Jump to content
janusz76

Obługa Petainerów 20l i 30l z kołnierzem

Recommended Posts

Trzy lata temu Anteks stworzył instrukcję rozbierania petainerów z kołnierzami, pozwoliłem sobie ją odświeżyć z powodu nie wyraźnych zdjęć. Ale jest też drugi powód, z jakichś nie zrozumiałych dla mnie przyczyn ludzie wolą kupować te masakrycznie drogie Corneliusy. Rozumiem szczęściarzy dłuższych stażem, którzy kupowali je po kilkadziesiąt złotych :), ale reszta? Petainery czekają za darmo w dobrych miltitapach :)

 

Opis w punktach do zdjęć poniżej:
1.Na początek musimy stworzyć sobie narzędzie do ściągania fitingu, można próbować wygiąć śrubokręt, gdy jest z elastycznego materiału. Jeden złamałem, więc wyrzeźbiłem na szlifierce takie coś z haczyka :)
2.Pierwszą czynność przed otwarciem jaką należy wykonać to spuścić CO2 z petainera, w tym celu należy przekręcić to coś czerwonego :)
Warto przed rozebraniem zapamiętać położenie fitingu względem głowicy petainera, (lub zajrzeć później na to zdjęcie) bo kołnierz można zamknąć tylko w dwóch z czterech położeń.
3. Następnie odwrócić butle do góry "nogami" lub położyć na boku. Następne zdjęcia są podzielone na dwie części, na górnej fiting na butli, na dole dla lepszej widoczności operacja na samym pierścieniu.
4. Kolejną czynnością jest wsunięcie naszego narzędzia między zatrzaski i lekkie przekręcenie go
5. Drugą ręką należy wsunąć cienki śrubokręt w pojawiającą się szparę i delikatnie rozepchnąć dwie części fitingu
6. Tą samą czynność należy powtórzyć dla drugiej strony. Teraz już mamy rozebrany pateiner, można go przemyć, zdezynfekować, zalać naszym piwkiem, zamknąć, nagazować.... zresztą, co będę pisał, wiadomo co :)
 

post-11779-0-44650100-1496997279_thumb.jpg

post-11779-0-67971700-1496997280_thumb.jpg

post-11779-0-49483700-1496997281_thumb.jpg

post-11779-0-61897400-1496997282_thumb.jpg

post-11779-0-37516000-1496997283_thumb.jpg

post-11779-0-22845800-1496997284_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

ano ano - sam się zastanawiam czy moich petainerów nie zacząć używać do kegowania choć mam obawy o łatwość uszkodzenia takiego petainera. Te akurat z tym rodzajem fittingu mają trochę grubsze ścianki, ale obawy pozostają.

Share this post


Link to post
Share on other sites

cisnienie max mają chyba do 3,5 bar, w związku z tym muszą być zabezpieczone na wyższe

używane są w piwowarstwie kraftowym, piwa w nich wożone są przez całą Europę, więc chyba nie jest tak źle :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za świetną instrukcję. Możesz jeszcze dodać co jest potrzebne do wyszynku?

 

Wysłane za pomocą mTalk

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

cisnienie max mają chyba do 3,5 bar, w związku z tym muszą być zabezpieczone na wyższe

używane są w piwowarstwie kraftowym, piwa w nich wożone są przez całą Europę, więc chyba nie jest tak źle :)

chyba masz rację - a jak wygląda kwestia mycia takiego petainera biorąc pod uwagę że nie może stracić właściwości "wytrzymywania ciśnienia" ?

Raz zostawiłem NaOH na pare dni... albo parenaście (właściwie to ponad miesiąc) i dno zesztywniało i popękało... :D

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak uściślając to nie są petainery tylko doliumy. Fajne, ale bywa, że czarna uszczelka gumowa nie wytrzymuje i ucieka ciśnienie przy powtórnym użyciu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Tak uściślając to nie są petainery tylko doliumy. Fajne, ale bywa, że czarna uszczelka gumowa nie wytrzymuje i ucieka ciśnienie przy powtórnym użyciu.

może użycie laboratoryjnego smaru silikonowego na uszczelkę pomoże ?

 

EDIT: no i mnie namówiłeś - rozbroiłem dziś takiego kega, umyłem oxi, wypłukałem i zalałem starsanem - warka na hot headach przefermentuje szybko (jak to na hot headach) no i zakeguję ;)

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

chyba masz rację - a jak wygląda kwestia mycia takiego petainera biorąc pod uwagę że nie może stracić właściwości "wytrzymywania ciśnienia" ?

Raz zostawiłem NaOH na pare dni... albo parenaście (właściwie to ponad miesiąc) i dno zesztywniało i popękało... :D

 

 

Po użyciu i rozebraniu od razu go płuczę z płynem do naczyń, wlewam pirosiarczan sodu i czeka do kolejnego użycia, nic się nie dzieje z dnem

 

bywa, że czarna uszczelka gumowa nie wytrzymuje i ucieka ciśnienie przy powtórnym użyciu.

 

Jak na razie to tylko raz mi się zdarzyło, podpiąłem butle z CO2, wpuściłem gaz i trzymał, możliwe że uszczelka dobrze nie przyległa. Z piwem nic się nie stało bo powietrze się do niego nie dostało, tylko zeszło ciśnienie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.