Jump to content
Sign in to follow this  
pawelk3333

Skacząca temperatura

Recommended Posts

Mam taki problemik

W ostatni piątek ważyłem swoją 13 , nomen omen, warkę. Był to Bohemian pils z zestawu: http://www.homebrewing.pl/pils-bohemski-13stblg-zestaw-surowcow-p-282.html

Po podgrzaniu wody do 68* wsypałem słody. I niespodzianka. Temperatura miała ustalić się na około 65*, a tymczasem radośnie skoczyła do 80*. Pomyślałem, że może coś spieprzyłem i trudno.

Dziś zacząłem warzyć marcowe i znowu to samo. Ktoś wie, o co chodzi?

Aha, słody miały temperaturę pokojową, 20 - 22*.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Po podgrzaniu wody do 68* wsypałem słody. I niespodzianka. Temperatura miała ustalić się na około 65*, a tymczasem radośnie skoczyła do 80*.

To niemożliwe, zapewne termometr masz podpsuty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

a czy termometr jest na pewno sprawny? jeśli używasz rtęciowego, albo płynowego zobacz czy skala się nie poluzowała i nie lata po termometrze góra dół. Po za tym sprawdź nim jaką temp ma woda z lodem i wrzątek.

 

Po za tym może to być kwestia sposobu pomiaru temperatury.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też mi się zdaje, że czary jakieś i że to niemożliwe.

Termometr mam bagnetowy tarczowy, sprawdzam go zawsze. Oszukuje o 1, 2 stopnie, zależy od temperatur, ale nie o 12. Dlatego za pierwszym razem też pomyślałem, że mi się zdaje...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja widzę dwa wyjścia:

1. Jak grzejesz wodę w ogule jej nie mieszając i sprawdzisz temperaturę na samej górze przed wsypaniem to szczególnie jak masz stosunkowo wąski a wysoki garnek to może się tak zdarzyć.

2. Po wsypaniu słodów, jeżeli w tym czasie grzejesz nawet dość wolno możesz mierzyć blisko dna lub bocznej blach ktora jest znacznie cieplejsze jeżeli grzejesz nie dokładnie pod środkiem garnka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rada jest jedna. Porównać wyniki z termometrem analogowym. Ja elektronicznym nie wierzę i traktuję jedynie jako wskazówkę, a ostatnią instancją jest klasyczny termometr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

boldo

Za pierwszym razem też pomyślałem, że może słabo mieszana, chociaż mam już taki nawyk i zawsze przed pomiarem mieszam i to dość mocno. A garnek to kociołek z lidla. Termometr jest około 5 cm od ścianki bocznej a sonda sięga mniej więcej połowy wysokości wody. Z reguły zasypuję po około 5 minutach od wyłączenia podgrzewania, bo ta grzałka ma pewną "bezwładność".

I do tej pory nie miałem takich hocków-klocków...

 

kopyr

To nie jest elektroniczny termometr.

Zresztą przed chwilą sprawdziłem.

Woda z lodem -1*

Wrzątek 101*. :rolleyes:

 

I żeby nie było: Nie degustuję w tej chwili :D:)

Edited by pawelk3333

Share this post


Link to post
Share on other sites
kopyr

To nie jest elektroniczny termometr.

Zresztą przed chwilą sprawdziłem.

Woda z lodem -1*

Wrzątek 101*. :rolleyes:

Jak nie elektroniczny, to nie ma tematu. Aczkolwiek problem z elektronicznymi nie polega na tym, że źle pokazują określoną temp., tylko na tym, że świrują. Zawieszają się, pokazują inną temp. w zależności ile sondy jest zanurzone, łatwo wariują przy ściance gara. Takie są moje doświadczenia z termometrem elektronicznym gratisowym z Kamisa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jacer

 

Z reguły zasypuję po około 5 minutach od wyłączenia podgrzewania, bo ta grzałka ma pewną "bezwładność".

I do tej pory nie miałem takich hocków-klocków...

Poważnie się zastanawiam, czy to aby nie jest matrix :D:)

 

 

A z innej beczki, uwarzyłem to piwo :) i ciekaw jestem, co z tego wyjdzie :rolleyes:

Edited by pawelk3333

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć :)

 

[A z innej beczki, uwarzyłem to piwo :D i ciekaw jestem, co z tego wyjdzie :rolleyes:

A robiłeś próbę jodowa po zacieraniu? To by dało odpowiedź na pytanie czy ubiłeś enzymy temperaturą czy nie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cześć :)

 

[A z innej beczki, uwarzyłem to piwo :D i ciekaw jestem, co z tego wyjdzie :rolleyes:

A robiłeś próbę jodowa po zacieraniu? To by dało odpowiedź na pytanie czy ubiłeś enzymy temperaturą czy nie.

Robiłem. Negatywna. Ubiłem białka, bo całą resztę robiłem jak w przepisie. Zresztą to piątkowe radośnie sobie bulka. Ma temperaturę 11-12*.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć :)

Pawełek weź skocz do sklepu z piecami Co i kup za 15 zł termometr co pieców CO. Będziesz mógł na porównać wskazania termometrów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cześć :)

Pawełek weź skocz do sklepu z piecami Co i kup za 15 zł termometr co pieców CO. Będziesz mógł na porównać wskazania termometrów.

Problem polega na tym, że mam kilka termometrów. Alkoholowy, bimetaliczny, elektroniczny... I wszystkie mnie w ch.... robią. Mam takie same odczyty. Przed zasypaniem, po porządnym wymieszaniu wody mam 70*

Po wsypaniu słodów, w 30 sekund pokazuje mi 80-82*. Nawet w archiwum X tak nie mieli :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja mam kociołek typu lidlowego, i mam go z recyrkulacją i filtrem. Mam 2 sondy, jedną w garnku druga w filtrze, na początku było fajnie, ale teraz coś się z tymi sondami pochrzaniło i są takie wskazania że czasem mam wrażenie że palcem bym lepiej temperaturę mierzył... Mam jedną sondę zapasową więc spróbuje ją wymienić i zobaczyć czy się poprawi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

można to sobie wytłumaczyć nagłymi podmuchami wiatru słonecznego które zaburzają odczyt temperatury przez sterownik :)

 

Mieliśmy jedno laboratorium z chemii fizycznej, gdzie oznaczało się entalpię spalania w bombie kalorymetrycznej. Sprzęt nowy i wypaśny mierzył temp chyba do 4 miejsca po przecinku tylko miał jedną wadę... pomiar zakłócały telefony komórkowe. Oczywiście studenci wyłączali, oprócz jednego doktora któremu się nie dało przetłumaczyć. A nastawienie jednego pomiaru to 40 minut. Więc przez 5 h laboratorium udawało się zrobić 1 góra 2 pomiary na 5 :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

albo w celu obniżenia temperatury wrzucić suchy lód ;) taką kostkę 5 kg. Widok wypieniających się 20 litrów byłby bardzo imponujący :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak trochę nie w temacie.

U mnie też kiedyś szalał termometr elektroniczny i odkryliśmy, że po prostu jeden z przewodów był nadłamany. Po skręceniu go i zaizolowaniu termometr chwilę chodził dobrze a po jakimś czasie oszukiwał o około 10-15 stopni. Okazało się, że wystarczyła kropla brzeczki która przedarła się przez izolacje i powodowała takie cuda. Po wymianie przewodu wszystko ustało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.