Jump to content
NiezHuty

Co to za chmiel?

Recommended Posts

Cześć, czy ktoś jest w stanie rozpoznać co to za gatunek? I czy jest już gotowy do zbioru?

 

Rośnie w ogrodzie od dobrych kilku lat, chcę spróbować dodać do kolejnej warki :)a3a7bd632f8c4723ebc5772e3e65b249.jpg034bcf051785981054aebc0626c6bebb.jpg48b73acce572b580f7d2e6bdd30fa5af.jpg01617b0bd58d1da25ea0bfd6dee4d3ca.jpg6ec17a75c88964744afe3c73cb085cb7.jpg6747ff8efeae85fbc059c97c2c44ff85.jpg

 

Wysłane z mojego Lenovo K53a48 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

post-14073-0-65871000-1504037994_thumb.jpg

Cześć. 

Wygląda na dziki chmiel, bardzo podobny rośnie u mnie za mc donalds niedaleko :) Na zbiory chyba trochę za wcześnie. Na próbę weź szyszkę, rozetrzyj lekko w palcach i powąchaj. Jak poczujesz nutę czosnku czy cebuli to dzikus. W tamtym roku w lasku bródnowskim znalazłem chmiel o zapachu czosnku i mocno przejrzałych owoców. Wyglądał identycznie, jak znajdę kabel USB to wrzucę zdjęcie. 

 

Edit: Zdjęcie z 18 września

Edited by Pindin

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć.

Wygląda na dziki chmiel, bardzo podobny rośnie u mnie za mc donalds niedaleko :) Na zbiory chyba trochę za wcześnie. Na próbę weź szyszkę, rozetrzyj lekko w palcach i powąchaj. Jak poczujesz nutę czosnku czy cebuli to dzikus. W tamtym roku w lasku bródnowskim znalazłem chmiel o zapachu czosnku i mocno przejrzałych owoców. Wyglądał identycznie, jak znajdę kabel USB to wrzucę zdjęcie.

Czy taki dziki chmiel nadaje się do piwa? Z zeszłego roku chyba pamiętam właśnie takie buty w nim, ale sprawdzę jeszcze w tym roku.

 

Wysłane z mojego Lenovo K53a48 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zawsze możesz spróbować, ja się nie odważyłem, a miałem w planach. Moim zdaniem ani goryczki ani super aromatu z tego nie uzyskasz. Może z 1 AK będzie toto miało. 

Eksperymenty w modzie, tak więc wszystko przed Tobą. :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Robiłem piwo na takim chmielu.Rośnie u mnie na ogrodzie.Piwo chmieliłem na garście.Oczywiście warzyłem z tego bezstylowce.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Robiłem piwo na takim chmielu.Rośnie u mnie na ogrodzie.Piwo chmieliłem na garście.Oczywiście warzyłem z tego bezstylowce.

 

Aha i co? Informacja tak przydatna jak sens tego powiedzenia: "Jechałem rowerem do Katowic. Zaczął padać śnieg, a ja skręciłem w lewo."

 

 

 

Mam też na ogródku taki chmiel zrobiłem eksperyment i nachmieliłem nim 2 litry brzeczki w odpowiednich proporcjach. Goryczka paskudna i zapach zielony w gotowym piwie nie przyjemny. Nie polecam ogólnie dzikich chmieli, a ten temat był poruszany nie raz:

 

Szukajka - fraza "dziki chmiel": http://www.piwo.org/index.php?app=core&module=search&do=search&fromMainBar=1

http://www.piwo.org/topic/2783-dziki-chmiel/?hl=%2Bdziki+%2Bchmiel

http://www.piwo.org/topic/18863-dzikie-szyszki-co-to-jest-chmiel-jako-pn%C4%85cze/?hl=%2Bdziki+%2Bchmiel

Share this post


Link to post
Share on other sites

W sumie to Undeath zrodził mi się pomysł w głowie po przeczytaniu Twojej wypowiedzi. 

Hint dla wszystkich piwowarów domowych, którzy nie mają ogródka do uprawy chmielu - posadźcie szlachetne odmiany w parku, przy lesie, etc. przy jakimś drzewie aby mógł się piąć. I tak nikt Wam go nie zerwie bo pomyśli, że dzikus :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

W sumie to Undeath zrodził mi się pomysł w głowie po przeczytaniu Twojej wypowiedzi. 

Hint dla wszystkich piwowarów domowych, którzy nie mają ogródka do uprawy chmielu - posadźcie szlachetne odmiany w parku, przy lesie, etc. przy jakimś drzewie aby mógł się piąć. I tak nikt Wam go nie zerwie bo pomyśli, że dzikus :)

 

Ciężko będzie ale próbować można. Dlaczego? Szlachetne odmiany są mniej odporne od dzikusów. Łapią łatwo mączniaka, siadają na nim przędziorki i mszyce, a na dzikusach tego nie widuje w takich ilościach. Nie bez kozery się krzyżowało szlachetne odmiany z dzikimi (Ruscy to robili) - zwiększało się odporność chmieli na choroby. Kolejna sprawa, że nie pielęgnowany chmiel dziczeje - co jakiś czas trzeba by było go wykopać oczyścić karpę do tego ścinać pędy po zbiorze, zabezpieczać przed zimą itp. Więc to nie takie chop siup.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Prawie wszystko co napisałeś z zabiegów pielęgnacyjnych ćwiczyłem w tym roku u siebie, więc oczywiście masz rację.

Niemniej, jak posadzić jakieś względnie odporne odmiany to coś z tego może wyjść. Taki - trochę żartem, trochę serio - botaniczny eksperyment :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.