Jump to content
danbar

ponowne zalanie gęstwy w fermentorze - bez przeplukania gęstwy

Recommended Posts

Witam serdecznie, chciałbym się zapytać, czy rozsądne jest po zakończonej burzliwej fermentacji piwa  zalać ten sam fermentor z drożdżami na dnie, bez przemywania inną brzeczką. Wiem, że na dnie są żywe, ale i martwe drożdże. Czy to dobra praktyka, czy niesie to za sobą zbyt duże ryzyko? Byłbym wdzięczny za podpowiedź.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

jak kolega wyżej. Będziesz miał dużo za dużo drożdży. Musisz zebrać gęstwę do sterylnego pojemnika...trzymać tak możesz ją w lodówce max tydzień

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

trzymać tak możesz ją w lodówce max tydzień
  Dla czego, masz jakieś przykre doświadczenia po przekroczeniu 7 dnia przechowywania?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podczepię się pod temat, miałem zamiar zrobić dla żonki imbirowe w podobny jak autor postu, z czym może wiązać się nadmiar drożdży,

na chłopski rozum powinno co najwyżej szybciej przefermentować?

Share this post


Link to post
Share on other sites

8 dnia drożdże już wiedzą, że pora umierać.

 Tak samo jak nic nie jeść w 8 dniu, aby fermentacja trwała zawsze 7 dni :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dwa razy tak robiłem. Nawet już nie pamiętam z którymi piwami. Żadnego dramatu nie było.

Jeśli wypadnie nam zlewanie po burzliwej z nastawem świeżo uwarzonego piwa, to odpada parę czynności: dezynfekcja słoika i łychy na gęstwę, mycie i dezynfekcja fermentora, napowietrzanie brzeczki nastawnej. IMO jeśli nie jest to piwo robione z zamiarem jakiegoś konkursu czy coś, to śmiało można zalewać. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

wielkie dzięki, spróbuję, trzeba się uczyć na doświadczeniach *-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwszą warkę "blonde ale" robiłem na płynnych WL550. Dokłądnie po burzliwej zalałem nową brzeczką drożdże na dnie fermentora... nie wiem w czym problem z ilością drożdży?... Przerobiły co trzeba. Co ciekawe fermentacja przeszła dokładnie tak samo... pierwsze dwa dni bardzo intensywnie potem spokojniej. Po 2 warkach zebrałem gęstwę i już wkrótce robię kolejne belgijskie coś....:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.