Jump to content
yogshi

Smierdzaca woda a filtr

Recommended Posts

Witam,

 

mam nie ciekawa sytacje, nowe mieszkanie i smierdzaca woda, po prostu wali ciapem.....czy ktos sie orientuje istnieja filtry by pozbyc sie zapachu z wody? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lepiej to zgłosić do spółdzielni/ właściciela. Wykonać badania, lepiej nie ryzykować.

 

Wysłane z mojego Lenovo K53a48 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co/kto to jest ciap?

Herbatę, zupę itp na czym robisz?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Witam,   mam nie ciekawa sytacje, nowe mieszkanie i smierdzaca woda, po prostu wali ciapem.....czy ktos sie orientuje istnieja filtry by pozbyc sie zapachu z wody?

 

Spróbuj przefiltrować przez wkład do filtru typu Brita na początek i zobacz jaki będzie efekt - taki wkład nie kosztuje sporo. Jak będzie ok po takim zabiegu możesz następnie zainwestować w filtr który zamontujesz przy kranie. Sam korzystam z podobnego rozwiązania - filtr Aquaphor zamontowany na wylewce kranu, bo po prostu woda u mnie w bloku jest masakryczna. Jestem zadowolony z tego filtra i będę z niego korzystał, a i nawet wydajność mi na nim podskoczyła ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podłącz filtr z węglem aktywnym najlepiej na wejściu wody lub pod szafką w kuchni pod zlewozmywakiem droższa opcja załóż filtry do osmozy cena od 1500-2500( co do ceny to taka teoretyczna ja zakładałem kilkanaście lat temu) szwagier takie zakłada albo zobacz na allegro ile kosztują bez montażu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co/kto to jest ciap?

Herbatę, zupę itp na czym robisz?

cobi sie .... przy zupie nie czuc ale jak gotujesz wode na cherbate to z dzbanka zalatuje 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dalej nie rozumiem ale mniejsza z tym, a robiłeś już piwo na tej wodzie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
przy zupie nie czuc ale jak gotujesz wode na cherbate to z dzbanka zalatuje

To może wystarczy zmienić " dzbanek " ;) . Niektóre czajniki elektryczne od naszych bardzo wschodnich przyjaciół potrafią przy nagrzewaniu wydzielać zapaszki . A i w razie faktycznie podejrzeń dotyczących wody można zabrać próbkę do sanepidu . Filtry różnego rodzaju do wody jak pisano wyżej też  problem kiepskiej wody rozwiązują dość skutecznie .

Edited by czeburaszka710

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dalej nie rozumiem ale mniejsza z tym, a robiłeś już piwo na tej wodzie?

tak robilem i wplywa istotnie i w tym jest najwiekszy problem, reszta mi nie przeszkadza, zupa, herbata to jakos ujdzie..

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

przy zupie nie czuc ale jak gotujesz wode na cherbate to z dzbanka zalatuje

To może wystarczy zmienić " dzbanek " ;) . Niektóre czajniki elektryczne od naszych bardzo wschodnich przyjaciół potrafią przy nagrzewaniu wydzielać zapaszki . A i w razie faktycznie podejrzeń dotyczących wody można zabrać próbkę do sanepidu . Filtry różnego rodzaju do wody jak pisano wyżej też  problem kiepskiej wody rozwiązują dość skutecznie .

 

to nie kwestia dzbanka, ona juz z kranu ma takie powonienie.... oczywiscie sprobuje powyzszych rozwiazan, dziekuje za skazowki! 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

kilkanaście km. od mojej miejscowości jest wiocha w której woda tez tak jebie - jak powąchałem to rzygłem :/

Nie wyobrażam sobie żeby korzystać z takiego syfu nawet do mycia, a co tu mówić do picia.

Odwrócona osmoza z mineralizatorem - ot tyle mogę zaproponować dla Twojego i Twojej rodziny zdrowia, a piwo to tylko przy okazji.

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

To się nazywa miłośnik piwa, z kranu zamiast wody jakiś syf leci ale największy problem to jak dobre piwo zrobić, reszta ujdzie ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Rozwiązanie problemu wody to jedno ale jak się nie dowiem co to ten ciap to nie usnę :D

Cap to samiec kozy inaczej kozioł. Dlatego powiada się "wali capem" - no to lulu.

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

ap to samiec kozy inaczej kozioł. Dlatego powiada się "wali capem" - no to lulu.

Toż to idealna woda do piw na Brettach :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozwiązanie problemu wody to jedno ale jak się nie dowiem co to ten ciap to nie usnę :D

 

Mam tak samo :D To jakaś gwara jest czy naleciałość? Za cholerę nie mogę znaleźć co to znaczy... Nawet kolegę Ślązaka się pytałem bo to do ich gwary podobne ale pudło :D

 

Co do wody do warzenia najtańsza marketówka i problem z głowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Mam tak samo :D To jakaś gwara jest czy naleciałość? Za cholerę nie mogę znaleźć co to znaczy... Nawet kolegę Ślązaka się pytałem bo to do ich gwary podobne ale pudło :D

 

hehe znajoma ze świętokrzyskiego mówi na kapcie ciapy. Ponoć to tam normalne.

Więc domyślam się, że zapach ciapa to po prostu zapach starych kapci ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
cobi sie

 

samo woda wali ciapem

wiesz, staramy się Ci pomóc to może postaraj się opisać nam swoje wrażenia w sposób bardziej zrozumiały (np. po polsku) :)

Z ciekawości, mam jeszcze pytanie, taka "gnojówa" to leci z kranu w tym Drøbak u norków czy w polszy?

Edited by �Dr2

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Z ciekawości, mam jeszcze pytanie, taka "gnojówa" to leci z kranu  w tym Drøbak u norków czy w polszy?

 

W Drøbak to raczej niemozliwe.

Kranowka w Norwegii jest bardzo dobra. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozwiązanie problemu wody to jedno ale jak się nie dowiem co to ten ciap to nie usnę :D

ciap to takie potoczne okreslenie - w lubelskim kapcie mowi sie ciapy no i teraz mozesz sobie wyobrazic zapach zlezalych kapci.... pachna ciapem he 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Z ciekawości, mam jeszcze pytanie, taka "gnojówa" to leci z kranu  w tym Drøbak u norków czy w polszy?

 

W Drøbak to raczej niemozliwe.

Kranowka w Norwegii jest bardzo dobra. 

 

przeprowadzilem sie do spydeberg,,,, zapomnialem zmienic..... przed zakupem domu nie sprawdzalem wody... po wode na browar jezdze do askim.....polowa askim ma lux wode a droga polowa przez spydeberg az do ski ....wlasnie taka jak pisze ..... do uzytku ogolnego jest ok ale do piwa uwazam ze nie teges... zapach wody ma znaczny wplyw na efekt koncowy ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.