Jump to content
beniamin76

Suche drożdże jak to zrobić zbicie temp.

Recommended Posts

Zrobiłem przed chwilą 2 warkę , zastosowałem drożdże Fermentis US-05  

naoglądałem się i naczytałem ale albo źle zrozumiem albo pewne rzeczy technologicznie się wykluczają 

Uwodnienie Drożdży :   Rozsypać drożdże na powierzchni sterylnej wody lub brzeczki o temperaturze 27°C ± 3°C

Celem uzyskania dobrego piwa drożdże zaszczepiać w min temp. fermentacji tu 12 st. C   potem   podnosić temperature

Uwadniać 15-30 min  

Warka ma byćmax 5st. chłodniejsza niż  uwodnione drożdże 

no i tu mam pytanie jak to zrobić  zbić temp  27 do 12 w 30min wydaje mi się nielogiczne  

 

zrobiłem tak : 27 st. C uwodnienie potem zbicie temp do 22-23  warka temp. podobna  zaszczepienie i na balkon temp. powietrza 14 st. po schłodzeniu do 17 chowam do nieogrzewanego pomieszczenia gdzie mam 17 st

pytania :

1) czy jest sposób by mieć silne drożdże z sucharów ?  

2) jak to robicie by nie wkurzać drożdży chodzi o temperatury od uwodnienia do zejścia na minimalną temp. fermentacji startowej 

 

pozdrawiam  

 

 

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na warki 22-25l do 13BLG daję jedną paczkę US-05 i sypię na pianę po napowietrzeniu.

Staram się żeby temp. zadania drożdży była bliska temp. fermentacji,

choć robiłem i tak że zadawałem w ok. 20 stopniach i potem schładzałem do 15 -17 i nie było problemów.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, beniamin76 napisał:

jak to robicie by nie wkurzać drożdży chodzi o temperatury od uwodnienia do zejścia na minimalną temp. fermentacji startowej 

Chłodzę brzeczkę do temperatury zadania drożdży. Zazwyczaj 16 stopni. Uwadniam drożdże w ok 30 stopniach przez ok 15 minut, a następnie chłodzę dolewając brzeczki w dwóch, trzech partiach, żeby nie obniżać temperatury ponad te 5 stopni za jednym razem.

Godzinę temu, beniamin76 napisał:

22-23  warka temp. podobna

Zadając w tak wysokiej temperaturze ryzykujesz, że drożdże ruszą zanim zdążysz schłodzić brzeczkę. Lepiej wstrzymać się z zadaniem drożdży do osiągnięcia właściwej temperatury. Jak brzeczka postoi nawet kilka godzin nic jej się nie stanie.

A najlepiej przejść na płynne.

Edited by Gawron

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś też długi czas szukałem konkretnej odpowiedzi. Zasada jest następująca:

  1. Uwadniasz drożdże w zakresie temperatur jaki zaleca do uwodnienia producent na przykładzie US-05 jest zakres od 24C do 30C przez okres czasu który zaleca producent 15-30minut
  2. Płyn z uwodnionymi drożdżami mieszasz a następnie schładzasz do temperatury tak aby różnica pomiędzy temperaturą brzeczki a uwodnionymi drożdżami nie była większa niż 5C (ja wstawiam do lodówki odpowiednio zabezpieczoną szklankę wraz z zanurzonym termometrem)
  3. Schłodzony płyn z uwodnianymi drożdżami mieszasz i zadajesz do schłodzonej brzeczki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Gawron   .... w dwóch, trzech partiach, żeby...   jest tym czego szukałem . Warka już w  zimnym pokoju 17St. C teraz czekam na pierwszy bulgot . 

Dzięki Groszek , robiłem podobnie wystawiłem na balkon po wsypaniu  

Mam jeszcze jedno pytanie ostatnio gdy robiłem 1 warkę zadałem chmiel na zimno i  dekantowałem przez Hop spider  na ostatnim etapie przed dodaniem cukru na re-fermentacje

Piwko wyszło pyszne ale na dnie miałem osad wydaje mi się że , był to osad z chmielin , piwo podczas przelewania na cichą było bardzo klarowne a do butelek poszło mętne (najdrobnijsza frakcja chmielin sitko od chińczyka 70x180mm 300 Micron   podaje link jagby ktoś potrzebował przesyłka doszła w 25dni  

https://www.aliexpress.com/snapshot/0.html?spm=a2g0s.9042647.6.2.McsPBJ&orderId=89693357849694&productId=32803991371

teraz chcę dodać chmiel na zimno  podczas końcówki  fermentacji burzliwej na 3dni lub zastosować po cichej z chmieleniem na zimno kolejną dekantacje celem  usunięcia mułu  (3-fazy zamiast 2) trzecia 1 dniowa w niskich temp. np 10st.C   

co byście wybrali 

założenia :  osad to głównie miał z chmielin ale również drożdże z re-fermentacji

                       ryzyko infekcji dla piwa (13Blg) z alkoholem mniejsze  

Edited by beniamin76

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minutes ago, beniamin76 said:

Piwko wyszło pyszne ale na dnie miałem osad wydaje mi się że , był to osad z chmielin , piwo podczas przelewania na cichą było bardzo klarowne a do butelek poszło mętne

ok,

 

pytania pomocnicze:

 

jakie to było piwko?

 

jak chmieliłeś na zimno? (granulat, w woreczku?)

 

jakie drożdże?

 

jak refermentowałeś? (sucha glukoza, roztwór wodny, )

 

jak zlewasz? (wiadro z kranikiem i przez zaworek?)

Share this post


Link to post
Share on other sites

100% Pilzneński wg. Receptury Calberg

Zasyp 5kg pilzneński do wody karnówki 15l o temp 40st.

9:15-25 zacieranie w temp 62 st 10min

35min podnoszenie temp. do 72st 

45min zacieranie w tem. 72st

10min wygrzew  w temp 76 

11:00 koniec zacierania całość 2h 12min 

Do 12:00 męczarnia z uzyskaniem 15l gorącej wody  celem wygrzewania

O 13:10  dopiero zagotowała się brzeczka .

90 min gotowania chmielenia  (wydaje się że całość się nie zmieści w wiadrze ferment)

90min Magnum 15g

60min Marynka 15g

30min Lubuski 15g

12min  mech irlandzki 5g

0min Lubuski 15g

 wychładzanie z zamieszaniem wirpool

Hydratyzacja drożdży 20min

Nastawione 25 luty 22L 14Blg

3 dni na cichej chmielenie lubuski 20 g 

cały chmiel w granulacie 

U-04 Fermentis

roztwór wodny z glukozą 4g na 0,5L 

Wiadro z takim (długopisem na kraniku ) co jak założysz butelkę to leci :)

Ps wycinek z zapisków początkującego alchemika  

Edited by beniamin76

Share this post


Link to post
Share on other sites

ok,

 

chmieliny raczej nie przedostają się przez zaworek graitacyjny (ten długopis).

 

więc albo wstrząsnąłeś wiadrem przed rozlewem i muł z dna poszedł do butelek,

 

albo osad to produkt refermentacji, poprostu drożdże, co jest w 100% naturalne.

 

po nalaniu piwa zostaw osad na dnie butelki, zakręć i wylej to na biały talerzyk.

 

będzie widać czy to drożdże, czy jednak muł z chmielu (lekko cimniejsze drobinki).

 

Zadałeś też słód w temp 40' , co pobudza produkcję aminokwasów, co zawsze prowadzi do lekkiego zmętnienia/osadu.

 

Ale dopóki nie są to kawałki chmielu, widoczne na talerzyku, nie ma się czym martwić.

 

Edited by Jankasper

Share this post


Link to post
Share on other sites

dzięki

sprawdzę przy kolejnym piwie , poziom osadu rożni się w butelkach wybiorę tą z większym , są to różnice minimalne ale zauważalne 1~3mm 

Edited by beniamin76

Share this post


Link to post
Share on other sites

zrobiłem fotkę chmielu nie widać , osad raczej z re-fermentacji ale chyba z bonusem z tytułu wstrząśnięcia wiadrem z cichej 

z góry przepraszam moderatorów za nietrzymanie się tematu  ,   to jest wstrząśnięte ostatnie 0,5cm piwa z butelki osad przykleja się do dna w znacznym stopniu 

osad.jpg

Edited by beniamin76

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.