Skocz do zawartości
JanuszMyszyński

Patent na chmieliny - mój [dobry?] pomysł

Rekomendowane odpowiedzi

Przyszła mi do głowy taka idea. Znalazłem u Chińczyka takie oto ustrojstwo jak na załączonym obrazku. Różni państwo na forum powiadają, że w gotowaniu się to ch....o sprawdza, bo lata po całym garze. Toteż pomyślałem, żeby ten woreczek wygotować i wyścielić nim fermentor przygotowany do przelania schłodzonej brzeczki, a po przelaniu, cały ten woreczek z chmielinami z fermentora wyciągnąć. Sensowne? 

 

https://pl.aliexpress.com/item/2017-Free-Shiping-Brew-Filter-bag-55-50cm-100M-10-gallon-Fine-Mesh-HOP-BAGS-BEER/32819064988.html?spm=a2g17.10010108.1000013.3.73dd2541IZgl7D&traffic_analysisId=recommend_2088_2_90158_iswistore&scm=1007.13339.90158.0&pvid=20499e0d-6e1d-4455-b6f9-bfdeb4df41f4&tpp=1 

HTB1f7lBSXXXXXX4XpXXq6xXFXXXM.jpg

Edytowane przez JanuszMyszyński

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

lepiej spuszczać brzeczke przez pończochę.

Są tanie i nie będzie problemu z czyszczeniem bo ją poprostu wyrzucisz.

 

Możesz też zaopatrzyć się w hopstopera lub hop spidera.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, JanuszMyszyński napisał:

Sensowne?

Jasne, że sensowne. Czemu nie. Ja jestem zwolennikiem kreatywności w piwowarstwie i każdy pomysł musi mieć szanse na wypróbowanie. Sam mam pewien pomysł, ale podzielę się z nim na forum jak go zrealizuję. Wyścielenie fermentora tym woreczkiem ma sens, co więcej, uważam że jest to też jakiś sposób na chmieliny po chmieleniu na zimno - przelewasz piwo z chmielinami do innego fermentora z tym woreczkiem, wyjmujesz woreczek z chmielinami, zadajesz syrop do refermentacji i rozlewasz do butelek :) . Po każdym użyciu odpowiednio go czyścisz i jest gotowy do następnego użycia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja zaopatrzyłem się w hop spider bag do chmielu podczas warzenia. Po fermentacji i chmieleniu na zimno przepuściełem piwko przez tą torbę przed kapslowaniem. Niestety wydawałoby się, że ta torba ma super małe oczka ale drobinki chmielu przedostały się do butelek i teraz przy otwieraniu piwka muszę super szybko przelewać do kufla żeby piana nie wylatała.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Co prawda nie stosowałem dokładnie tego patentu, ale kilka razy przeciskałem brzeczkę przez worek filtracyjny (docelowo do moszczu) - niestety ocza dość szybko się zapychają i przy obfitym chmieleniu oraz przełomie jest przy tym więcej strat niż zysków.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Sprobuj tez w ogole nie filtrowac chmielin i przelomu. Zrobilem tak ostatnio dwa piwa i patent na pewno zostanie u mnie na piwa robione glownie dla siebie, bo wplyw na smak jakis tam ma,ale dla mnie pozytywny. Trudniej jest umyc drozdze po takim chmieleniu, ale na razie nie planowalem nic ciezszego niz 18* Old Ale, ktore w piatek butelkowalem, wiec gestwa bedzie raczej dlaeksperymentu myta i zadana do czegos, niz z potrzeby. Porownawcze warzenie filtrowanego i niefiltrowanego masz opisane tutaj: http://brulosophy.com/2015/03/22/the-impact-of-kettle-trub-part-2-exbeeriment-results/ i http://brulosophy.com/2014/06/02/the-great-trub-exbeeriment-results-are-in/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Czego można użyć przy przelewaniu do fermentora żeby maksymalnie odfiltrować chmieliny? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja będę używał pończochy. Hop spider bag nie za dobrze przefiltrował i mi wylata piwko z butelki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mój patent. Sprawdzony. Działa genialnie. Rurka miedziana 10mm około metr, ukształtowana W okrąg. Jeden koniec zaślepiony drugi wygięty do zaworu spustowego tak aby cały okrąg przylegał do dna. W miejscu gdzie przylega do dna nawierciłem kilka otworów co około 10 cm. Na całość naciągnięty sraczowężyk. Luźno, tak aby między nim a rurką była przestrzeń. Końce wężyka zaciśnięte opaskami. Odsysa mi to całą brzeczkę. Zostają same chmieliny i białka z przełomu. Brzeczka kryształ. Sprawdza się też po chmieleniu na zimno i wysładzaniu. Nawet przy 200 g chmielu odessało brzeczkę do ostatniej kropelki. Ja używam w igloo cooler ale w zwykłym fermentorze też da radę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 2/27/2018 o 11:30, goldi_WRO napisał:

Czego można użyć przy przelewaniu do fermentora żeby maksymalnie odfiltrować chmieliny? 

whirlpoola ? 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Patent jest opisany kilka lat temu tu : 

Jako jeden z kilku. Ja kombinuję jak koń pod górę, na razie żadna z metod mi nie odpowiada.

Wszystko mi się zatyka.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Rurka miedziana ma otwory po stronie stykającej się z dnem. Dzięki temu płyn odsysany jest do końca. Oczywiście jeśli za kranikiem jest wężyk tworzący podciśnienie. Gdyby był sam sraczowężyk w coolerze zostało by kilka cm brzeczki z chmielem. Strata pewnie około 2 l piwa. 2 l to 10 % więc raczej nie mało. Ważne, że brzeczka po tym jest klarowne.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Dnia 10.03.2018 o 08:18, zielony07 napisał:

żeby chmiel nie zgniótł sraczrurki.:polew:

Pisałem wyżej, że wężyk ma większą średnicę niż rurka. Między nimi jest przestrzeń żeby brzeczka mogła swobodnie płynąć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×