Jump to content
Sign in to follow this  
bzium1986

bardzo słabe nagazowanie

Recommended Posts

witam;

jakieś 2 tygodnie temu zabutelkowałem piwo miodowe (21°Blg spadło do 6) z dodatkiem cukru (sacharoza, miarką do butelki). dzisiaj otworzyłem 2 butelki i ku mojemu przerażeniu odkryłem, że piwo nie ma gazu. Zdarzyło mi się to po raz pierwszy i kompletnie nie mam pojęcia, czym może to być spowodowane. Piwo jest nawet niezłe, ale brak gazu to ogromny defekt.

Jak dogazować? Jak pomóc temu piwku?

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
witam;

jakieś 2 tygodnie temu zabutelkowałem piwo miodowe

2 tygodnie to dość krótko jak dla dość mocnego (21°Blg ) piwa, ja bym poczekał jeszcze co najmniej 2 miesiące, wtedy będzie można oceniać czy się nagazowało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

21°Blg i ty chcesz aby było nagazowane przez dwa tygodnie????? :rolleyes:

 

 

czytaj forum tu jest wszystko napisane nieraz po dwa razy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A to piwo to lager, czy ale? W jakiej temperaturze je trzymasz?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Drogi kolego

Wg danych które podałeś, tzn. nastaw początkowy i odfermentwanie, wynika, że Twoje piwo może mieć nawet 8,3-8,7 alc/vol. To dość dużo. Na tyle dużo, żeby zabić drożdże. Niestety Fermentis nie podaje tolerancji swoich drożdży na alkohol. Rzekłbym, żebyś nie panikował i wszystko będzie dobrze gdyby nie to, że trzymasz piwo w temperaturze 19°C. A to, oraz okres dwóch tygodni, to na tyle korzystne warunki dla drożdżaków, że już jakiś gaz powinien w butelce być. Wydaje się, że jedynym rozsądnym wyjściem z sytuacji jest dodanie gęstwy drożdży bardziej odpornych na alkohol np. tych http://www.piwo.org/forum/t1617-Wyeast-1728--Scottish-Ale%26%238482-.html i żyć nadzieją, że ruszą.

Druga możliwość jaka mi przychodzi do głowy (choć muszę z bólem serca dodać, żebyś nie łudził się za bardzo) to jest, że drożdże szybko opadły na dno, zanim podjęły refermentację. Miałem tak w jednym swoim bitterze, ale on był refermentowany w temp. ok 14°C (Danstar Nothingham). Po kilkukrotnym zbełtaniu butelek drożdże ruszyły z robotą, chociaż przez miesiąc jakoś im się nie spieszyło.

Przejrzyj wątek "Gazowanie mocnych lagerów" http://www.piwo.org/forum/t1287-Gazowanie-mocnych-lagerow.html może tam znajdziesz jakieś inspiracje.

Pzdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
hm... inne piwa już po 2 dniach były już solidnie nagazowane

pozdrawiam

po 2 dniach solidnie nagazowane ? :ble: to chyba miales jakies drożdże z ADHD

moje piwa po tygodniu czy nawet 2 sa ledwo ledwo pęcherzykujące.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.