Jump to content
Lichtus

sposoby wysładzania - Europa vs USA

Recommended Posts

Cześć

 

Ostatnio oglądałem sporo filmów zza wielkiej wody o warzeniu piwka. Co mnie zaciekawiło to sposób wysładzania. U nas w Polsce większość piwowarów wysładza lejąc od góry wodę o temp. 78-80 stopni spokojnym strumieniem aby nie zaburzać młóta,  jednocześnie zlewając wysłodziny i tak do uzyskania z wysłodzin min 2-3 Blg. W USA robią to w sposób zupełnie inny. Najpierw zlewają przednią brzeczkę. Nie martwią się w ogóle tym, że odsłaniają młóto itd. Następnie tak jak powie im program w ich  "MAKACH" wlewają połowę wyliczonej ilości wody do młóta, mieszają całość - płukając młóto. Następnie zlewają mętne wysłodziny (zwracają je tak jak my), czekają na klarowną ciecz i dalej do brzeczki. Czynność powtarzają raz jeszcze. Tu rodzi się pytanie. Czy, ktoś z Was próbował tak wysładzać? Czy może to mieć jakiś zły wpływ na piwo (garbniki itd)? Fakt jest taki, że efektywność wysładzania jest pewnie większa. Co wy na to?

Share this post


Link to post
Share on other sites

zdarza mi się w ten sposób wysładzać - ale wlewam całą wodę naraz, czekam aż ułoży się złoże i spuszczam sraczwężykiem. wydajność identyczna/mocno zbliżona jak przy zabawie z talerzykiem i delikatnym zlewaniem w celu nienaruszenia złoża. tanin nie odnotowano.

Edited by LUBIE_GRAC_W_GRY_WIDEO

Share this post


Link to post
Share on other sites

Raz tak zrobilem (podobnie jak kolega wyzej, wlalem na raz cala wode, ktora mialem przygotowana do wysladzania, wymieszalem, zawrocilem pare litrow metnego i dalej jak w ksiazce pisze. Nie wiem jaki byl rzeczywisty efekt, ale wydajnosc mi wtedy wyszla bardzo przyzwoita.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest wysładzanie na raty, ja tak prawie zawsze robię, a nie mieszkam w USA ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, kantor napisał:

To jest wysładzanie na raty, ja tak prawie zawsze robię, a nie mieszkam w USA ;)

no właśnie... ja też nie mieszkam. :) właśnie warzę session ipa i powiem szczerze, że pierwszy raz tak wysładzałem i idzie szybciej... ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Różnice miedzy tymi metodami nie są duże, jak nie chcesz taninowości to przede wszystkim zwróć uwagę żeby nie wysładzać zbyt głęboko (najlepiej do 4-5°Blg) i pilnować pH.

Edited by kantor

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, kantor napisał:

Różnice miedzy tymi metodami nie są duże, jak nie chcesz taninowości to przede wszystkim zwróć uwagę żeby nie wysładzać zbyt głęboko (najlepiej do 4-5°Blg) i pilnować pH.

coś w tym jest ... właśnie skończyłem warzyć i mam niespodziewanie wysoką wydajność ... wg brewness.com. ponad 90 %.. nie wiem czy to przez to wysładzanie.... wg zestawu miało być 10 Blg a jest 11..:) może to faktycznie efekt wysładzania? :) albo gar owinięty kocem? To moja jubileuszowa 10 warka więc może to taki prezent :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najważniejsza nie jest dobra wydajność, tylko dobra brzeczka, a później dobre piwo :P

Edited by kantor

Share this post


Link to post
Share on other sites
46 minut temu, kantor napisał:

Najważniejsza nie jest dobra wydajność, tylko dobra brzeczka, a później dobre piwo :P

co ciekawe to do tej pory najlepsze wychodzą nie te z zestawów surowców i instrukcji a te tzw. kombinowane.... ważne tylko żeby nie przekombinować:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też nie wysładzam klasycznie. Cała woda na raz. Wychodzi wydajność 90%. I zyskuję cenne minuty.

Z rok temu pochwaliłem się na forum i była draka. A ktoś mądry policzył obie metody i wyszło to samo.

Niestety nie mogę tego znaleźć.

Na razie nie robię piw powyżej 14Blg, mam kadź z  zapasem pojemności. Czyli kadź 50l, warki przeważnie 30.

Jak się dobrze wszystko policzy to wychodzi warka bez dolewania wody, +- 1 butelka.

Edited by zielony07
ortografia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bez wysładzania (no sparge) to też klasyczna technika, a nie żadne novum ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jak kantor mówi liczy się efekt końcowy. W moim przypadku liczy się też czas. Warze w eBIAB (garnek elektryczny plus fermentora z fałszywym dnem) i wydajność mam tragiczna. Ale wolę sypnac 1kg więcej słodu za 2.5 zł za kilogram i oszczędzić parę godzin.

Wysłane z mojego G3121 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i no sparge podobno daje najlepszej jakości brzeczkę :)

Ale parę godzin to bez przesady, normalnie filtracja to max godzina ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...