Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

A dało by radę połączyć skosy z tą metodę? W sensie zalać próbówki ze skosami takim roztworem i zamrozić. Jak długo takie drożdże można przechowywać bez odświeżania? 

Edytowane przez Noform

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Noform napisał:

A dało by radę połączyć skosy z tą metodę? W sensie zalać próbówki ze skosami takim roztworem i zamrozić. Jak długo takie drożdże można przechowywać bez odświeżania? 

@Noform z mojego subiektywnego punktu widzenia nie ma to większego sensu. W mrożeniu chodzi o to, by krioprotektor jakim jest gliceryna otoczył komórki drożdżowe by zredukować ciśnienie. Na skosie drożdże przylegają do podłoża oraz otaczają się w przyroście. Tam gliceryna nie wniknie i te komórki prawdopodobnie padną.

Jeżeli używasz skosów (czy też jakiś kombinacji agarowych jak szalki lub butelki z septą popularne za granicą) to zalej je czystym olejem parafinowym, wydłużysz w ten sposób czas przydatności skosu.

 

Jak długo można przechowywać? To trudne pytanie, osobiście dla mnie termin ważności to tylko data sugerowana. Wszystko zależy od warunków. Wczoraj ruszyłem wlp300 na sobotnie warzenie po około 11 miesiącach w zamrażalniku. Dzisiaj przelałem je na drugi stopień startera, nie mam zastrzeżeń.

 

Jak często odświeżać? Musisz odpowiedzieć sobie sam. Szczerze to mrożę po 2-4 fiolki dla szczepu. Jak się kończą kupuje nowe opakowanie i wkładam do banku. Utrzymuję tylko 2 szczepy, które nie są dostępne w Polsce a dzięki uprzejmości forumowiczów udało mi się je zdobyć. Teraz wiem, że mrożenie mi działa i te 'rzadkie' szczepy będę niedługo startował i wrzucał do zamrażarki.

 

Mam nadzieję, że chociaż trochę pomogłem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Do tej pory stosowałem do mrożenia mieszaninę 25% gliceryny + 25% H2O i 50% gęstwy, w artykule zamiast wody dodaje się brzeczkę.  Wychodzi na to że stosowałem chyba złą mieszaninę?. Możliwe jest użycie brzeczki 10blg zamiast  20blg i czy może być wykorzystywana pipeta wielomiarowa do pobierania drożdży?.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Pipeta wielowymiarowa ma podziałkę, jednowymiarowa ma zaznaczoną tylko jedną pojemność. Bardziej mnie ciekawi jak sterylizować szklane pipety (do szybkowaru nie wejdzie), pozostaje NaOH + starsan.  Widzę też problem z kupieniem mniejszych ilości gliceryny i kwasu L-askorbinowgo.

Edytowane przez Matz

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, mateos napisał:

Do tej pory stosowałem do mrożenia mieszaninę 25% gliceryny + 25% H2O i 50% gęstwy, w artykule zamiast wody dodaje się brzeczkę.  Wychodzi na to że stosowałem chyba złą mieszaninę?. Możliwe jest użycie brzeczki 10blg zamiast  20blg i czy może być wykorzystywana pipeta wielomiarowa do pobierania drożdży?.

Skoro Ci Twoje medium działa to znaczy, że jest dobre. Jeżeli drożdże przeżyły mrożenie, to przy tak zwolnionym metabolizmie, będzie pewnie ich wystarczająco dużo przy starcie. Kluczem sukcesu są dobrze odżywione drożdże.  Co więcej to co wyczytałem podawało od 15% gliceryny nawet do 65%. W laboratoriach gdzie mają zamrażarki -80°C używa się 5-10% krioprotrektora. 

 

W pierwszych podejściach również stosowałem mniej gliceryny, ale wtedy miałem mniejszą przeżywalność, startery wyraźnie wolniej ruszały. Co do ekstraktu brzeczki, to mój błąd, powinno być połowę mniej, zaraz poprawię.

 

Pipety z plastiku nie wysterylizujesz łatwo w domowych warunkach. Te jednorazowe najczęściej są z PE więc nie wytrzymają szybkowara to raz a dwa to ciężko będzie je tam zmieścić. Szklane możesz wysterylizować w piekarniku (myjesz, suszysz, owijasz w folię aluminiową i do piekarnika 180°C na godzinę). Mało opłacalne, pewnie będzie bliskie kosztom jednorazówek.

 

6 minut temu, Matz napisał:

Pipeta wielowymiarowa ma podziałkę, jednowymiarowa ma zaznaczoną tylko jedną pojemność. Bardziej mnie ciekawi jak sterylizować szklane pipety (do szybkowaru nie wejdzie), pozostaje NaOH + starsan.  Widzę też problem z kupieniem mniejszych ilości gliceryny i kwasu L-askorbinowgo.

Niestety, tak jak już napisałem, koszt wejścia jest spory. Za to  później to co kupiłeś wystarczy na lata. Kosztem, takim większym, będą tylko pipety.  Kwas askorbinowy jest opcjonalny, ale zwiększa przeżywalność.

 

Co do dezynfekcji NaOH + starsan. Trzeba to potem jakoś wypłukać i wysuszyć. Nie wiem jak to zrobić bez kontaminacji. Z mojego punktu widzenia mało się to opłaca. Koszt jednostkowy pipety przy zakupie 20 sztuk (z kosztami wysyłki) to jakieś 1,5zł. Jak napełniasz 4 krioprobówki to raptem 50 gr na jedną. Jak dużo warzysz, to może w długim terminie opłacać się zakup pipety automatycznej. Końcówki sterylne wychodzą wtedy jeszcze taniej, ale zakup samego urządzenia jest drogi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Można tez kupić takie pipety. Też sterylne a nie trzeba pompki. Chyba ze z jakiegoś powodu się nie nadają?

29c3d405daa67961f3b2cecfc7a13549.JPG

 

Na allegro znalazłem po 11zł za 25sztuk ( 3ml, sterylne, pakowane pojedynczo)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, koval_blazej napisał:

Można tez kupić takie pipety. Też sterylne a nie trzeba pompki. Chyba ze z jakiegoś powodu się nie nadają?

29c3d405daa67961f3b2cecfc7a13549.JPG

 

Na allegro znalazłem po 11zł za 25sztuk ( 3ml, sterylne, pakowane pojedynczo)

Również się nadają. Do tych pipet mam tylko jedna uwagę. Przy silnie flokulujacych szczepach drożdże po 2 dniach w lodowce sie mocno zbiją. Wtedy ta pipeta woli pobierać pożywkę zamiast drożdży. 

@koval_blazej w poradniku przedstawiłem narzędzia jakie udało mi się zebrać w kilka lat i wygodnie mi się nimi pracuje. Nie oznacza to, ze to jest jedyne słuszne rozwiazanie. Każde odstępstwo, modyfikacja, zwiększenie wygody, redukcja kosztów,  ulepszenie do momentu jak Ci metoda działa jest po prostu super.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dla osób zainteresowanych. Dodałem film z transferem drożdży do krioprobówek. Wybaczcie jakość, ale mam czas tylko wieczorami jak zauważycie nie najlepsze oświetlenie do nagrywania. Sam proces jest widoczny. Oczywiście jak już wcześniej zauważyliście, zamiast pipety możecie użyć strzykawki (jak ją wyjąć z minimalnym ryzykiem kontaminacji macie nagrane w części pierwszej poradnika). Jeżeli zdecydujecie się na strzykawkę i igłę, to oczywiście mają być sterylne. Strzykawka 2 ml i jak najgrubsza igła (można kupić takie 1,6 mm x 40 mm).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×