Jump to content
McColtan

Chłodzenie butelek

Recommended Posts

Wyczytałem z książki Tomasza Kopyry o tym że po butelkowaniu należy pierwszą butelkę schłodzić i teraz pytanie czemu pierwszą a nie wszystkie jaki to ma sens?

IMG_3665.JPG

Edited by McColtan

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie po zabutelkowaniu tylko około 2 tygodnie później czyli po refermentacji. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chodzi o czas. Pierwsza butelka może nie mieć czasu na rozpuszczenie gazu z szyjki w piwie i trzeba jej pomóc schładzając ją, bo przyspiesza to rozpuszczanie gazu w piwie. Zazwyczaj pierwsze sprawdzenie ludzie robią już po tygodniu (ja też) i wtedy jest to potrzebne. Jeśli po butelkowaniu zostawisz piwo w pokoju na ponad 2-3 tygodnie (i więcej) to gaz z szyjki i tak powinien się rozpuścić bez konieczności schładzania i pierwszego piwa nie musisz schładzać. Polecam jedno piwo wlać do plastikowej butelki. Wtedy wystarczy sprawdzić czy twardnieje i wiemy czy refermentacja zachodzi czy nie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Chodzi o czas. Pierwsza butelka może nie mieć czasu na rozpuszczenie gazu z szyjki w piwie i trzeba jej pomóc schładzając ją, bo przyspiesza to rozpuszczanie gazu w piwie. Zazwyczaj pierwsze sprawdzenie ludzie robią już po tygodniu (ja też) i wtedy jest to potrzebne. Jeśli po butelkowaniu zostawisz piwo w pokoju na ponad 2-3 tygodnie (i więcej) to gaz z szyjki i tak powinien się rozpuścić bez konieczności schładzania i pierwszego piwa nie musisz schładzać. Polecam jedno piwo wlać do plastikowej butelki. Wtedy wystarczy sprawdzić czy twardnieje i wiemy czy refermentacja zachodzi czy nie.
Pamiętam jak rozpoczynam przygodę piwowarską na kontrakcie w Libii. Tam nie było butelek od piwa bo prohibicja i samego Piwa też nie było. Wszystko było butelkowane w plastiki po wodzie mineralnej. Pierwszego dnia butelki stały, później leżały, pod wpływem ciśnienia przyjmowały dziwne ksztalty. Ale przynajmniej było widać że piwko się robi

Wysłane z Xperia XA1 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie żeby przez wzgląd na sztukę piwowarską ale schładzam, po prostu przed podaniem komuś/sobie butelkę z piwem. Weizeny gazuję mocno i co zauwazyłem (jak ktoś wyżej wspomniał) na ciepło piwo trzeba otwierać na zlewem bo 1/3 ląduje poza butelką. Na zimno jest elegancko i całość w kuflu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.