Jump to content
CraftMat

Chmielenie na zimno. Tylko aromat?

Recommended Posts

Czy chmielenie na zimno chmielem, który ma ok. 13% alfa doda do piwa jakiejś goryczki czy to będzie chmielenie tylko i wyłącznie na aromat? Dokładnie chodzi o chmiel galaxy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja do tej pory spotkałem się z opinią, ze to tylko aromat. Kalkulatory także nic nie dodają w IBU gdy wpisujesz dodatkowe Chmielenie na zimno. Raczej alfa kwasy zaczynaja (Nwm) wydzielać się, czy jakos reagować w wysokich temperaturach Wiec na zimno nic się w nich nie zmieni.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chmielenie na zimno trochę zwiększa goryczkę (dodaje też zazwyczaj trochę nut trawiastych) ale nie zwiększa IBU (nie tylko izoalfakwasy są gorzkie w chmielu).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja nie wiem co ludzie mają z tym pojęciem chmielu... Przecież on nie składa się tylko z alfa-kwasów, beta-kwasów i olejków chmielowych. Tak jak kantor pisze są też części zielone - garbniki polifenole, które normalnie wygotowujemy podczas chmielenia. Przy chmieleniu na zimno nie mamy takiej obróbki i trochę z tych związków przechodzi do gotowego piwa. Na bazie własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że chmielenie na zimno delikatnie zawsze podnosi odczucie goryczki. O chmielu w zarysie tutaj: https://www.wiki.piwo.org/Kategoria:Chmiele

 

No i jeszcze jedna rzecz najważniejsza chmiel chmielowi nie równy. Na niektórych odmianach goryczka potrafi się podnieść znacznie podczas chmielenia na zimno, na innych natomiast prawie wcale.

Edited by Undeath

Share this post


Link to post
Share on other sites
Chmielenie na zimno trochę zwiększa goryczkę (dodaje też zazwyczaj trochę nut trawiastych) ale nie zwiększa IBU (nie tylko izoalfakwasy są gorzkie w chmielu).

Trawiaste z tego co słyszałem to zazwyczaj szyszki nadają. Przy moim Chmielenie na zimno się z tym nie spotkałem. Zapamiętam o tym delikatnym wzroście goryczki ;)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Hobbysta napisał:


Trawiaste z tego co słyszałem to zazwyczaj szyszki nadają. Przy moim Chmielenie na zimno się z tym nie spotkałem. Zapamiętam o tym delikatnym wzroście goryczki ;)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Raczej jest odwrotnie, granulat jest zmielony ,ma większą powierzchnie, to dokładnie jak z herbatą czy innym zielskiem, zmielona zawsze bardziej będzie dawać zieleniną i garbnikami bo wyługowanie jest łatwiejsze, dlatego delikatniejszą herbatę zawsze się uzyska z liści.

Co do tej goryczki, jest jeszcze coś takiego jak palący smak i występuje to w chmielach z większą ilością alfa kwasów i to może potęgować odczucie goryczy,.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prosty eksperyment, co chmiel oddaje na zimno: odfiltrowane chmieliny wrzucić do 5l baniaka z wodą niegazowaną, wstawić do lodówki i spróbować po kilku dniach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Hobbysta napisał:


Trawiaste z tego co słyszałem to zazwyczaj szyszki nadają. Przy moim Chmielenie na zimno się z tym nie spotkałem. Zapamiętam o tym delikatnym wzroście goryczki ;)
 

Świeże szyszki łatwo oddają trawiastość. Przy suszonych to już róznica z granulatem jest pewnie pomijalna, albo trochę na korzyść tego drugiego ze względu na to o czym mówi dziedzicpruski. 

 

Ogólnie to przy chmieleniu na zimno najważniejsze jest jak najdokładniejsze odfilitrowanie tych chmieln po zakończeniu procesu. Z mojego doświadczenia garbniki nie tyle przechodzą do piwa, co po prostu w piwie zostają mikro drobinki chmielu, które je zawierają. Przez to masz smak trawiasty i podwyższoną oraz piekącą i nieprzyjemną goryczkę. Bardzo powszechnie występujące błędy w domowych, mocno chmielonych piwach. Choć zauważyłem też, że umiarkowanej trawiastości mnóstwo ludzi nie zauważa i im nie przeszkadza. Ja na tym punkcie jestem uczulony. Większość ludzi zauważa już za to popsutą w tym procesie goryczkę. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, łysy ĄĘ napisał:

Prosty eksperyment, co chmiel oddaje na zimno: odfiltrowane chmieliny wrzucić do 5l baniaka z wodą niegazowaną, wstawić do lodówki i spróbować po kilku dniach.

To już lepiej z mniejszą ilością np 200ml i 1-2g chmielu albo połowę warki zabutelkować bez chmielenia na zimno, a drugą połowę nachmielić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podłączę się do tematu. Ostatnio uwarzyłem Colorado APA 12blg i mam smak jak dla mnie mega trawiasty. Była to moja dopiero 5 warka, pierwsza z zacieraniem i mam pytanie. Chmieliłem na zimno pierwszy raz, uzyłem na 15l piwa 20g Tomahawk oraz 20g Equinox. Smak trawiasty na pewno pojawił się przy chmieleniu na zimno, próbowałem piwa po zlaniu na cichą i nie miało takiej charakterystyki. 

Właśnie uwarzyłem NEIPA 14BLG z 25g Citry na 20min oraz 25g Citry i 25g Mosaic na 5 min na aromat.

Planuję podwójnie chmielić to piwo. 50g Citry na 4 dni oraz 50g Mosaic na 2 dni. Oczekuję dużej ilości cytrusów, lecz nie wiem czy znów nie będzie jak poprzednio. Jakieś rady może? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, Suchejroo napisał:

Jakieś rady może? 

Odfiltrowywać porządnie chmieliny po chmieleniu na zimno. 

 

I używać sprawdzonych do tego chmieli, bo Tomahawk na zimno to wydaje mi się, że tak trochę średnio. Dużo też zależy od tego jaki chmiel trafisz. Czasami w sklepach trafi się jakiś syfiasty zbiór, który wniesie trawiastość tak czy tak. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taka ciekawa historia, chmiel amarillo, w kwaśnym piwie nie dał praktycznie nic  (goryczki też),  ale już w normalnym piwie goryczkę podniósł strasznie (zapach jakiś tam jest,trochę potu, lekka gira i majaki ameryki), no i bądź tu mądry ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 godziny temu, Oskaliber napisał:

Odfiltrowywać porządnie chmieliny po chmieleniu na zimno. 

 

I używać sprawdzonych do tego chmieli, bo Tomahawk na zimno to wydaje mi się, że tak trochę średnio. Dużo też zależy od tego jaki chmiel trafisz. Czasami w sklepach trafi się jakiś syfiasty zbiór, który wniesie trawiastość tak czy tak. 

 

Piwo jak butelkowałem to już miało taki trawiasty smak. Chmiele były z gotowego zestawu akurat :/  
Kumpel wypił i mówi, że trawy, aż tak nie czuć, szczególnie, że tak go nastawiłem przed wypiciem.


Myślicie, że 4 dni na 50g Citry oraz 50g Mosaica na 2 dni przyniesie to co oczekuje? Czy coś byście zmienili? Ilość dni ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...