Jump to content
Sign in to follow this  
bnp

alkomat

Recommended Posts

witam

wczoraj zakupiłem alkomat at-6100 taki jak ten http://www.alkomaty.net.pl/product_info.php?products_id=66

jestem po testach ale wydają mi się trochę podejrzane.

 

test 1

1 piwko pilzner 4,4 % wypite w ok 20 min . Tester wykazał (2 pomiary powtarzalne) max 0,14 promila

 

test 2

200ml ratafii z krupniczkiem - 40 %

3 piwka

wypite w ok 4 h

alkomat wykazał max 0,48 promila.

dodam że mam koło 180cm i wagę koło 85 kg

I coś tu mi się nie podoba. Byłem delikatnie mówiąc wstawiony, nie pijany :beer: ale coś za bardzo na te 0,48 promila :rolleyes:

 

macie jakieś spostrzeżenia w temacie ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

wydaje mi się że wynik w miarę obiektywny

parę razy testowałem ze znajomymi wagi i wzrostu średniego /ja mam mniej więcej 190/95/ wynik był zawsze na moją korzyść lub niekorzyść zależy jak na to patrzeć :beer: i różnił się się nawet o 0,5 promila /mój był niższy/

 

natomiast gorzej zawsze ze mną było rano oni na zero a ja 0,3 :rolleyes:

 

co innego stan umysłu ale to chyba "niepoliczlne" :beer:

 

edit:

sporo tutaj zależy od przemiany materii, tkanki tłuszczowej i takie tam ...

Edited by josefik

Share this post


Link to post
Share on other sites

no niby tak ale alkomaty wirtualne podają że bym miał koło 1,5 promila :rolleyes:

chyba będzie trzeba wywzorcować sobie alkomat z policyjnym , tylko jak to zrobić :o

Share this post


Link to post
Share on other sites

dobra sprawa jest jasna

wykalibruję sobie sam alkomat :beer:

 

dzwoniłem do laboratorium szpitalnego, koszt badania krwi na stężenie alkoholu to 15 zł :beer:

 

wypiję 2 piwka poczekam godzinkę, dmuchnę w alkomacik i zrobię sobie badanie krwi :beer:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Możesz iść na komisariat i tam powinni udostępnić Ci alkomat.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Możesz iść na komisariat i tam powinni udostępnić Ci alkomat.

Tylko nie podjeżdżaj wozem :beer:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też miałem fajny alkomat, ale wystarcza na 200 dmuchnięć i trza wymieniać sprzęt.

Alkomaty to dobra sprawa i wiem, że wypijając dwa piwa to mogę jechać za 30' - sprawdzane też na policyjnym.

Tylko by nie przeginać :beer:

 

I jeszcze jedno. Na poczatku fajnie schodzi, najdłużej przy tych 0,2. :beer:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć :beer:

Z tego wynika że im wyższy gosciu tym mniej ma w czubie ;-)

Ja jako kurdupel niestety jestem nawalony od razu po jednym piwie ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

E tam! Kurdupel? Za surowy jesteś dla siebie. Przecież można powiedzieć, że masz wzrost prezydencki..

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cześć :beer:

Z tego wynika że im wyższy gosciu tym mniej ma w czubie ;-)

Ja jako kurdupel niestety jestem nawalony od razu po jednym piwie ;-)

Myślę że jak w każdym sporcie najważniejszy jest systematyczny trening :beer: i motywacja :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No nie wiem czy tak łatwo pójdzie na komendzie :rolleyes:

Dzień dobry panie milicjancie, czy mogę dmuchnąć w alkomat bo chcę porównać wyniki ze swoim :beer:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powinno się dać - będą zdziwieni ale odmówic nie mogą.

 

Zwłaszcza po prośbie o oświadczeniu o trzeźwości;-)

 

pzdr

flood

Share this post


Link to post
Share on other sites
Powinno się dać - będą zdziwieni ale odmówic nie mogą.

No nie wiem czy nie mogą. Co pan myśli, że my usługi świadczymy? W dobie gospodarki niedoboru, gdy co druga żarówka na komisariacie jest wykręcona, a policjanci muszą przynosić własny papier toaletowy, nie sądzę, aby ktoś szafował tak jednorazowymi ustnikami. :beer:

Share this post


Link to post
Share on other sites

No jak wyskoczysz z "milicjantami" to na pewno nie dadzą :beer:

Share this post


Link to post
Share on other sites

to taka przenośnia była bo nie chciałem użyć brzydkiego określenia na policję.

Wiem wiem że są i ci dobrzy ale ja akurat mam niemiłe przejścia z tym niewdzięcznym urzędem :beer:

Share this post


Link to post
Share on other sites

myślę że nie mogą odmówić , u mnie gościu podjechał samochodem na badanie i powiedział że przyjechał się sprawdzić , udostępnili mu a jakże jakie było zdziwienie gdy gość miał 0,6 promila od razu pytanie no to gdzie ten samochód :beer: ale ze względu na to iż sam przyszedł się sprawdzić puscili go bez żadnych konsekwencji tylko kazali zostawić autko hehe , gość był pewien swego że już moze jechać a tu buba :beer:

Share this post


Link to post
Share on other sites

no to może się jakoś przekonam i zapytam się grzecznie

2 piwka na pewno dodadzą mi śmiałości :beer:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Parę ładnych lat temu po weselu kumpla, a biedak żenił się w Puławach, w niedzielę, nie czując się zbyt rześko :) pomyślałem, aby sobie dmuchnąć w balonik na komisariacie :beer: (rożne się ma zboczenia) Powiedziałem ?chłopakom?, że jestem przyjezdny, po weselu, do domu daleko czy mogę sprawdzić zawartość alkoholu we krwi.

Panowie tak się zdziwili że zaczęli dzwonić do przełożonych, pytać o zgodę itg, zażądali też okazania dowodu, przyglądali mi się jak głupiemu.

Jakież było moje zdziwienie gdy alkomat o godz. 15 pokazał jeszcze 0,9 promila :o Oczywiście kac był ale żeby 0,9? Fakt że balowaliśmy od piątku rano.

W sumie panowie okazali się na tyle mili (co rzadko im się zdarza) za zaprosili mnie ponownie za 3 godz. ?wynik 0,4 promila. Pojechałem po 22 ? zeszło do 0,1?

 

Chyba warto zainwestować w taki alkomat :beer:

Edited by skybert

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tani alkomat to tak jak wiertarka za 30 zł. Działa może dzień może dwa lub kilka lat. Mnie sie wydaje, że lepiej kupić lepszy sprzęt, atestowany. Byłem ostatnio z wizytą u rodzinki. Mój kuzyn kupił jakiś alkomat i co rok oddaje go do atestowania. Dostaje odpowiedni kwitek i może to pomoże w razie problemów?

Więc było tak:

kuzyn jako znawca i wielbiciel wina pił wino, ja też.

młody pił moje piwo no kilka dobrych butelek.

Następnego dnia przy śniadaniu pomiary.

Mój rozmiar 180/116 pomiar 0 słownie zero

mój kuzyn 185/105 1,2 promila

młody od piwa 180/95 1,5 promila

Mam nadzieję, że atestowany alkomat nie kłamał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja systematycznie jeżdżę na komisariat "dmuchać", jeżeli "dnia następnego" czuję się dobrze a muszę jechać. Z tego co wiem (ale nigdzie nie sprawdzałem) to policja ma obowiązek udostępnić alkomat. Ponad to rozmawiałem kiedyś z jednym policjantem podczas oczekiwania na nagrzanie alkomatu ,który powiedział,że żaden alkomat poniżej 800-1000zł nie jest miarodajny, nie mam zielonego pojęcia ile w tym prawdy.

Konkludując mój przydługi wywód można jechać na komisariat i dmuchąc kiedy nam się podoba a IMO skalibrowanie własnego alkomatu z policyjnym jest najlepszym rozwiązaniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

każdy alkomat się kalibruje, można także legalizować ale to już nie dla nas

 

@wena

mam wiertarkę z biedronki za 39 zł już ze 2 lata i działa co więcej napędza śrutownik tak więc nie jest tak źle :beer:

 

co do twego kuzyna to popełnia błąd, gdyż alkomat się kalibruje w labie co pól roku a nie co rok :beer:

http://www.alkoholtester.pl/default.php?sc=kalibracja

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja systematycznie jeżdżę na komisariat "dmuchać", jeżeli "dnia następnego" czuję się dobrze a muszę jechać. Z tego co wiem (ale nigdzie nie sprawdzałem) to policja ma obowiązek udostępnić alkomat.

Baronie, czym jeździsz? Komunikacją publiczną? ;>

 

Ja raz byłem na komisariacie sprawdzić promile. Nie było żadnych problemów, kilka minut czekania i byłem pewien, że mogę prowadzić. Zatem alkomatem Cię przebadają (musisz mieć dowód osobisty ze sobą).. Jak powiesz, że chcesz skalibrować, to pewnie też się zgodzą - zależy na kogo trafisz..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Temat ciekawy, sam myśle kupić "dmuchańsko" na prezęt- może ktoś coś doradzi?

 

Jeśli chodzi o wizyty na komisariacie. Kiedyś u mnie we wsi był niezły gość. Przyjechał żukiem zgłosić pobicie przez małżonek (wrypała mu żelazkiem). Zgłoszenie przyjeli, ale facet wyszedł lżejszy o prawko ;)

Tak że pozor, nie tylko w kwestii promili

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.