Jump to content
Sign in to follow this  
kacper_k

Oatmeal stout nie chce dofermentować

Recommended Posts

Cześć.

Mam problem z moim oatmeal stoutem a mianowicie nie chce zejść poniżej 7blg.

 

Zasyp:

pale ale 5000g

płatki owsiane 700g

jęczmień palony 330g

karmel 300 330g

czekoladowy ciemny 330g

 

zacieranie:

65C przez 45min

75C przez 15min

drożdże S-04

 

Czy jest to możliwe że tak płytko odfermentował? Jest tydzień na cichej i nic się nie zmienia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Jest tydzień na cichej i nic się nie zmienia.

Ile trwała "burzliwa", kiedy i dlaczego zdecydowałeś o przelewaniu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Jest tydzień na cichej i nic się nie zmienia.

Ile trwała "burzliwa", kiedy i dlaczego zdecydowałeś o przelewaniu?

 

7 dni zeszło do 8blg potem przelałem na cichą zeszło do 7blg w pierwsze 2 dni

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jaki był ekstrakt początkowy? Jak zadałeś drożdże? Jak prowadziłeś fermentację i w jakiej temperaturze? Czy aby nie było tak, że temperatura rosła a potem spadła (jak fermentacja zaczęła zwalniać i wydzielać mniej temperatury) i drożdże poszły spać.

 

Proponuję podnieść lekko temperaturę fermentora (i tak już większość profilu estrowego masz zdefiniowane) i zakręcić nim aby podbić drożdże z dna. Tylko tak, abyś nie chlapał piwem w środku aby zbytnio nie napowietrzyć. Zobacz za dzień-dwa czy coś zaczęły więcej jeść - jak nie, to powtórka - zakręcić i zobaczyć czy coś się dzieje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skalibruj dla pewności refraktometr/aerometr na wodzie. Powinien wskazywać 0. Ponów pomiar ekstratku brzeczki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Skąd pomysł, że 7 dni fermentacji i osiągnięcie 8 BLG pozwalają przelewać na cichą to ja nawet nie wiem.

 

A ja wiem - od guru kopyra i części starej gwardii :P

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak słyszę "bo Kopyr mówił" i "sztos" to mam ochotę zabić. Przecież ten człowiek warząc piwo w kiblu zrobił więcej błędów niż ja podczas drugiej warki... What the fuck!

 

Proponuję RISa 30 blg też tak przelać. Na cichej dojdzie :/

Dla mnie Kopyr przestał istnieć po recce NutCrackera. To był największy syf polskiego kraftu. Pierwsze kraftowe piwo które po 3 łyku wylałem w miejsce gdzie niektórzy warzą piwo...

Edited by hedgehog

Share this post


Link to post
Share on other sites

 Przecież ten człowiek warząc piwo w kiblu 

Tak na ścisłość to w łazience.

Jednak kibel to kibel.

 

A teraz poważnie i z zainteresowaniem: nie chce mi się spędzić dniówki na oglądaniu tego warzenia. możesz streścić i wymienić te błędy?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dla mnie Kopyr przestał istnieć po recce NutCrackera.

 

warząc piwo w kiblu zrobił więcej błędów niż ja podczas drugiej warki

 

Skoro nie oglądasz to kto Ci opowiedział gdzie, co i jak warzył?

Edited by Mibor

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

 

Dla mnie Kopyr przestał istnieć po recce NutCrackera.

 

warząc piwo w kiblu zrobił więcej błędów niż ja podczas drugiej warki

 

Skoro nie oglądasz to kto Ci opowiedział gdzie, co i jak warzył?

 

Szeroko to było omawiane m.in. na czacie :P A że dzień bez hejtu na kopyrze to dzień stracony to często i dużo mu wytykaliśmy :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja uważam, że nie ma sensu robić tu klubu hejterów Kopyra, są ciekawsze tematy. Np. chciałbym żeby autor wątku odniósł się jakoś do zadanych mu pytań.

 

A Kopyr...Robi co lubi i jeszcze ma z tego hajs. Nikt mnie do oglądania nie zmusza, a jedyne co przeszkadza to, że trzeba po nim poprawiać stan wiedzy świeżaków.

 

Wysłane z Rivendell przy użyciu Palantíru

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Dla mnie Kopyr przestał istnieć po recce NutCrackera.

 

warząc piwo w kiblu zrobił więcej błędów niż ja podczas drugiej warki

 

Skoro nie oglądasz to kto Ci opowiedział gdzie, co i jak warzył?

Pokaż mi fragment w którym pisze że nie oglądam.

 

 

Przecież ten człowiek warząc piwo w kiblu

 

Tak na ścisłość to w łazience.

Jednak kibel to kibel.

 

A teraz poważnie i z zainteresowaniem: nie chce mi się spędzić dniówki na oglądaniu tego warzenia. możesz streścić i wymienić te błędy?

Prawie spalił Spiedla, drożdże uwodnione ponad 2 h przed zadaniem. Sporo dziwnych porad i totalne nieprzygotowanie do warzenia. Oglądałem powtórkę fragmentami bo nie mam czasu żeby stracić cały dzień na oglądanie filmiku, w którym ktoś pije piwo :P

 

BTW Uważam że koleś robi dobrą robotę, ale niektórzy traktują go jak Guru a to już z deka chore.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ekstrakt sprawdzasz spławikiem czy refraktometrem? Jeśli refraktometrem to trzeba wynik przeliczyć bo alkohol zaburza pomiar.

Jeśli spławikiem to tak jak Alexy pisał wyżej, podnieś temp. i pobujaj fermentorem. Zostaw na parę dni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ekstrakt sprawdzasz spławikiem czy refraktometrem? Jeśli refraktometrem to trzeba wynik przeliczyć bo alkohol zaburza pomiar.

Jeśli spławikiem to tak jak Alexy pisał wyżej, podnieś temp. i pobujaj fermentorem. Zostaw na parę dni.

Spławikiem. Tak właśnie zrobiłem, dzięki za pomoc wszystkim  :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

materiał z wiki ::zbyt duży udział słodów specjalnych (karmelowych). Na etapie fermentacji prawie nic się nie da już z tym zrobić, trzeba po prostu następnym razem zacierać w nieco niższej temperaturze. Na szczęście takie piwo, bogate w dekstryny zwykle nie jest nadmiernie słodkie i nadaje się do picia.::

Mam podobny problem sweet stout zszedł z 12,5 do 5 i stoi zakręciłem wiadrem dzis, może pomoże a jak nie to takie butelkować ? a efekt taki bo chyba za szybko ciemne słody dałem o może być przyczyna ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podaj zasyp i zacieranie i ile czasu fermentowałeś to wtedy może będziemy mogli pomóc

Share this post


Link to post
Share on other sites

materiał z wiki ::zbyt duży udział słodów specjalnych (karmelowych). Na etapie fermentacji prawie nic się nie da już z tym zrobić, trzeba po prostu następnym razem zacierać w nieco niższej temperaturze. Na szczęście takie piwo, bogate w dekstryny zwykle nie jest nadmiernie słodkie i nadaje się do picia.::

Mam podobny problem sweet stout zszedł z 12,5 do 5 i stoi zakręciłem wiadrem dzis, może pomoże a jak nie to takie butelkować ? a efekt taki bo chyba za szybko ciemne słody dałem o może być przyczyna ?

 

sweet stout zakładam że z dodaną laktozą, co ma wpływ na odfermentowanie - normalnie pewnie by skończyło na 3,5-4BLG, co osobiście uważam za OK w stoutach. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.