Jump to content
Hobbysta

Browar domowy B.U.N.K.I.E.R

Recommended Posts

Jako, że moja pamięć pozostawia wiele do życzenia postanowiłem zapisywać moje zmagania z warzeniem piwa, by móc w przyszłości wyruszyć w tą jakże ckliwą i uroczą podróż sentymentalną. Początki mojego zacięcia Piwowarskiego sięgają zaledwie wiosny tego roku, kiedy przypadkiem trafiłem na film na youtubie w skrócie mówiący "Popatrz jak łatwo zrobić piwo!" Zainteresowałem się i zacząłem brnąć głębiej w ten temat znajdując między innymi to forum jak i wiele innych stronek/kanałów o tematyce piwowarskiej. Wkrótce poszło pierwsze zamówienie na zestaw startowy z brewkitem (jakiś lager) od TB. Warka ta okazała się być totalna klapą ( za wysoka temperatura fermentacji i co ważniejsze woda okazała się być bardzo metaliczna w posmaku, czego normalnie wyczuć się nie dało). Nie zawiodłem się jednak i zaraz potem w sierpniu ("zaraz potem" hehe) uwarzyłem pierwsze piwo z zacieraniem i sądzę, że to właśnie jest właściwy początek mojego mini browaru domowego. Nazwa bierze się od miejsca w którym fermentuje, a jest to substytut piwnicy w postaci... No cóż, schronu przeciwatomowego. Jestem ambitny, młody, piękny..., a nie, właściwie to tylko młody. Liczę, że wkrótce i moja "kartoteka" się powiększy i będę mógł dumnie spijać pyszne piwko własnej roboty. Tyle o mnie i o browarze, czas na suche fakty!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka #1 LAGER

BrewKit

Rozmiar: 23L

Gęstość: ??? (Wyszła za niska)

 

Nie pamietam wiele na jego temat. Wyszło wyjątkowo paskudne. Przez pierwsze miesiące smak drożdży zdominował piwo, więc zgodnie z poradami internautów odczekałem dłużej i rzeczywiście smak ten się wycofał, dając pole do popisu... smakowi żelaza. Pijąc miało się wrażenie, spijania gazowanego napoju na bazie rdzy. Wina leży po stronie kranówki, która do tej pory nie ujawniała takich niuansów smakowych (mogło mieć to związek z niedawną wtedy konserwacją pionów) Zachowałem parę butelek jako pamiątkę i przykład jak nie należy warzyć piwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka #2 Colorado APA

Zestaw surowców do zacierania z BA

Rozmiar: 14/20L (tak na przyszłość: z lewej co wyszło, z prawej co miało być)

Gęstość: 10BLG/12BLG

 

Piwko wyszło wyśmienite jak na początki, jednak były rzeczy, do których trzeba się przyczepić. Po pierwsze bardzo kiepska wydajność, a także bardzo drastyczny spadek ilości otrzymanego trunku (wynik zupełnego braku umiejętności wysładzania). Za mało nagazowane, wrzuciłem tej glukozy tak pi razy oko i niestety okazało się to zbyt mała ilością. I jeszcze jedna rzecz - osad na dnie. Wyszło go naprawdę dużo, gdyż nie udało mi się zlać ładnie tego piwka z nad osadu z dna fermentora (całość się wymieszała gdy wnosiłem fermentor na 5 piętro, a bez windy mam blok więc nieźle telepało, jak się wspinałem po tych schodach). Ogólnie jestem zadowolony, to ono mnie przekonało do dalszych prób

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka #3 AIPA

Samodzielnie stworzony przepis

Rozmiar: 17L/20L (Butelek wyszło 36 w tym kilka 0,33)

Gęstość: ??? (tego dnia zbił mi się balingometr)

Zasyp:

  • Weyermann - Pale Ale Malt - 5,3kg
  • Weyermann - Carapils - 0,2kg
  • Monachijski - 0,5kg

Chmielenie:

  • Amarillo - 30g/60min
  • Cascade - 10g/30min
  • Amarillo - 10g/30min
  • Amarillo - 30g/10min
  • Cascade - 30g/10min
  • Cascade 10g/0min
  • Citra 50g/0min

Opis:

Zostało mi wciąż parę butelek, z czasem nabiera przyjemniejszego smaku i goryczka z bardzo mocnej zamieniła się na taką w sam raz. Piękny aromat owoców tropikalnych, słodki i zachęcający. Wyszło niesamowicie mętne, ale na smak nie miało to wpływu. Piwo pełniejsze niż poprzednie, dobrze nagazowane. Znajomi bardzo sobie chwalili. Kiedyś z drobnymi modyfikacjami powtórzę tą  warkę..

EDIT: 11.04.2018 Piwo już dawno "po terminie". Nie zostało wiele chmielu, teraz głównie czuć miód.

Edited by Hobbysta

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka #4 Black Ipa

Bardzo delikatnie zmodyfikowany przepis od forumowicza

Rozmiar: 18 

Gęstość: 17BLG 

Zasyp:

  • Weyermann - Pale Ale Malt - 5kg
  • Weyermann - Carahell - 0,5kg
  • Weyermann Carafa Typ II Special - 0,5kg
  • Biscuit - 0,25kg

Chmielenie:

  • Chinook - 30g/70min
  • Cascade - 30g/45min
  • Wiliamette - 30g/15min
  • Citra 30g/5min
  • Cukier brązowy/5min

Drożdże: US - 05

 

Opis:

Pierwszy raz została użyta chłodnica zanurzeniowa od forumowicza. Mimo bardzo prowizorycznej instalacji tego ustrojstwa, zdziałało prawdziwe cuda i w około 15/20min temperatura zeszła do 18°C. Fermentuje też jako pierwsze piwo w niższej temperaturze, około 15°C owinięte kocem, żeby skoki temperatur nie były aż tak dotkliwe.

EDIT:

Piwo wyszło bardzo mocne. W smaku delikatna kwaśność, średnia/mocna (w moim odczuciu) paloność, w pewnym sensie drapie w gardło więc po połowie robi się już ciężko. Zdecydowanie mogłem zrobić je lepiej.

EDIT: 11.04.2018 Piwo już na wykończeniu, myślę że jest w swoim "złotym wieku". Wszystko ładnie ułożone, wciąż ładny chmiel w aromacie jak i smaku. Niedługo dopije bo szkoda żeby tak dobre piwo przejrzało. 

Edited by Hobbysta

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka #5 Dry Stout

Grudzień 2017

(przepis z wiki)

Rozmiar: 19L

Gęstość: 11.7 BLG 

Zasyp:

  • Weyermann - Pale Ale Malt - 3kg
  • Viking Malt - Monachijski Jasny  - 1kg
  • Fawcett - Black - 0,35kg
  • Fawcett - Chocolate - 0,2kg

Chmielenie:

  • Marynka - 40g/60min

Drożdże: US - 04

 

Opis: Piwo wyszło dobre, lekkie, pijalne nie zalega. Dobre do odpoczynku na kanapie i jakiegoś serialu :)

EDIT: 11.04.2018 Zostały dwie butelki. Jedna miała iść do depozytu, ale chyba się skuszę i samemu wypije. Chyba najlepsze piwo do tej pory. Nie za mocne więc pije się niemal ekspresowo, bo każdy łyk tak samo dobry jak poprzedni. Wszyscy bardzo chwalą i mówią, że smakuje jak lepsza wersja Guinessa, a jak wiemy nie ma nic bardziej miłego gdy piwny laik/koncerniak uzna piwo domowe za lepsze niż eurolagera :) 

Edited by Hobbysta

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka #6 Blond Ale

22 lutego 2018

Rozmiar: 25L

Gęstość: 13.9 BLG 

Zasyp:

  • Strzegom - Pilzneński - 4,7 kg
  • Strzegom - Pszeniczny  - 0,5 kg
  • ??? - Płatki ryżowe - 0,5 kg

Chmielenie:

  • Citra - 5g/60min
  • Citra & Amarillo - 10g + 10g/15min
  • Citra & Amarillo - 20g + 20g/0min

Drożdże:  Safale S - 33

 

Opis: Niestety podczas zacierania temperatura mocno skoczyła, ale nie wydaje mi się żeby miało to duży wpływ na wydajność zacierania i efekt końcowy. Ma to być pierwsze piwo, które pójdzie do kega i będzie polewane na imprezie. 

EDIT: 10.04.2018 Piwo, pomimo wielu starań w celu poprawienia smaku, nie nadawało się do picia więc zdecydowałem się je wylać. Z pozytywnych rzeczy mogę śmiało powiedzieć, że nabyłem trochę doświadczenia jeśli chodzi o kegowanie.

Edited by Hobbysta

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dlaczego to ostatnie nie nadawalo sie do picia?
Smród, a w smaku pustka, taka chmielowa woda z aromatem zgnilego jaja :( muszę przyznać, że ogromnie się zawiodłem bo wiązałem duże nadzieje z tą warką.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niedługo wstawię przepis i opis mojego kolejnego piwa, a na razie się pochwalę efektami użycia mchu irlandzkiego po raz pierwszy. Muszę też przyznać, że dodatek 10g hibiskusa kompletnie nic nie wniósł ani w smaku ani w kolorze. Prawdopodobnie spowodowane jest to korzystaniem z hopspidera, ktory na moje oko średnio przepuszczal brzeczke (obawiam się niedochmielenia, ale jeszcze idzie na cicha trochę ameryki wiec aromat na pewno będzie w porzadku).29baf7170b3ba457b892245dfb37706f.jpg

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka #7 FAH (Citra&Amarillo)

2 maja 2018

Rozmiar: 18,5L

Gęstość: 11.9 BLG 

Zasyp:

  • Strzegom - Pilzneński - 5 kg

Chmielenie:

  • Amarillo - 25g/30min
  • Citra - 10g/15min
  • Citra - 12g/5min 
  • Citra + Amarillo - 15g + 15g/ cicha 8 dni
  • Mech irlandzki - 5g/10min

Drożdże:  SafAle S - 04

 

Opis: Najklarowniejsze piwo do tej pory, pięknie pachnie owocami tropikalnymi w smaku też bardzo dobre, ale na ostateczny werdykt poczekam aż się nagazuje. Jest jeden posmak który przywodzi na myśl diacetyl, ale wiki twierdzi, że to normalne w młodym piwie, więc nie będę się martwił na zapas. Piwo poszło do kega, co pierwotnie nie było w planach, ale zapomniałem dokupić kapsli. Z dodatkowych informacji co do browaru to czeka mnie wielkie czyszczenie sprzętu ( a co z tym idzie kupienie takich specyfików jak soda kaustyczna oraz StarSan) , bo aktualnie jest już bardzo źle co grozi infekcjami (tfu tfu). Muszę także ochronić słody przed myszami. Mam pytanie, otóż myszy buszowały mi w kartonie gdzie były dwa worki po 5kg słodu, czy nawet jeśli nie znajdę tam ich bobków/nie będzie śmierdziało to powinienem je wywalić? Trochę szkoda by było.

EDIT 29.05.2018 Przy kegowaniu zdecydowałem się na refermentację. Nie doczytałem jednak, że powinno się dodawać 1/2 składnika refermentacyjnego, więc poszło zgodnie z przepisem, po 5g na pół litra piwa. Szczęśliwie keg pozwala na spuszczanie gazu więc nie ma tragedii.


EDIT 07.06.2018 Piwo co zaskakujace nie tyle sie nie przegazowało co jest niedogazowane. Szczęśliwie mam je glownie w kegu wiec zawsze moge nagazowac sztucznie, jednak przez dodatek glukozy zbyt slodkie. Rozwazam dodatek drozdzy, moze za dobrze zdekantowalem. Edited by Hobbysta

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka #8 Dry Stout

 26 lipiec 2018

(przepis z wiki powtórka)

Rozmiar: 22L

Gęstość: 11 BLG 

Zasyp:

  • Strzegom - pilzneński - 3kg
  • Viking Malt - Monachijski Jasny  - 1kg
  • Fawcett - Black - 0,35kg
  • Fawcett - Chocolate - 0,2kg

Chmielenie:

  • Marynka - 40g/60min

Drożdże: US - 04

 

Opis: Warzenie zajęło rekordowe 12h co może mieć związek z tym, że w połowie procesu byliśmy także w połowie kega. Piwo niestety zostało zakażone przez muszki owocówki, które do samego piwa się nie dostały, ale kilka utopiło się w kraniku (nauczka na przyszłość żeby go zasłaniać). Piwo mimo naprawdę świetnego smaku podczas fermentacji (przypominało poprzednią wersję, a może i lepiej) stało się teraz właściwie ciężko pijalne. Jest kwaśne i ma wg. mojego kolegi - piwowara posmaki winne. Zostawiam je na razie w butelkach może jakoś ciekawie się rozwinie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka #9 Hoppy Lager SH Azacca

 22 września 2018

(przepis autorski z inspiracjami z innych przepisów w internecie)

Rozmiar: 23L

Gęstość: 13 BLG 

Zasyp:

  • Strzegom - pilzneński - 3,5kg
  • Viking Malt - Monachijski Jasny  - 1kg
  • Strzegom - pszeniczny - 1kg

Chmielenie:

  • Azacca - 10g/60min
  • Azacca - 20g/15min
  • Azacca - 30g/0min
  • Azacca - 30g/5dni

Drożdże: W-34/70

 

Opis: Warzenie przebiegło całkiem sprawnie, zapomnieliśmy jednak o mashoucie. Brzeczka wyszła bardzo mulista, nawet po zastosowaniu mchu irlandzkiego. Jest to prawdopodobnie spowodowane drobnym śrutowaniem i w związku z tym dużą ilością mąki. Piwo niestety wstawione w temperaturze około 20°C do lodówki z ustawioną temperaturą 8°C, także mam nadzieje, że szybko spadło do tych 10°C (po około godzinie było już koło 14°C).

EDIT: 8.12.2018 - Piwo w butelkach jest niecały tydzień, jednak pokusiłem się na spróbowanie. Nagazowanie oczywiście wciąż za małe, ale na tym etapie to zrozumiałe. W smaku muszę przyznać, że naprawdę niewiele, jest krótka, niska, niezalegająca goryczka. Mamy klasykę młodego piwa w postaci diacetylu i oczywiście słodowość, wyraźnie przebijającą się ponad gorycz. Piwo bardzo pijalne. Osobiście dałbym więcej chmielu na goryczkę bo brak mi tutaj wyraźnego smaku. Z główną oceną poczekam jeszcze koło 2 miesięcy.

Edited by Hobbysta

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka #10 Dry Stout

 17 października 2018

(przepis z wiki powtórka #3)

Rozmiar: 20L

Gęstość: 12 BLG 

Zasyp:

  • Strzegom - pilzneński - 3kg
  • Viking Malt - Monachijski Jasny  - 1kg
  • Fawcett - Black - 0,35kg
  • Fawcett - Chocolate - 0,2kg

Chmielenie:

  • Marynka - 40g/60min

Drożdże: FM13  "Irlandzkie Ciemności"

Opis: Warzenie pochłonęło 7 godzin. Wraz z tą warką po raz pierwszy wykorzystałem uprzednio przygotowany formularzyk z informacjami ile co mi zajęło, co wrzuciłem itd. Taki o sposób żeby lepiej pamiętać o różnych rzeczach, które bądź co bądź lubią uciekać z głowy. W załączniku wstawię wersję BLANK do druku oraz wersję po warzeniu, żeby wykorzystać wystarczy zmienić nazwę browaru :) Piwo zostało uwarzone jako rozrusznik dla grzybków przed RISem.

Schemat warzenia BLANK.docx

20181117_011319.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka #11 Russian Imperial Stout (RISimple)

 11 listopada 2018

Rozmiar: 13L

Gęstość: 25 BLG 

Zasyp: (zacieranie około 2h)

  • Strzegom - wiedeński - 5kg
  • Strzegom - pilzneński  - 2kg
  • Weyermann - pszeniczny czekoladowy - 0.5kg
  • Weyermann - Caraaroma - 0.5kg
  • Fawcett - Black (palony jęczmień) - 0.3kg
  • Weyermann - Carafa II Special - 0.3kg

Chmielenie:

  • Marynka - 60g/60min (całość gotowania około 1.5h)

Drożdże: FM13  "Irlandzkie Ciemności"

 

Opis: No potężnie było, szczególnie, że dwa piwa pod rząd robiliśmy. Start koło 11:30 koniec o 7 rano następnego dnia. Śrutowanie było istną mordęgą, ale jakoś przebrnęliśmy. Reszta procesu właściwie bez problemów (była mała niespodzianka z kończącym się gazem, więc zacieranie poszło na indukcji, ale udało się sprawnie wymienić butlę i na gotowanie już była nowiutka. Drożdże zaczęły pracować właściwie zaraz po zadaniu, pachnie bardzo obiecująco. Miał być stout z wysłodzin, ale po próbie smakowej stwierdziłem, że zbyt palone jak dla mnie, a  i ilościowo mało go wyszło więc poszedł w kanał.

EDIT: 31 lipca tego roku piwo okazało się być już niestety utlenione w elegancki sosik sojowy. Szkoda. Poza tym śmiało mogę stwierdzić, że 25 BLG to za mało. myślę że następne 30 BLG minimum plus więcej czekoladowego.

Edited by Hobbysta

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka #12 Pszenica z Mango

 11 listopada 2018

Rozmiar: 16L ( przez zmęczenie po RISie zapomnieliśmy dodać płatków pszenicznych więc BLG wyszło niższe co wiąże się z mniejszą ilością piwa)

Gęstość: 13.3 BLG 

Zasyp:

  • Strzegom - pilzneński - 2.5 kg
  • Strzegom - pszeniczny - 1.5 kg
  • Viking Malt - Monachijski Jasny  - 0.5 kg
  • ????????? - płatki pszeniczne - 0.5 kg
  • ????????? - płatki ryżowe - 0.25 kg

Chmielenie:

  • Citra - 18g/40min
  • Amarillo - 22g/30min

Drożdże:  SafAle US - 05

 

Opis: Warzone zaraz po RISie, więc pamiętam jak przez mgłę. Wyszło zdecydowanie za mało, przez zapomnienie o płatkach i kiepskim wysładzaniu/zacieraniu. zobaczymy jak z mango wyjdzie, bo mam w zanadrzu 3 puszki 850g puree z mango i ekstrakt z mango (przywieziony z madagaskaru). Piwo dla dziewczyny na urodziny, więc ma być słodkie (pewnie dodam ksylitol) i owocowe. 

EDIT: Piwo nie "zrobiło się" na czas (coś mi nie idzie zbytnio robienie ich na okazje bo i na moje mi się nie udało zrobić piwa i na dziewczyny). Przelane do corneliusa czeka na właściwy moment. Jak się otwiera zawór, bucha piękne bardzo wyraźne mango, na początku było trochę siarki, ale aktualnie czuć tylko mango. Smak na początku kiepski, bardzo mało się dzieje, dziewczyna twierdzi, że gorzkie, ja że nie, a na dodatek bardzo wytrawne przez to mango. Następny test za niedługo, zamierzam dodać ksylitolu i brokatu spożywczego (10g/16l) żeby stało się ciekawsze i w smaku i w wyglądzie.

Edited by Hobbysta

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka #13  APA "APKA"

 8 lutego 2019

Rozmiar: 55L 

Gęstość: 12.6 BLG 

Zasyp:

  • VM - pilzneński - 10 kg
  • VM - pszeniczny - 1 kg

Chmielenie:

  • Chinook - 40g/60min
  • Wyłączenie palnika
  • Chinook - 40g/30min
  • Cascade - 60g/10min
  • Chinook - 80g na zimno
  • Cascade - 120g na zimno

Drożdże:  FM-52 Amerykański Sen

 

Opis: Mnóstwo fakapów po drodze, ale piwo udane i wypite do ostatniej butelki. Ostatnie udane piwo od tamtej pory.

Edited by Hobbysta

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka #14 Sour Ale

 31 lipca 2019

Rozmiar: ~40L 

Gęstość: 11-13 BLG 

Zasyp:

  • Viking Malt - pilzneński - ??? kg
  • Viking Malt - monachijski jasny - ??? kg

Chmielenie:

  • Brak

Drożdże:  SafAle S - 04

 

Opis: Dawno temu i nieprawda. Jakaś ślepa ścieżka ewolucji piwowarskiej w moim wykonaniu. To jak powstało to "piwo" pozostaje zagadką do teraz. Oczywiście ściek. Decyzje podjęte podczas projektowania piwa jak i samego warzenia z pewnością nie zostały podjęte na trzeźwo.

Edited by Hobbysta

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka #15 Pseudo Belg

 31 lipca 2019

Rozmiar: 19L

Gęstość: 23 BLG 

Zasyp:

  • Jakiś mix słodów w nieznanej ilości

Chmielenie:

  • Jakiś chmiel z 2017r
  • Drożdże:  Przeterminowane FM28

 

Opis: To samo warzenie co Sour Ale, równie zjebane. Szkoda słów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka #16  Session NEIPA

 25 września 2019

Rozmiar: 25L 

Gęstość: 9 BLG 

Zasyp:

  • VM - pilzneński - 5 kg
  • VM - pszeniczny - 1 kg
  • ?? - płatki owsiane błyskawiczne - 1kg

Chmielenie:

  • Waimea - 50g/30min WHIRLPOOL
  • WAI-ITI -50g/30min WHIRLPOOL
  • Waimea - 150g/30min  NA ZIMNO
  • WAI-ITI -150g/30min NA ZIMNO

Drożdże:  Wyeast 1318 London Ale III

 

Opis: Pierwsze granaty. Możliwy, hop creep, bo odfermentowało dobrze. zostało trochę butelek w piwnicy, bo mam nadzieje ze uda mi się odzyskać drożdże. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka #17 Kveik IPA

 9 listopada 2019

Rozmiar: 45L 

Gęstość: 14 BLG 

Zasyp:

  • VM - pilzneński - 10 kg

Chmielenie:

  • Azacca - 50g/30min WHIRLPOOL

Drożdże:  OYL-091 Hornindal Kveik

 

Opis: Kolejna porażka tym razem od strony fermentacji. Zbyt duże skoki temperatur więc nawet jak na kveiki zbyt szalone smaki, aż gryzące w nos.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka #18  Berliner Weisse

 9 listopada 2019

Rozmiar: 20L 

Gęstość: 11 BLG 

Zasyp:

  • VM - pilzneński - 2,5 kg
  • VM - pszeniczny - 2,5 kg

Chmielenie:

  • brak

Drożdże:  WLP-630 Berliner Weisse Blend

 

Opis: Obiecująco pachnie, niedługo pójdzie do balona. Potem jakieś owoce się doda.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka #19 Stout

12 stycznia 2020

Rozmiar: 55L 

Gęstość: 15/16 BLG 

Zasyp:

  • VM - pilzneński - 9 kg
  • VM - pszeniczny - 1.1 kg
  • ?? - płatki pszeniczne - 0.6 kg
  • ?? - pszeniczny czekoladowy - 0.5 kg
  • ?? - Biscuit - 0.5 kg
  • WM - Caraamber - 0.5 kg
  • WM - Carafa 2 Special - 0.26 kg
  • TF - Black - 0.25 kg
  • ??(TF?) - Chocolate - 0.07 kg

Chmielenie:

  • Jakiś chmiel z RPA - 50g/60min goryczka ~50IBU (nie pamietam dokladnie ilości)

Drożdże:  US - 05 oraz S-04

 

Opis: Fermentor z US - 05 poszedł do kega, zapowiada się obiecująco, dość słodkie (mimo odfermentowania do jakichś 4BLG), kawowo - czekoladowe. Fajny prosty stout z resztek, nada się na końcówkę zimy i początek wiosny. Fermentor z S - 04 poszedł w butle, trochę jechał aldehydem, ale wciąż smakowo elegancki. Po raz kolejny zmieniliśmy miejscówkę, to już chyba 4 przeprowadzka na przestrzeni +/- 7msc. W planach przesiadka na automat, bo gar zaczyna męczyć, przy takiej mobilności browaru.

EDIT: 16.03.2020 Plany przejścia na automat chwilowo zarzucone. Aktualny sprzęt sprawdza się w miarę dobrze, widocznie kwestia wypracowania techniki. Próbuje przejść na elektryczne zasilanie, ale braki w wiedzy z tego zakresu komplikują sprawę, więc może to potrwać chwile dluzej. Co do piwa, wersja kegowa jest znakomita, a mówię to jako osoba bardzo skłonna do samokrytyki, szczególnie w przypadku piwa. Bardzo intensywnie czekoladowe, dość palone i ciałka w sam raz - ni to siki jak dry stout ni to ulep. Bardzo udana warka. Już niedługo nowy wpis z pierwszym piwem zakwaszanym w kotle.

Edited by Hobbysta

Share this post


Link to post
Share on other sites

Warka #20 Sour Passionfruit Kveik Ale

14 marca 2020

Rozmiar: 45L 

Gęstość: 10.5 BLG 

Zasyp:

  • Mep - pale ale - (na oko) 5 kg
  • VM - pszeniczny - 5 kg

Chmielenie:

  • Citra - 30g/10min
  • Cascade - 30g/10min

Drożdże:  Zakwaszane lacto plantarum przez 30+h w temp 38+°C, zagotowane chmielone i schłodzone do 35°C. Zadane suszone OYL-091 Hornindal Kveik z warki #17. 

 

Opis: Przy próbie po tygodniu fermentacji fermentory różniły się delikatnie poziomem kwaśności, może ma to związek z tym ile drożdży poszło (sypnięte na oko, raczej z nadwyżką delikatną bo miałem obawy co do jakości tych drożdzy, pierwszy raz suszyłem). Poza tym w jednym po otwarciu jednego fermentora była delikatna siarka, jednak w próbce już nie wyczułem takowej. W aromacie owoce tropikalne, w stronę marakuji, w smaku lekkie kwaskowate i owocowe - powtórka z aromatu. Świetnie się zapowiada. Do mniej kwaśnego fermentora pójdzie 1.5kg 100% przecieru z marakuji, drugi zostanie zabutelkowany na czysto. Na pewno wrócę do tego piwa, bądź na jego bazie zrobię np wersję imperialną. Do browaru trafi niedługo waga jubilerska oraz pHmetr. Jestem przekonany, że browar po kilku miesiącach błądzenia zaczyna obierać właściwy kurs.

Share this post


Link to post
Share on other sites
On 11/17/2018 at 1:37 AM, Hobbysta said:

Warka #12 Pszenica z Mango

 11 listopada 2018

Rozmiar: 16L ( przez zmęczenie po RISie zapomnieliśmy dodać płatków pszenicznych więc BLG wyszło niższe co wiąże się z mniejszą ilością piwa)

Gęstość: 13.3 BLG 

Zasyp:

  • Strzegom - pilzneński - 2.5 kg
  • Strzegom - pszeniczny - 1.5 kg
  • Viking Malt - Monachijski Jasny  - 0.5 kg
  • ????????? - płatki pszeniczne - 0.5 kg
  • ????????? - płatki ryżowe - 0.25 kg

Chmielenie:

  • Citra - 18g/40min
  • Amarillo - 22g/30min

Drożdże:  SafAle US - 05

 

Opis: Warzone zaraz po RISie, więc pamiętam jak przez mgłę. Wyszło zdecydowanie za mało, przez zapomnienie o płatkach i kiepskim wysładzaniu/zacieraniu. zobaczymy jak z mango wyjdzie, bo mam w zanadrzu 3 puszki 850g puree z mango i ekstrakt z mango (przywieziony z madagaskaru). Piwo dla dziewczyny na urodziny, więc ma być słodkie (pewnie dodam ksylitol) i owocowe. 

EDIT: Piwo nie "zrobiło się" na czas (coś mi nie idzie zbytnio robienie ich na okazje bo i na moje mi się nie udało zrobić piwa i na dziewczyny). Przelane do corneliusa czeka na właściwy moment. Jak się otwiera zawór, bucha piękne bardzo wyraźne mango, na początku było trochę siarki, ale aktualnie czuć tylko mango. Smak na początku kiepski, bardzo mało się dzieje, dziewczyna twierdzi, że gorzkie, ja że nie, a na dodatek bardzo wytrawne przez to mango. Następny test za niedługo, zamierzam dodać ksylitolu i brokatu spożywczego (10g/16l) żeby stało się ciekawsze i w smaku i w wyglądzie.

Dodawałeś ostatecznie do któregoś ze swoich piw ten brokat spożywczy? Jaki był końcowy efekt? Ile ostatecznie go poszło na litr? Mam obecnie misję ożywienia grodziskiego, które niektórym degustatorom się źle kojarzy. Może brokat ich przekona ;) Pozdrówki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.