Jump to content
jagonek

Prosta i szybka metoda wysładzania

Recommended Posts

Witam Was, chciałbym poruszyć temat wysładzania bo mam swój niestandardowy sprzęt do tego celu. Zrezygnowałem z podwójnego dna i wężyka z powodu czasu całego procesu jak i uznałem, że mój sposób być może będzie lepszy. Dziś mam pewne wątpliwości co do tego z uwagi na niską wydajność, być może da się podrasować tę metodę.

 

Sprawa wygląda tak:

 

wiaderko 15l z liroy merlin z zamontowanym kranikiem + sito do miodu + wąż + fermentor 30l

 

Sito jest wsadzone w wiaderko 15l, następnie wlewam do niego zacier, ziarno zostaje w sitku, brzeczka spływa kranikiem do rurki a następnie do fermentora. W sitku znajduje się duża ilość ziarna, po zlaniu całej brzeczki powtarzam cały proces, zalewając otrzymaną brzeczką ziarno w sitku - piwo jest nieco bardziej klarowne ale wciąż mętne. W ten sposób mam ok 15l brzeczki. 

Następnym krokiem jest wysładzanie wodą ok 72st zalewając ziarno w sitku (lub wcześniejsze rozwadnianie ziarna w osobnym garnku i ponowne wlewanie do sita). W ten sposób otrzymuję ok 24-25l brzeczki ok 12,5-13blg. Cały proces to ok 15-20 min. Ilość słodu to ok 6kg/20l piwa stąd dość niska wydajność. Co o tym sądzicie?

 

Jeszcze jedno, zrezygnowałem z dekantacji piwa tradycyjnymi metodami ze względu na możliwość zakażenia jej swoją gębą. Sprzęt dostępny na rynku (np. browin) się do niczego nie nadaje, więc spróbowałem elektrycznej pompki na baterie za całe 15zł i powiem Wam, że to działa. Pompka radzi sobie nawet z gęstymi chmielinami, polecam.

 

Fotki:

 

 

20180412_005645.jpg

20180412_005740.jpg

Edited by jagonek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomijając całą resztę to słaby punkt jest w założeniach.

Skracanie czasu wysładzania powoduje spadek wydajności więc albo decydujesz że zależy Ci na czasie albo że na wydajności.

 

I istnieją przynajmniej dwie metody żeby zlewać przez wężyk nie dotykając go ustami.

Albo zanurzasz go w piwie i wyciągasz napełniony, albo dopasowujesz sobie krótki wężyk o mniejszej średnicy i przez niego zaciagasz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Są tacy co zaciągają brzeczkę metodą paszczową.

Byłem zdziwiony jak to zobaczyłem.

Na zadane pytanie odpowiedź brzmiała "To nie te bakterie".

To i ja tak zaciągam:P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bierze się słomkę do napojów od dzieci :) wsadza kawałek w wąż, zaciska lekko waż na rurce i heja :) jedno pociągnięcie i się płyn lewaruje...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Akurat z zaciaganiem tez nie mam jakichś zahamowań, chociaż np ssanie pończochy założonej na wężyk podpada mi pod fetysz bliski zboczenia i wykorzystuję inne sposoby :)

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co chłopaki na tym forum pisali, to człowiek nawet chory na grypę nie jest w stanie zarazić piwa. "To nie te bakterie" jest tu poprawnym wyrażeniem. Zasysam tak wina jak i piwa

Edited by advisorylyrics

Share this post


Link to post
Share on other sites

To i ja się pochwalę co ja kiedyś zrobiłem. Trochę siara, ale co tam...niech stracę :D Jeszcze przed przygodą z piwowarstwem musiałem spuścić paliwo z baku. Jak się domyślacie znaną nam wszystkim metodą. Zaciągnąłem oczywiście trochę beny do ust, to wiadomo, człowiek odruchowo wypluje. No i przy pierwszej warce (i chyba którejś z następnych z tego co pamiętam) zaczynam dekantować piwko, no i zasysam dziobem. Trochę piwa mi naleciało no i co zrobiłem? Odruchowo splunąłem do fermentora do którego zlewałem :D Oczywiście mega mi się nie chciało już kombinować z zatrzymywaniem zlewania, więc to olałem. Piwko wyszło, nic się z nim nie stało, ale musiałem się mega pilnować na początku żeby tak więcej nie robić. Wniosek z tego taki, że nie ma się co przejmować przesadną sterylnością ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czy to sitko do filtracji nie powinno być szczelne ba bokach? Przecież tak woda spływa bokami i omija złoże. 

Jak komuś zależy na czasie lepiej zacierać w worku (BIAB).

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, Piwosz86 napisał:

Odruchowo splunąłem do fermentora do którego zlewałem :D 

Oczywiście piwo wszystkim smakowało i wygrałeś jakiś pewno konkurs piwny:polew:

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, rob7320 napisał:

Oczywiście piwo wszystkim smakowało i wygrałeś jakiś pewno konkurs piwny

Taaaa, konkurs na piwo z tajnym składnikiem, o którym nikt nigdy się nie dowiedział ;) 

 

5 godzin temu, dziedzicpruski napisał:

Zawsze można powiedzieć potem, że to syfiaste piwo, to tak ma być

Wiadomo, nowofalowość w krafcie :P 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...