Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

 

Uwarzyłem barley wine o ekstrakcie 26 blg, zeszło do 9 blg. Przy butelkowaniu dodałem świeżej gęstwy (ok 25 ml). Po ponad tygodniu piwo się sklarowało zupełnie w butelce, na dnie osad i brak gazu. Tzw syknięcie się pojawia, ale obawiam się, że drożdże nie dopracują już więcej (a może się mylę). Piwo stoi w dzień w temperaturze powyżej 20 stopni, w nocy może być ciut chłodniej. Rozważam otwarcie i dodanie świeżej gęstwy. Co myślicie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W prawdzie nie mam doswiadczenia w BW, ale wydaje mi sie ze tydzien to za malo dla takiego piwa na nagazowanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mojego pierwszego BW zrobiłem na jednej paczce sucharów przy warce 20l, do refermentacji nie dodawałem dodatkowych drożdzy i piwko pięknie się nagazowało po ok 3 tygodniach. Ostatnio powtarzałem BW jednak użyłem gęstwy po jakimś lżejszym piwie uprzednio rozkręconej na mieszadle i po ok 4 tygodniach od butelkowania też brak nagazowania. Schowałem je jak kolega wyżej napisał na gorsze czasy :) Aktualnie piwko ma ze 3 miesiące więc niedługo planuję otworzyć buteleczkę i zobaczyć czy tam się coś dzieje...a jeżeli nie to nie ma co płakać, dla mnie BW i bez nagazowania jest zacnym trunkiem na które człowiek raz kiedyś ma ochotę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powinno się spokojnie nagazować, u mnie BW nagazował się british ale II w jakieś 4 tygodnie, może wcześniej, ale że nie lubię BW to zbyt często nie próbowałem ;)

O ile piwo nie miało zbyt dużo czasu na sklarowanie się to wszystkie mocarze tak do 4 tygodni mi się gazowały, najdłużej gazował się RIS na FM13, który leżał z drewnem jakieś 3 miesiące, dopiero po ok. pół roku nagazował się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dodam tylko że dwa miesiące po cichej butelkowałem.

Zrobiłem mały eksperyment. ponieważ zlewałem american wheat dodałem do każdej z czterech butelek BW po łyżeczce gęstwy i zakapslowałem ponownie. Postawiłem w ciepłym miejscu. Z niecierpliwości otworzyłem już dziś, czyli po trzech dniach. Teraz oznaki nagazowania są dużo wyraźniejsze. Ale zastosuję się do waszych porad i zostawię to BW na kilka miesięcy tym bardziej że i pogoda nie sprzyja takim degustacjom i samo piwo wymaga jeszcze czasu na ułożenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po roku w Burton'ie przedostatnim jest zacna czapeczka piany, więc warto zacząć od 6 miesięcy.

Pogoda zawsze sprzyja piciu dobrego piwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dnia 25.04.2018 o 05:39, Galadhen napisał:

Witam

 

Uwarzyłem barley wine o ekstrakcie 26 blg, zeszło do 9 blg. Przy butelkowaniu dodałem świeżej gęstwy (ok 25 ml). Po ponad tygodniu piwo się sklarowało zupełnie w butelce, na dnie osad i brak gazu. Tzw syknięcie się pojawia, ale obawiam się, że drożdże nie dopracują już więcej (a może się mylę). Piwo stoi w dzień w temperaturze powyżej 20 stopni, w nocy może być ciut chłodniej. Rozważam otwarcie i dodanie świeżej gęstwy. Co myślicie?

Ogolnie 65 procent odfermentowania miesci sie w granicy dla BW (56-83 wg. Ray Danielsa) wiec bym sie nie przejmowal za bardzo.

 

Moze byc kilka powodow:

1. Temperatura warzenia =>W jakiej temperaturze warzyles? Pewnie kolo 67 stopni? Nastepnym razem sprobuj 65 stopni, jezeli zalezy Tobie na bardziej odfermentowanym piwie.

2. Uzywales ekstraktu? Jezeli powyzej 50 procent to powinienes dac pozywke dla drozdzy

3. Jakich drozdzy uzyles i ile? Przy takim BLG najlepiej gestwa, albo porzadny starter. Zaleca sie dac 2 opakowania drozdzy.

4. Kiedys pobudzano drozdze. Kilka razy podczas fermentacji zabierano beczki na przechadzke. Mozna spr

5. Ile czasu zajela Tobie fermentowales? 

6. Napowietrzales/nateniales brzeczke? Jezeli tak to przy takim BLG powinienes spedzic troche wiecej czasu przy tym.

 

Nie otwieraj butelek. BW powinien polezec rok w piwnicy zanim go otworzysz. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Morze napisał:

Ogolnie 65 procent odfermentowania miesci sie w granicy dla BW (56-83 wg. Ray Danielsa) wiec bym sie nie przejmowal za bardzo.

 

Moze byc kilka powodow:

1. Temperatura warzenia =>W jakiej temperaturze warzyles? Pewnie kolo 67 stopni? Nastepnym razem sprobuj 65 stopni, jezeli zalezy Tobie na bardziej odfermentowanym piwie.

2. Uzywales ekstraktu? Jezeli powyzej 50 procent to powinienes dac pozywke dla drozdzy

3. Jakich drozdzy uzyles i ile? Przy takim BLG najlepiej gestwa, albo porzadny starter. Zaleca sie dac 2 opakowania drozdzy.

4. Kiedys pobudzano drozdze. Kilka razy podczas fermentacji zabierano beczki na przechadzke. Mozna spr

5. Ile czasu zajela Tobie fermentowales? 

6. Napowietrzales/nateniales brzeczke? Jezeli tak to przy takim BLG powinienes spedzic troche wiecej czasu przy tym.

 

Nie otwieraj butelek. BW powinien polezec rok w piwnicy zanim go otworzysz. 

1. Temperatura warzenia rzeczywiście 67 stopni. Nie w tym problem

2. Pożywkę dodaję zawsze

3. Użyłem gęstwy po poprzednim piwie. Drożdże Kveik.

5. Fermentowałem tydzień zeszło do 9 Blg.

6. Zawsze napowietrzam brzeczkę.

Natomiast nie uważam, że którykolwiek z powodów może mieć wpływ na refermentację w butelkach. Bardzo się mylę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wg. metody 'alternate' z https://www.brewersfriend.com/abv-calculator/ która ponoć jest dokładniejsza przy wyższych blg, możesz mieć 11%abv, a FM53 mają tolerancję do 10%. myślę, że w tym jest problem. Standardowa metoda daje 9.76 czyli też na granicy.

Więc jeśli dodasz gęstwę tego samego szczepu, to raczej też nie ruszą. Za to jeśli dasz coś o wyższej tolerancji na alkohol, to bałbym się, że zejdą niżej i będą granaty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja zrobiłem bw na kveikach i w butelce 0.5l brak gazu, lekki syk.

W butelce 0.33l piana lepsza.

Ok 2g na butelke.

Przed butelkowaniem dodałem piekarniczych na fft, nie odfermentowało bardziej.

Po przeliczeniu niby 10%, ale jakoś nie wydaje mi się aby tylko tyle było.

Czuć więcej.

W fermentum mobile nie odpowiedzieli mi czy te ok. 10% to maximum.

Zobaczymy za rok co będzie.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piwko leżakowało w barku miesiąc. Temperatura pokojowa. Zabutelkowane pod koniec lutego. Około 27brix. Więc dają rade.61b5df2816bfd05f48a1500bb0aae4c0.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×