Jump to content
Sign in to follow this  
hrapek

szklany gąsior vs. fermentator PCV

Recommended Posts

Moje pierwsze piwko zamierzam burzliwie przefermentować w szklanym gąsiorze ze szklaną rurką (bo takie sprzęta akurat posiadam). Jednak BA na swojej stronie szerzy pogląd, że lepszym rozwiązaniem jest plastikowy fermentator a gąsior nadaje się raczej do cichej fermentacji... Czy takie stanowisko polega na prawdzie i jest zgodne z Waszymi doświadczeniami, czy może BA lansuje tylko swoje fermentatory? Moim niedoświadczonym zdaniem to szkło jest zawsze szkłem... Co sądzicie?

 

Pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fermentatotry z BA są poręczniejsze,wygodne w przelewaniu,myciu itd. i nie tłukące się.Sam posiadam trzy szt jeden z kranikiem i dwa bez kranu z rurkami fermentacyjnymi oraz kadż filtracyjną.Polecam dla wygody warzenia.:D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak już napisał dziadek fermentator z tworzywa ma wiele zalet w stosunku do szklanego gąsiora. Nie tłucze się, łatwo go umyć i usunąć osady, które powstają na ściankach w czasie fermentacji burzliwej, łatwo zebrać drożdże z powierzchni czy pobrać próbkę fermetującego piwa. Zdecydowana większość domowych piwowarów używa właśnie takich (niekoniecznie z BA - choć akurat te są niezłe).

Ja natomiast używam szklanych gąsiorów (50 - 60 litrów) zarówno do burzliwej jak i do cichej fermentacji, zamykam je rurką z wodą (również podczas burzliwej) i nie zamierzam tego zmieniać. Wiaderka z tworzywa przydają się i tak - zarówno podczas warzenia jak i rozlewu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Życzę wytrwałości w myciu balona po burzliwej. Czasami wiadro ciężko domyć, a co dopiero balon.

 

No i jest jeszcze jeden argument, balona nie włożysz jeden w drugi, a fermentor i owszem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Życzę wytrwałości w myciu balona po burzliwej. Czasami wiadro ciężko domyć, a co dopiero balon.

 

No i jest jeszcze jeden argument, balona nie włożysz jeden w drugi, a fermentor i owszem.

To mnie ojciec prześwięci jak mu dymiony zapaskudze! Jedyna pociecha, że polecę z brew-kita, to i może mniejsza wtopa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zawsze się coś przyklei do ścianek, a mycie jak wcześniej wspomnieli koledzy fatalne. Raz możesz spróbowac może Ci się zachce fermentatora. JK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nieraz balon trudno umyć po cichej, trzeba jakiś ryz sypać, trząść tym. Nie wyobrażam sobie zbierania kilkucentymetrowej warstwy drożdży po burzliwej z balona. A potem domyć te przyschnięte do ścianek.

 

Fermentor do burzliwej a balon do cichej to dobre rozwiązanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś mi się wydaje, że odechciało mi się gąsiorów... Postanowiłem zakupić zestaw startowy Wes II. Jak zrealizuje zakup, to pewnie wrócę do tematu. Dzięki za porady! Pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje zamówienie zostało skierowane do realizacji! Zestaw startowy WES II.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powyżsi forumowicze przekonali mnie do fermentatorów z PVC, a wybór konkretnego zestawu to zasługa postów Dori. Ja tylko posłuchałem mądrych rad.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Masz rację z tym PCV. Trochę nam schlebiasz. No ale DORI to rozpieszczasz, ale to w końcu Dziewczyna to czasami należy. JK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie w tym momencie Poczta dostarczyła mi mój zestaw! Biegnę "rozbroić" paczkę!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chłopie! Radzę się wstrzymać! Dostarczyli mi fermentator, który ma jakąś wadę produkcyjną (taka pajęczynka na całej powierzchni - może za szybko wyjęty z formy), a drugi porysowany. Do tego pogięta szczotka do mycia butelek. Greta jakaś taka obtłuszczona - ale może to smar. Oby! Na razie kazali mi przesłać zdjęcia. W poniedziałek dowiem się co dalej.

Na marginesie dodam, że zakapslowałem na próbę 2 buteleczki z kranówą - zabawa super. A teraz nim nadejdzie wielki dzień... czas na monachijskiego przemysłowego Franziskanera.

Share this post


Link to post
Share on other sites
a drugi porysowany.

Zależy jak bardzo, ale ja jeszcze nie widziałem fermentora, który nie byłby porysowany.

 

Greta jakaś taka obtłuszczona - ale może to smar.

Tym się nie przejmuj. Porkerta jak kiedyś kupowałem (nie w WESie) też był wysmarowany. Tak się konserwuje takie mechaniczne urządzenia na czas magazynowania i transportu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
a drugi porysowany.

Zależy jak bardzo' date=' ale ja jeszcze nie widziałem fermentora, który nie byłby porysowany.

 

Greta jakaś taka obtłuszczona - ale może to smar.

Tym się nie przejmuj. Porkerta jak kiedyś kupowałem (nie w WESie) też był wysmarowany. Tak się konserwuje takie mechaniczne urządzenia na czas magazynowania i transportu.

Rysy nie są jeszcze takie najgorsze, ale ten przytopiony, to już masakra!!!

Co do Grety, to się nie przejmuję, bo znaczy, że producent nie żałował smaru ;-) Tak czy siak chodzi jak marzenie!

Share this post


Link to post
Share on other sites

WES pokazał, że ma klasę. Przejrzeli zawartość swoich magazynów i okazało się, że trefnych wiaderek mają dość sporo. W ramach reklamacji przesłali mi nowe wiaderko. Tym razem całkiem sprawne. Data rozruchu Browaru Starobielskiego została już wyznaczona na sobotę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.