Jump to content
JanuszMyszyński

Płatki dębowe - jak długo

Recommended Posts

Witam. Uwarzyłem FES-a [19Blg] i chciałbym jego część przelać na cichą z płatkami dębowymi. Jak długo. Waszym zdaniem, ma sens trzymanie go w tej postaci? 

 

1. Jak długo płatki będą cokolwiek wnosiły? Po jakim czasie ich trzymanie będzie bezprzedmiotowe?

2. Czy po pewnym [jakim?] czasie nie zaczną szkodzić, zamiast pomagać? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W swoim RISie na 18 litrów piwa wrzuciłem 25g płatków bourbon wcześniej macerowanych 2 tygodnie w bourbonie. Leżakowałem to piwo 3 tygodnie razem z tymi płatkami. Tak szczerze, to odczucia są nieznaczne, pachnie delikatnie wanilią, ale to w granicach autosugestii ;)

Uważaj, żeby nie przesadzić z ilością, bo możesz mieć parkiet w płynie :P Myślę, że te 2-3 tygodnie wystarczą, dłużej nie ma sensu, bo aromatów więcej z nich nie wyciągniesz. 

Ciekawą opcją są również kostki drewniane po jakiejś beczce, te nadają się do długiego leżakowania piwa (parę miesięcy)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogólnie moim zdaniem płatki są średnie, bo są robione z beczek już kompletnie wyssanych, są równo i najczęściej mocno opalone i generalnie mało ciekawych rzeczy wnoszą do piw bardzo mocnych. Do fesa jak najbardziej się IMO nadadzą (kostek byłoby mi szkoda), z tym że: 

- ilość. Nie warto przesadzać w żadną stronę. Sam używałem płatków 3 razy, za każdym razem po 50g na 20 litrów piwa i efekty były mało spektakularne, delikatnie rzecz ujmując. Krótko mówiąc, nie było czuć nic. Jednakże u mnie były to risy 25blg, więc w piwie lżejszym taka ilość może być wystarczająca. Wychodzi jakieś 3g na litr piwa. Powyżej 5g raczej bym nie szedł, bo może ci wyjść ściągająca język, taniczna, przeprażona mieszanina. 

- jakość. Zakładając, że chcesz osiągnąć efekt quasi BA, warto płatki dodatkowo w czymś wymacerować przed dodaniem, co wniesie dodatkowy posmak tego alkoholu. Po prostu wsyp płatki do jakiegoś słoiczka, zalej 50-100ml burbonu, rumu, czy na co cię tam fantazja poniesie i potrzymaj tydzień. Płatki wchłoną trochę alkoholu, do alkoholu już przejdzie trochę tanin z płatków. Dodatkowo, mocny alkohol zdezynfekuje płatki. Potem tę całą mieszaninę wlej do piwa. 

- długość. Płatki ze względu na swoją wielkość i równomierny stopień opalenia, wnoszą posmaki dosyć szybko i z czasem nie zwiększają znacząco skomplikowania bukietu gotowego piwa. Myślę, że po 2, max 3 tygodniach powinieneś być zadowolony z efektu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja de Whisky FESa dawałem 50g płatków mocno opiekanych macerowany wcześniej przez 10 dni w 50ml Ardbeg 10yo i 100ml Laphroaig 10yo. Całość razem z whisky trafiła do 25l piwa na 7 dni. odczucia dymno-torfowo-drewniane dość mocne.

 

mój przepis tu 

 

 

wzorowałem się na 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

podpinając się pod temat  - zamierzam dodać płatki do mojego FESa 16 blg. Aby móc porównać co wnoszą podzielę warkę 21l na pół (mniej więcej po równo) i do fermentora na cichą dodam płatki dębowe. I teraz pytanie czy na 10 litrów 25 gr płatków to będzie wystarczające (mam opakowanie 100gr ale nie chce dać za dużo)?

Dodam, że płatki to amerykańskie płatki dębowe średnio opiekane (kupione w marxam) - przed dodaniem zamierzam około 10 dni macerować w 50 ml whisky i później wlać płatki razem z whisky do fermentatora na cichą około 14 dni.

 

Prośba o wskazówki;)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.