Jump to content
grzesiuu

Jak wygazować piwo?

Recommended Posts

Mam pytanie, czy ktoś ma jakiś domowy sposób na wygazowanie piwa z CO2? Chodzi mi o pozbycie się gazu z piwa w krótkim czasie. Do głowy przychodzi mi otwarcie piwa i np. pozostawienie go na np.12 godzin. Chciałbym jednak robić to w krótkim czasie. Ostatnio podgrzewałem piwo i  wlałem go do garnka. Piwo się spioniło i wydawało mi się, że się wygazowało. Po podgrzaniu i wlaniu soku, piwo po przelaniu wzburzyło się. Wniosek z tego taki, że zawartość CO2 jest trudna do usunięcia w całości, a chciałbym taki efekt otrzymać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nie możesz go po prostu nienagazować? Czyli nie robić refermentacji? 

 

Jak chcesz szybko odgazować piwo to przelej go kilka razy z miski do miski wzburzając je i czekaj aż piana opadnie. Tak kilka razy i powinno być bez gazu.

 

Ogólnie to fe... Piwo bez gazu to jak piwo bezalkoholowe, niby wszystko fajnie ale jednak trochę gejoza...

Edited by Undeath

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chodzi mi o odgazowanie piwa ze sklepu. To czy jest fuj czy nie, to kwestia gustu. Z tego co wiem, to wysoka temp. pomaga. Myślałem o dosypaniu cukru, który wspiera wydzielaniu CO2. Dodam, że nie da się pozbyć całkowicie CO2, chodzi więc o maksymalne możliwe wygazowanie.

Edited by fabians

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, fabians napisał:

Myślałem o dosypaniu cukru, który wspiera wydzielaniu CO2

Cosik mi się zdaje że waćpan gonisz w piętkę. Chcesz odgazować , ale cukrem?

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, fabians napisał:

Mam pytanie, czy ktoś ma jakiś domowy sposób na wygazowanie piwa z CO2? Chodzi mi o pozbycie się gazu z piwa w krótkim czasie. Do głowy przychodzi mi otwarcie piwa i np. pozostawienie go na np.12 godzin. Chciałbym jednak robić to w krótkim czasie. Ostatnio podgrzewałem piwo i  wlałem go do garnka. Piwo się spioniło i wydawało mi się, że się wygazowało. Po podgrzaniu i wlaniu soku, piwo po przelaniu wzburzyło się. Wniosek z tego taki, że zawartość CO2 jest trudna do usunięcia w całości, a chciałbym taki efekt otrzymać.

Z Prawa Henry'ego musisz albo podnieść temperaturę i/lub obniżyć ciśnienie.  W warunkach domowych  wchodzi w grę zagotowanie przez chwilę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zagotowanie z technicznego punktu myślenia byłoby najlepsze. Niestety jeśli dobrze pamiętam, raz podgrzewając piwo, przez przypadek je zagotowałem. Zmienia to diametralnie smak na gorszy. Odnośnie mentosa... to widziałem reakcję z colą. Można jednak ten sposób przetestować...

 

/// spróbowałem mentosa, niestety nie przynosi to oczekiwanego efektu.

Edited by fabians

Share this post


Link to post
Share on other sites



Cosik mi się zdaje że waćpan gonisz w piętkę. Chcesz odgazować , ale cukrem?


W koncerniaku, który jest raczej bez drożdży, nie dojdzie do refermentacji po dodaniu cukru, co najwyżej piwo będzie słodkie i odgazowane.

A co do samego odgazowania - to chyba podgrzanie + pomieszanie najbardziej pomoże.

Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 20.09.2017 o 11:46, Daniel / Gruby Stefan napisał:

W warunkach domowych  wchodzi w grę zagotowanie przez chwilę.

Powyżej 76 st wyparuje ci alkohol. Ok. chcesz uzyskać mocz o bliżej nie sprecyzowanym smaku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, quhcik napisał:

Powyżej 76 st wyparuje ci alkohol. Ok. chcesz uzyskać mocz o bliżej nie sprecyzowanym smaku.

@quhcik trochę te zdanie wyrwałeś z szerszego kontekstu. Już wczesniej, ktoś z szanownych forumowiczów odnosił się do walorów smakowych takiego trunku. Druga sprawa alkohol paruje nawet w temperaturze pokojowej. Gotowanie piwa przez krótki czas nie odparuje tak szybko alkoholu jak CO2. Alkohol najpierw wymaga przemiany fazowej. Też zgodnie z prawem na które się powołałem CO2 nie odparuje całkowicie w warunkach domowych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Daniel / Gruby Stefan napisał:

Druga sprawa alkohol paruje nawet w temperaturze pokojowej.

Ok zgadza się,  Ale sory co to będzie za napój, bo część alkoholu wyparuje, a z nim kupę elementów które właśnie  tworzą piwo i całą otoczkę z tym związaną.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale moze kolega potrzebuje takiego wlasnie plynu do celow, o ktorych mu sie nie chce tutaj pisac? Po cholere sprowadzac dyskusje na tory typu "a fe, to juz nie bedzie piwo, w pietke gonisz", kiedy czlowiek sie po prostu zapytal o technike. Jesli ktos mu nie chce pomoc/doradzic, to moze niech da palcom chwilke odpoczac od klawiatury, zamiast uszczesliwiac na sile?

Share this post


Link to post
Share on other sites

No może kolega potrzebuje brzeczkę, alkoholu brak, syropek łatwy w przygotowaniu. Bo tak się zastanawiam po co takie manewry, z całym szacunkiem, sensu nie dostrzegam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...