Jump to content

Chmielnik sezon 2018


aldorn
 Share

Recommended Posts

U mnie z 4 sztobrów przyjęła się tylko Oktawia, która obrodziła w dosłownie kilkanaście szyszek i urosła na wysokość max 2 metrów, na następny sezon przesadzę ją w bardziej nasłonecznione miejsce i trzeba będzie bardziej zadbać o otoczenie bo trochę obrosła chwastami wokół. Takie uroki jak się nie sadzi tego pod nosem.

Link to comment
Share on other sites

 

Dnia 29.07.2018 o 23:39, Harny napisał:

@fotohobby Marynka ze sztobrów od @girgi

 

Trzy karpy dostał harny, a z pozostawionej jednej urodziło sie tyle chmielu że i mi i jeszcze jednemu piwowarowi domowemu wystarczy :)

 

W związku z tym jakby ktoś miał chęć to zapraszam na zbiory - będzie można sobie  świeżej szyszki zabrać.

Link to comment
Share on other sites

Ja u siebie zebrałem tydzień temu Sybillę (wyszło ok. 0,6kg suchej szyszki). Dzisiaj zrywałem Hallertau ale jest zdecydowanie mniej niż Sybilli. Na krzaczkach jest jeszcze Perle, Magnum, Iunga i dosłownie kilka szyszek Cascade z Puław z tego roku. Oktawia i Izabella z Puław marniutkie ale przynajmniej nie zdechły tak jak Zatecky. W przyszłym roku może coś z nich będzie. 

Generalnie w tym roku u mnie plony będą marne. Pewnie przez to, że z braku czasu nie nawoziłem i nie nawadniałem. Przynajmniej choroby się żadne (nie licząc mszyc hodowanych przez mrówki) nie przyczepiły tak jak w zeszłym roku. W przyszłym roku chyba zredukuję ilość niektórych odmian i dorzucę kolejne.

Link to comment
Share on other sites

Jak kiedyś dopytywałem się o to wszyscy pisali, że 30% więcej niż suchej. Zrobiłem tak parę razy ale zawsze brakowało tej goryczki. Ogólnie mi się to słabo kalkulowało bo jak wysuszysz szyszkę to z 1 kg potrafi zostać 500-600 g czyli 50% prawie wody odparowuje. Więc zacząłem dawać dwa razy więcej niż suchej i wtedy poziom goryczki był odpowiedni.

 

Przy okazji w tym roku zebrałem 0,7 kg Cascade Pl suchej szyszki. Po wysuszenia 220 g mi powstało poleciało do zamrażarki i czeka na okazję na jakieś Polskie Ale. 

Edited by Undeath
Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, rabbek napisał:

patrze po stronach amerykańskich to piszą żeby 6 razy więcej dać coś tu chyba nie halo:O bo to niezły zajzajer by wyszedł

 

Ja to samo widziałem: 

 

Tylko to niby w stosunku do granulatu, ale zdecydowanie za dużo.

Link to comment
Share on other sites

Cytat
  • Depending upon the hops variety and growing season, fresh hops will tip the scales at four to six times the weight of dry hops.  A wet:dry ratio of 5:1 is a conservative value to use when designing a recipe, meaning 5oz of fresh Cascade hops will yield approximately the same IBU’s as 1oz dried Cascade cones/pellets.

 

http://www.greatfermentations.com/how-to-brew-with-fresh-hops/

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, rabbek napisał:

to piszą żeby 6 razy więcej dać

1 godzinę temu, Undeath napisał:

Tylko to niby w stosunku do granulatu, ale zdecydowanie za dużo.

Może to było w stosunku do T45, czyli dla T90 to byłoby już tylko 3x więcej

Link to comment
Share on other sites

Witam, suszę szyszki w siebie w domu po prostu rozłożyłem je na stole. Niepokoją mnie malutkie robaczki, które chodzą po stole, zastanawiam się czy one po prostu wychodzą z tych szyszek, czy się nimi żywią w najlepsze i nie mają zamiaru uciekać?

 

Minęło kilka dni i dalej to samo, nie wiem czy mogę zamknąć takie szyszki z tymi robaczkami i czy za miesiąc nie wyciągnę zjedzonych szyszek, również dręczy mnie kwestia chmielania na zimno...

Link to comment
Share on other sites

Witaj.  Nigdy mszycy nie widziałeś? :D Raczej samymi szyszkami się nie żywi, występuje pod liśćmi gdzie ma łatwiejszy dostęp do soków rośliny. Szyszki nie rusza raczej. Ja zostawiam szyszki na sitach na kilka godzin zawsze by wszelkie robactwo wylazło z nich i dopiero suszę. Nawet jak posuszysz taką mszycę to nic się nie stanie. Myślisz, że chmiel zbierany na plantacjach nie zawiera robactwa? :D To co nie zdąży uciec przed suszeniem i ledwo widoczne okiem jest też zawsze poleci do granulacji. W końcu to rośliny są. 

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Witam forumowiczów! :)

Pytanie w sprawie sadzenia. Właśnie przyszły do mnie malutkie sadzonki chmielu (jak na zdjęciu: Magnum, Tradition, Cascade i Centenial) cześć mniej a część bardziej wyrośnięta, ale już lekko ukorzeniona więc nie same sztobry. Jako że jest już jesień i niedługo będą przymrozki to raczej chyba nie powinienem teraz sadzić. W takim razie co z tymi sadzonkami zrobić na zimę??  Oczywiście przesadzić do dużej donicy, ale czy pozwolić rosnąć, czy zamrażać (bo też gdzieś czytałem że tak się na zimę robi) wszystkie będą w domowej (nie za ciepłej) temperaturze, więc pominie je okres zimowania i czy wtedy zasadzone na wiosnę będą tak samo rosnąć? Mnóstwo pytań a nigdzie odpowiedzi :) Może ktoś pomoże i doradzi co mam teraz z nimi robić?

IMG_20181009_185923.jpg

Link to comment
Share on other sites

18 minut temu, dziedzicpruski napisał:

Albo zadołować wybite z doniczek w gruncie.

Tak jak @dziedzicpruskii @Undeathprawi. Powinny dać radę w obu przypadkach. Ja tego typu sadzonki daję albo do gleby, albo w większych donicach pozostają na zimę na balkonie. Dla świętego spokoju donice owiń kocem, nie przelewaj wodą, żeby podczas mrozu nie zrobił się sopel. Przenoszenie sadzonek do wszelkiego rodzaju piwnic na zimę to zabieg krótkofalowy. Sadzonki w takim wypadku, wystartują zbyt wcześnie - i w rezultacie pewnie zgniją lub uschną , tym bardziej jeśli dostaną odrobinę światła.

 

Link to comment
Share on other sites

Super! dzięki za info, mam zamiar kupić takie 10l wiadra (wyjdą taniej) i postawić na balkonie, może dotrwają wiosny. 

A jeszcze dopytam. Czy jakoś specjalnie nawozić czymś jeszcze i czym? (kwestia przygotowywania ziemi) i po drugie - teraz jest jeszcze ciepło to mogą sobie rosnąć, tylko kiedy przyciąć (jeśli w ogóle) i okryć na zimę? 

Link to comment
Share on other sites

Witam wszystkich,

a ja mam inne pytanie, u rodzinki na działce rośnie chmiel, niestety nie wiem co to za odmiana, czy po wyglądzie szyszki ktoś mi pomoże? ewentualnie jak inaczej mogę dowiedzieć się co to za odmiana?

 

edit. to może być jednak chmiel dziki, z tego co wyczytałem to jest niezdatny do piwa, prawda?

Edited by Jagr
Link to comment
Share on other sites

Dzień dobry.
Najlepiej jest zdołować. Na liście załączonym do przesyłki od Eickelmann'a pewnie masz informację. Gdy u nich kupowałem była załączona.
Nie napisali, żeby zabezpieczyć przed nornicami i cały zeszłoroczny zakup, prócz Chinooka, zeżarły gryzonie.
Teraz to zawinął bym siateczką elewacyjną z drobnymi oczkami (jest z włókna szklanego) i zdołował w miejscu gdzie nie ma podtopień gruntu. Na balkonie wahania temperatury są ogromne, rośliny mogą się "rozhartować". Poza tym, jeżeli będzie mroźno to na bank przemrożą się rośliny (uszkodzone komórki) tak, że na wiosnę nie odżyją
To moja opinia.
Pozdrawiam

Wysłane z mojego ASUS_X008D przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.