Jump to content
Sign in to follow this  
adanjan

Brzeczka przednia do refermentacji

Recommended Posts

Mam pytanie, czy może ktoś dysponuje jakimś dobrym wzorkiem na wyliczenie ilości brzeczki przedniej dodawanej do refermentacji? W różnych opracowaniach i przepisach ilość ta na 20-22 l waha sie od 1000 do 2100ml. Przeważnie dodaję ok 1300-1500 ml na 22l i na kilkadziesiąt piw dwa wyszły mi dość wybuchowe. Może da się to jakoś precyzyjnie wyliczyć, tak, żeby efekt był bardziej przewidywalny.

 

Chodzi mi o uwzględnienie wszelkich możliwych czynników w tym:

- początkowego Blg

- końcowego BLG

- wyliczanego w oparciu o powyższe stopnia odfermentowania

- ilości piwa do rozlewu

- Blg brzeczki przedniej dodawanej do refermentacji (czasem używam do tego wysłodzin o mniejszej gęstości)

- pożądanego stopnia nagazowania

- inne?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mam pytanie, czy może ktoś dysponuje jakimś dobrym wzorkiem na wyliczenie ilości brzeczki przedniej dodawanej do refermentacji? W różnych opracowaniach i przepisach ilość ta na 20-22 l waha sie od 1000 do 2100ml. Przeważnie dodaję ok 1300-1500 ml na 22l i na kilkadziesiąt piw dwa wyszły mi dość wybuchowe. Może da się to jakoś precyzyjnie wyliczyć, tak, żeby efekt był bardziej przewidywalny.

 

Chodzi mi o uwzględnienie wszelkich możliwych czynników w tym:

- początkowego Blg

- końcowego BLG

- wyliczanego w oparciu o powyższe stopnia odfermentowania

- ilości piwa do rozlewu

- Blg brzeczki przedniej dodawanej do refermentacji (czasem używam do tego wysłodzin o mniejszej gęstości)

- pożądanego stopnia nagazowania

- inne?

Obliczenie % brzeczki do odebrania:

 

% = {[(0,7 - 0,2)/0,46]/OG-FG}x100

 

przy czym przykładowa 0,7 to ilość (chyba) gram CO2 na litr piwa, a 0,2 to przewidywane straty podczas rozlewu. 0,7g/L to pożądana ilość dla weizena, czyli dla np pilsów można chyba założyć 0,5. Piszę z głowy, ale sprawdzę w książce :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli:

Przy założeniu, że chcemy uzyskać 0,5 g CO2 / L

OG - 12%

FG - 3%

Warka 25 litrów

 

Wychodzi 7,25% brzeczki jakieś 1,8 litra

 

1,8 litra przy 12% cukru to lokoło 216 g cukru (w przybliżeniu), dla mnie ciągle za dużo :)

Pytanie jest czy nasze piwo faktycznie odfermentowało do końca?

Poza tym trzeba wziąć pod uwagę, że piwo będzie nieco bardziej goryczkowe, ponieważ jego część nie pozbyła się wcześniej żywic, etc., podczas fermentacji burzliwej.

 

Próbowałem kilka razy wg powyższego wzoru i polecam ... glukozę :) łatwiej wyliczyć i mniej zabawy.

 

Raf.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za info, oba sposoby wyliczenia już widziałem, ale nadal mam pewien niedosyt. Myśłałem, że może da się to zamknąć jakimś zgrabnym wzorem gotowym do wpisania w xls'a w celu automatycznego wyliczenia, wystraczyłoby podać te wcześniej wymienione parametry (gęstość początkową, gęstość końcową, stopień odfermentowania, ilość piwa, gęstość brzeczki do refermentacji itp.). No cóż trzeba jeszcze kilkadziesiat warek uwarzyć i poprzeć wyliczenia praktyką....

 

PS.

własnie dziś otworzyłem porteka do którego dodałem ilość brzeczki zgodnie z wyliczeniami z BA i już teraz wiem, że mam granaty w piwnicy (jedną butelkę już rozwaliło ;-), chyba trzeba będzie wrócić do glukozy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do dokładnego wyliczenia ilości cukru/glukozy/suchego ekstraktu/miodu do refermentacji polecam to: http://hbd.org/cgi-bin/recipator/recipator/carbonation.html

Można sobie ustawić nagazowanie pod konkretny rodzaj piwa. Wpisujesz dane naciskasz calculate i liczy się samo.

Ja do nagazowania stosuję zwykły cukier - tanio, wygodnie i jest zawsze dostępny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od kilkudziesięciu warek stosuje brzeczkę i nie ma problemów.

W przeliczniku daje mniej cukru niż zalecają, max 6-7g/l.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dzięki za info, oba sposoby wyliczenia już widziałem, ale nadal mam pewien niedosyt. Myśłałem, że może da się to zamknąć jakimś zgrabnym wzorem gotowym do wpisania w xls'a w celu automatycznego wyliczenia, wystraczyłoby podać te wcześniej wymienione parametry (gęstość początkową, gęstość końcową, stopień odfermentowania, ilość piwa, gęstość brzeczki do refermentacji itp.). No cóż trzeba jeszcze kilkadziesiat warek uwarzyć i poprzeć wyliczenia praktyką....

Ten opis na stronia BA jest ścisły i jak najbardziej poprawny. Nie ma też żadnych przeszkód, żeby na jego podstawie wpisać w arkusz kalkulacyjny prostą formułkę.

 

własnie dziś otworzyłem porteka do którego dodałem ilość brzeczki zgodnie z wyliczeniami z BA i już teraz wiem, że mam granaty w piwnicy (jedną butelkę już rozwaliło ;-), chyba trzeba będzie wrócić do glukozy...

Podejrzewam, że taki sam problem miałbyć gdybyś do refermentacji użył glukozy czy cukru (odpowiednio przeliczając ilość). Moim zdaniem wyprodukowałeś "granaty" nie z powodu zbyt dużej ilości cukrów dodanych do refermentacji ale z niedostatecznego odfermentowania brzeczki przed butelkowaniem.

Fermentacja tak gęstej brzeczki jak w przypadku portera (o ile mówimy o porterze bałtyckim) jest o wiele trudniejsze i trwa znacznie dłużej niż w piwach lekkich (szczególnie gdy stosuje się taką samą dawkę drożdży a fermentacja odbywa się w dolnym zakresie temperatur lagerowych).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja stosuję glukozę ze względu na wygodę. Chociaż do kilku warek użyłem brzeczki. Jeżeli chodzi o walory smakowe różnicy nie zauważyłem. JK

Share this post


Link to post
Share on other sites
Podejrzewam, że taki sam problem miałbyć gdybyś do refermentacji użył glukozy czy cukru (odpowiednio przeliczając ilość). Moim zdaniem wyprodukowałeś "granaty" nie z powodu zbyt dużej ilości cukrów dodanych do refermentacji ale z niedostatecznego odfermentowania brzeczki przed butelkowaniem.

Fermentacja tak gęstej brzeczki jak w przypadku portera (o ile mówimy o porterze bałtyckim) jest o wiele trudniejsze i trwa znacznie dłużej niż w piwach lekkich (szczególnie gdy stosuje się taką samą dawkę drożdży a fermentacja odbywa się w dolnym zakresie temperatur lagerowych).

Pewnie masz rację, w końcu ocena odfermentowania po samym Blg i braku bomblowania w rurce nie zawsze daje pewność co do zakończenia fermentacji. Ten ostatni porterek (14 dni burzliwej i 17 dni cichej) zszedł mi z 20 do mniej niż 7 i wszelkie oznaki przemawiały za zakończeniem fermentacji, następnym razem przetrzymam porterka na cichej tydzień lub dwa dłużej, do refermentacji użyję podobnej ilości brzeczki przedniej i porównam wynik nagazowania, czyli czy wyjdą mi granaty:)

 

Co do wzoru, to chodziło mi właśnie o to, żeby przy dodawaniu ilości brzeczki uwzględnić poprawkę na pozostały w młodym piwie cukier refermentowalny, dzięki czemu chyba udałoby sie uniknąć granatów.

Reasumując, ciągle wydaje się mi, że da się w oparciu o gęstość początkową, gęstość końcową (czyli stopień odfermentowania) i ilości piwa do refermentacji wyliczyć ile i jakiej gęstości brzeczki przedniej użyć do refermentacji aby nagazowanie było właściwe.

 

Nie pozostaje więc nic innego jak wziąć się za liczenie a wyniki potwierdzać w praktyce.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A może problem nie leży w tym, czy były cukry fermentowalne, tylko w tym, że piwo po cichej było już solidnie nasycone CO2, czego nie wziąłeś pod uwagę. Jak mniemam butelkowałeś piwo chłodne, ok 10C. W niskich temp. CO2 jest dość dobrze związane z piwem, co oznacza, że należy dać mniej surowca do refermentacji, niż przy piwie w temp. 20C.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A może problem nie leży w tym, czy były cukry fermentowalne, tylko w tym, że piwo po cichej było już solidnie nasycone CO2, czego nie wziąłeś pod uwagę. Jak mniemam butelkowałeś piwo chłodne, ok 10C. W niskich temp. CO2 jest dość dobrze związane z piwem, co oznacza, że należy dać mniej surowca do refermentacji, niż przy piwie w temp. 20C.

Hym, tego czynnika nie uwzględniłem, piwo na cichej stało w 7C, ale trudno ocenic mi jego nagazowanie. Czy tego nie da sie jakoś uwzględnić w wyliczeniach, np. poprawka zmniejszająca ze względu na temperaturę?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Hym, tego czynnika nie uwzględniłem, piwo na cichej stało w 7C, ale trudno ocenic mi jego nagazowanie. Czy tego nie da sie jakoś uwzględnić w wyliczeniach, np. poprawka zmniejszająca ze względu na temperaturę?

Kalkulator, do którego linka podał hasintus to uwzględnia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.