refermentacja moze (ale nie musi) dluzej potrwac, ale powinno byc dobrze.
Tu polecam sięgnąć do biotechnologii. Komórki drożdżowe są anionami(ładunek ujemny), a żelatyna jest kationem(ładunek dodatni) która przyciąga je do siebie. Jak chcesz pozbyć się całego syfu filtrujesz przez gazę, a jak chcesz pozbyć się drożdży gaza ci tu nie pomoże, stąd moje pytanie o skuteczność żelatyny. Rozumiesz?

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To sprobuje prosciej: zelatyna zredukuje Ci ilosc drozdzy, ale za pomoca zelatyny sie drozdzy z piwa raczej calkowicie nie pozbedziesz.

Ergo: refermentacje da sie przeprowadzic, potrwa dluzej, piwo powinno byc klarowniejsze, ale osad drozdzowy na dnie flaszki i tak bedziesz mial.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak chcesz mieć bez drożdży w butelce to tylko keg i beergun :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×