Jump to content
Sign in to follow this  
Frona

Zatrzymanie fermentacji S-33

Recommended Posts

Witajcie,  mam problem a mianowicie 

Robię piwko na bazie receptury 

Piwo specjalne (Specialty Buka), Arkadiusz Suchecki (suchy3)

 

Słody

słód pilzneński 1,43kg

słód monachijski 0,42kg

Słód_Biscuit 0,2kg

Słód Caramunich 0,3kg

płatki owsiane 0,3kg

Chmiele

Chmiel Lubelski 30g

Drożdże

Drożdże Fermentis Safbrew S-33

Inne dodatki

Kolendra - 6,4g

Skórka cytrynowa - 16g

Miód gryczany - 350g

Zacieranie

52° - 10min

63° - 40min

72° - 30min

79° - 20 min i filtracja

Czas gotowania

60 minut

Chmielenie

Chmiel Lubelski - 30g-60min; 20g-15min

15 minut przed końcem gotowania miód, świeżo zmielona kolendra, skórka cytrynowa

Fermentacja

Fermentacja burzliwa - 6 dni

Fermentacja cicha - 11 dni

Wyszło ok 10,5 litra

Blg końcowe 3,5

Rozlew

Refermentacja z 60g glukozy

 

Wszytko poszło pięknie ładnie  dodałem więcej drożdży bo około ( 17,5 g suchych) dodałem je może w nieco wyższej temp bo 30,5 C. Wszystko ruszyło jak powinno natomiast piwo miałem w pokoju gdzie temp wynosiła około 25 C- piwo chodziło dość intensywnie. Przeniosłem je do chłodniejszego pomieszczenia gdzie jest 20 C. Po 6 dniach chcąc przelać je na cichą okazuje sie że nadal jest jakieś 8 BLG. Macie jakieś pomysły co zrobić ? Trzymać dalej na burzliwej ? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam pomysł - wylej, poczytaj jak warzyć, fermentować i komponować przepisy. I ponownie zabierz się za to piwo bogatszy o przemyślenia. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Ale nakręciłeś...

1) chyba tylko kveiki pracują w takich temperaturach bez produkcji rozpuszczalnika

2) Po jakiego grzyba chcesz to przelewać na cichą? I to jeszcze po 6 dniach ?!?! - czy ludzie w końcu przestaną fermentować "na kopyra" ?

3) mało działałem na s33 ale z tego co pamiętam potrafiło im czasem odbijać z fermentacją.

Słowem - zostaw ten rozpuszczalnik w spokoju. Może przynajmniej dziewczyna będzie miała czym zmywać paznokcie :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

czy ludzie w końcu przestaną fermentować "na kopyra" ?

 

jak to rozumieć ?

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

jak to rozumieć ?

7 burzliwej + 7 cichej i już. Bez pomiarów BLG.

 

 

 

Trzymać dalej na burzliwej ?

A jakie miałeś BLG początkowe?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja póki co to się trzymam tego co piszą w instrukcji w browamatorze gdy kupuje zestaw na zacieranie, ale z chęcią się podszkole w tym i owym. Obserwuje zatem dyskusje.

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

czy ludzie w końcu przestaną fermentować "na kopyra" ?

jak to rozumieć ?

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

Tak jak Zasada powiedział, Kopyr doradzą ludziom żeby fermentacja burzliwa i cicha trwał po 7 dni, a potem butelkowanie. I jest to duży błąd, w każdym piwie fermentacja burzliwa powinna trwać tyle ile drożdże potrzebują, czyli do zjedzenia cukrów fermentujących i  zakończenia ich pracy. Fermentacja cicha w większości piw nie jest potrzebna, jeżeli nie potrzebujesz zebrać gęstwy drożdżowej albo oddzielić piwo od czegoś z dna, to jest ona raczej zbędna.

Witajcie,  mam problem a mianowicie 

Robię piwko na bazie receptury 

Piwo specjalne (Specialty Buka), Arkadiusz Suchecki (suchy3)

 

Słody

słód pilzneński 1,43kg

słód monachijski 0,42kg

Słód_Biscuit 0,2kg

Słód Caramunich 0,3kg

płatki owsiane 0,3kg

Chmiele

Chmiel Lubelski 30g

Drożdże

Drożdże Fermentis Safbrew S-33

Inne dodatki

Kolendra - 6,4g

Skórka cytrynowa - 16g

Miód gryczany - 350g

Zacieranie

52° - 10min

63° - 40min

72° - 30min

79° - 20 min i filtracja

Czas gotowania

60 minut

Chmielenie

Chmiel Lubelski - 30g-60min; 20g-15min

15 minut przed końcem gotowania miód, świeżo zmielona kolendra, skórka cytrynowa

Fermentacja

Fermentacja burzliwa - 6 dni

Fermentacja cicha - 11 dni

Wyszło ok 10,5 litra

Blg końcowe 3,5

Rozlew

Refermentacja z 60g glukozy

 

Wszytko poszło pięknie ładnie  dodałem więcej drożdży bo około ( 17,5 g suchych) dodałem je może w nieco wyższej temp bo 30,5 C. Wszystko ruszyło jak powinno natomiast piwo miałem w pokoju gdzie temp wynosiła około 25 C- piwo chodziło dość intensywnie. Przeniosłem je do chłodniejszego pomieszczenia gdzie jest 20 C. Po 6 dniach chcąc przelać je na cichą okazuje sie że nadal jest jakieś 8 BLG. Macie jakieś pomysły co zrobić ? Trzymać dalej na burzliwej ? 

Trzymać dalej na burzliwej, z drożdżami, zamerdać kilka razy fermentatorem żeby podnieść osad z dna i czekać aż fermentacja się zakończy. Na przyszłość rada, nie dobrze jest przenosić fermentujące piwo z cieplejszego pomieszczenia do zimniejszego, odwrotnie jest git. Jeżeli nie ruszy to wylej, albo dodaj nowe drożdże.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak widzę dwie pierwsze odpowiedzi to ręce opadają wychodzę z założenia ze jeśli nie masz nic sensownego do powiedzenia to się nie odzywaj. Prosi człowiek o rade a dostaje dziwne uszczypliwe uwagi. 

BLG początkowe było 13.0 po 6 dniach spadło do 7.5.
Nie zlałem na cichą tylko się zastanawiam  co mogło to spowodować ze przestało pracować.
Zamieszam ewentualnie dodam nowych drożdży jeśli nie ruszy. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziwisz się?

Odkąd jestem na tym forum, podobny temat widziałem z 50 razy. Za każdym razem zakładany jest nowy wątek zamiast użyć szukajki ("bo przecież mój przypadek jest jedyny i niepowtarzalny") i niby wszyscy chcą się pouczyć, ale na wiki nie zajrzeli, forum nie przeszukali. Forumowicze są na różnym etapie cierpliwości, jedni dopiero kilka razy czytali te tematy i jeszcze spokojnie odpisują, inni się zmęczyli i zaczynają być opryskliwi, a jeszcze inni już się poddali i albo ignorują, albo od niechcenia tłumaczą setny raz to samo.

 

Wysłane z Rivendell przy użyciu Palantíru

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

BLG początkowe było 13.0 po 6 dniach spadło do 7.5.

No to faktycznie problem jakiś jest.

Zamerdaj wiadrem, podnieś temperaturę jak napisał @@dwesoly.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Fermentacja cicha w większości piw nie jest potrzebna, jeżeli nie potrzebujesz zebrać gęstwy drożdżowej albo oddzielić piwo od czegoś z dna, to jest ona raczej zbędna.

 

Tu bym się nie zgodził (no może poza piwami pszenicznymi), cicha jest potrzebna, drożdże sprzątają też po sobie w tym czasie, piwo się klaruje. Butelkujesz zaraz po zakończeniu burzliwej? ;) Chyba, że zastosowałeś skrót myślowy dot. "przelewania na cichą"...

Reasumując: cicha - tak, przelewanie na cichą - nie koniecznie

Edited by Jancewicz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolega raczej myślał o przelewaniu.

 

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Jakoś tak się przyjęło że jeśli ktoś mówi o cichej fermentacji raczej ma na myśli przelewanie na cichą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

BLG początkowe było 13.0 po 6 dniach spadło do 7.5.

No to faktycznie problem jakiś jest.

Zamerdaj wiadrem, podnieś temperaturę jak napisał @@dwesoly.

 

Zrobię jak radzicie. Gdyby jednak i to nie pomogło ewentualny dodatek kolejnej porcji drożdży ?  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

Niedawno miałem podobny problem.Robiłem Altbiera z zestawu surowców kupionych w sklepie.Warka w pewnym sensie eksperymentalna , bo pierwsza "testowa" na nowym sprzęcie / klon cobry, graifathera/ . Pierwsza warka zacierana w takim systemie / do tej pory normalny gar i wężyk do filtracji/ , więc było parę rzeczy do poznania i nauczenia , filtracja okiełznanie Pamela ;) itp. Brzeczka nie wyszła zbyt klarowna BLG 12.Pierwszy raz także z drożdżami S-33.

Drożdże zadałem w temp. ok 19 st , wiec nie tak ekstremalnie jak kol. Frona . Fermentacja ruszyła i temp. na fermentorze skoczyła do 23 st . Postanowiłem ja trochę obniżyć i udało sie do ok 21 .Podobnie po 5-6 dniach drożdże "zacichły " na 6 BLG .Lekko podniosłem temp. ,mieszałem ruszajac wiadrem , nic nie pomagało, przetrzymałem tak do 13 dnia i postanowiłem przelać na cichą / BLG 6/  .Przelałem , ale tak naprawde nie miałem pomysłu co dalej z tym robić.Na drugi dzień  w rurce zaczęło bulgotać, a po dwóch dniach  zapier..la jak ta lala , nie ustępując stojącej obok APA na US 05 i FAH na US 04.

Wiem że popełniłem błędy ,np. obniżając temp. , ale nie były to jakies wartości ekstremalne jak u autora wątku.Jak ktoś napisał wyzej S33 potrafią zaszajbować z fermentacją.

Nie chcę tu radzić co masz zrobić , jesli chcesz zrób tak jak ja ,może pomoże. Albo jak radził ktoś wyżej dodaj  nowe drożdże, kombinuj , na tym ta zabawa polega  :) .           


 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

 

Witam,

Niedawno miałem podobny problem.Robiłem Altbiera z zestawu surowców kupionych w sklepie.Warka w pewnym sensie eksperymentalna , bo pierwsza "testowa" na nowym sprzęcie / klon cobry, graifathera/ . Pierwsza warka zacierana w takim systemie / do tej pory normalny gar i wężyk do filtracji/ , więc było parę rzeczy do poznania i nauczenia , filtracja okiełznanie Pamela ;) itp. Brzeczka nie wyszła zbyt klarowna BLG 12.Pierwszy raz także z drożdżami S-33.

Drożdże zadałem w temp. ok 19 st , wiec nie tak ekstremalnie jak kol. Frona . Fermentacja ruszyła i temp. na fermentorze skoczyła do 23 st . Postanowiłem ja trochę obniżyć i udało sie do ok 21 .Podobnie po 5-6 dniach drożdże "zacichły " na 6 BLG .Lekko podniosłem temp. ,mieszałem ruszajac wiadrem , nic nie pomagało, przetrzymałem tak do 13 dnia i postanowiłem przelać na cichą / BLG 6/  .Przelałem , ale tak naprawde nie miałem pomysłu co dalej z tym robić.Na drugi dzień  w rurce zaczęło bulgotać, a po dwóch dniach  zapier..la jak ta lala , nie ustępując stojącej obok APA na US 05 i FAH na US 04.

Wiem że popełniłem błędy ,np. obniżając temp. , ale nie były to jakies wartości ekstremalne jak u autora wątku.Jak ktoś napisał wyzej S33 potrafią zaszajbować z fermentacją.

Nie chcę tu radzić co masz zrobić , jesli chcesz zrób tak jak ja ,może pomoże. Albo jak radził ktoś wyżej dodaj  nowe drożdże, kombinuj , na tym ta zabawa polega  :) .           

 

 

Nie ma sensu dodawanie nowych drożdży bo i tak nie ruszą - no chyba że winne przeznaczone do wznowienia fermentacji, ale to przerost formy nad treścią - szczególnie że w początkowej fazie fermentacji piwo dostało temp. 30 °C potem 25°C czyli w wiadrze bylo pewnie 27-28°C.

Można wzruszyć drożdże z dna i może ruszą.

Jeśli nie ruszą nie ma co płakać nad tym piwem i je wylać bo temperatury które kolega mu sprezentował wprowadziły już na 99% fuzle. (1 % daję na poczet cudu)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Jeszcze jest kwestia czym był robiony pomiar blg? ;)

Pomiary w BLG czyli raczej spławik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Refraktometr z ATC.  Zamieszałem i wstawiłem do 23C temperatura warki wzrosła nieznacznie. Zmierzę BLG za 2 dni.   

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Refraktometr z ATC. Zamieszałem i wstawiłem do 23C temperatura warki wzrosła nieznacznie. Zmierzę BLG za 2 dni.

ale Ty wiesz co używasz i jak tego używać?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Refraktometr z ATC. Zamieszałem i wstawiłem do 23C temperatura warki wzrosła nieznacznie. Zmierzę BLG za 2 dni.

Czyli te 6 to odczyt z refraktometru? Jeśli tak to należy to przeliczyć w kalkulatorze,bo odczyt jest przełamany przez alkohol. Kalkulator masz np. tu https://brewness.com/calculator/pl/gravity-correction

Edited by Mibor

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Refraktometr z ATC.  Zamieszałem i wstawiłem do 23C temperatura warki wzrosła nieznacznie. Zmierzę BLG za 2 dni.   

Perunie - widzisz i nie grzmisz...  :facepalm:

po 1 refraktometr wyskalowany jest w brix

po 2 alkohol bardzo mocno zmienia odczyt refraktometru (zawyża)

po 3 masz prawidłowe odfermentowanie

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba, że kolega podał wynik już po korekcji. Hehe.

 

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Refraktometr z ATC.  Zamieszałem i wstawiłem do 23C temperatura warki wzrosła nieznacznie. Zmierzę BLG za 2 dni.   

Perunie - widzisz i nie grzmisz...  :facepalm:

po 1 refraktometr wyskalowany jest w brix

po 2 alkohol bardzo mocno zmienia odczyt refraktometru (zawyża)

po 3 masz prawidłowe odfermentowanie

po 4 naucz się korzystać z tego urządzenia

 

 

Jeronie, o ile fajniejszy bylby Twoj post bez tego "po 4", ktore brzmi mniej wiecej jak "patrz, jaki z ciebie debil!".

:-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.