Jump to content
Sign in to follow this  
nehoshi

Jak szybko powinna zacząć się fermentacja?

Recommended Posts

Witam ponownie!

 

Wczoraj nastawiłem drugą wareczkę z brew-kitu (bitter'a) i zastanawia mnie jak szybko powinna zacząć się fermentacja?

 

Brzeczkę przygotowałem z:

- puchy coopers,

- 1kg BA Brew-kit PLUS - zamiennik cukru do brew-kitów

- ~23l wody

 

Brzeczka miała 9°Blg

 

Drożdże (suche z saszetki) dodałem przy temperaturze 23°C wczoraj o godzinie 20:00, zamieszałem przez 30 sekund i zamknąłem z pojemniku z rurką fermentacyjną.

 

Temperatura piwa cały czas wynosi 22°C

 

Martwi mnie, że do tej pory nic się nie ruszyło. Zero bulgotania, piany... nic :lol:

 

Poprzednie piwko warzyłem dodając cukier i wydaje mi się, że fermentacja ruszyła już następnego dnia rano.

 

Czy jest to normalne? Po jakim czasie mogę spodziewać się rozpoczęcia fermentacji? Czy może drożdże były jakieś przeterminowane i już "po ptokach"?

 

Pozdrawiam i dziękuję za pomoc,

Nehoshi

Share this post


Link to post
Share on other sites

spokojnie, bez nerwów:) jak za 2 dni będzie zero oznak fermentacji możesz pomyśleć o dodaniu starterka z nowych drożdży, a na razie sobie usiądź i napij się piwka :lol: cierpliwość to podstawa:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dwa dni jak wcześniej napisano. Powstaje taka pianka :lol: jak wsypałeś drożdże w temperaturze poniżej 30°C i trzymasz w ciepłym tak powyżej 20 stopni. Taka fermentacja trwa tydzień.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dwa dni jak wcześniej napisano. Powstaje taka pianka :lol: jak wsypałeś drożdże w temperaturze poniżej 30°C i trzymasz w ciepłym tak powyżej 20 stopni. Taka fermentacja trwa tydzień.

E tam.. tydzień.

 

Mi kiedyś piwko 14 Blg w kuchni (ponad 20 st C) chodziło 3 dni. A jakie drożdże to nie pamiętam ... pewnie jakieś górne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dwa dni jak wcześniej napisano. Powstaje taka pianka smile jak wsypałeś drożdże w temperaturze poniżej 30°C i trzymasz w ciepłym tak powyżej 20 stopni. Taka fermentacja trwa tydzień.

zrobiłem parę warek z brewkitów ale zawsze trwało to kilka dni max 5 i zazwyczaj po nastawieniu wieczorkiem rano budził mnie nie budzik tylko hałas rurki fermentacyjnej w kuchni :smilies: napisz czy ci ruszyło

Share this post


Link to post
Share on other sites

No niestety nie ruszyło :smilies:

 

Piwko nastawione w piątek około 20:00.

 

Pianka się taka na 1-2cm pojawiła widoczna przez ściankę fermentora ale rurka ruszyć nie chce (delikatnie się woda w rurce wychyliła, że tak to ujmę, ale bulgać nie chce).

 

Czuć delikatny zapach drożdży przy fermentorze, więc może połączenie fermentora z pokrywką jest nieszczelne i dlatego nie bulga?

 

Drożdże kupiłem razem z puchą w grudniu i od tamtej pory leżały w pokoju, więc może to faktycznie kwestia ich "starości"?

Share this post


Link to post
Share on other sites

No skoro pojawiła się pianka to wszystko wydaje się być OK. A brak bulgania spowodowany jest zapewne nieszczelnością zamknięcia. U mnie kiedyś bulgało a teraz jest tak samo - woda wychyla się może o 0.5cm i to wszystko. Przestałem więc stosować rurkę a fermentor przykrywam tylko tym "bezdziurkowym" deklem. Zresztą tak jest wygodniej bo zawsze minimlanie mniej roboty niż z rurką ;-).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Drożdże kupiłem razem z puchą w grudniu i od tamtej pory leżały w pokoju, więc może to faktycznie kwestia ich "starości"?

U mię w warce robionej 2 tygodnie temu drożdże Wyeast 2001 Urquell Lager trzymane w skandalicznych warunkach bo na lodówce w ok 20°C przez 4m-ce po rozgnieceniu nie dawały śladów życia,

propagator w ogóle nie spuchł.Mimo to dodałem je do brzeczki(nie miałem innych) po 3 dniach piękna piana na powierzchni:):smilies:

Share this post


Link to post
Share on other sites
No niestety nie ruszyło :smilies:

Nie martw się. Po prostu pokrywka fermentatora jest nieszczelna więc rurka fermentacyjna nie daje znaków fermentacji. Jeżeli jest piana a do tego zapach fermentowanego piwa to jest wszystko ok. Myślę, że możesz spokojnie czekać na zakończenie fermentacji. A kiedy ona się skończy? Najlepiej zdejmij pokrywę i po prostu połóż ją luźno na fermentatorze, bez dociskania. Będziesz miał wtedy kontrolę nad przebiegiem fermentacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No nic, miejmy nadzieję, że tak właśnie jest- pokrywka jest nieszczelna, a piwko harcuje sobie w środku aż miło :smilies:

 

Ciekawi mnie (i stąd pewnie te wątpliwości) różnica pomiędzy tą i poprzednią wartką. Poprzednie było "Dark Ale" z puszki z 1kg cukru, nastawione wieczorem rano szalało tak, że rurka chciała wyskoczyć.

 

Tu inne piwo (ale też z puchy), zamiast cukru Brew-kit PLUS (czy to może spowodować mniej burzliwą fermentację) no i inny fermentor -> nie bulgocze po upływie niemal 48 godzin. Gdyby to było moje piąte/dziesiąte piwko to bym się pewnie nie martwił, ale tak nie wiem czy wsio idzie zgodnie z planem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jeden z moich wykładowców mówiąc o hodowli drożdży śmiał się że są czasem bardziej nieprzewidywalne niż kobiety :smilies: Że czasem wystarczy złą faza księżyca żeby hodowla poszła nie tak jak sobie wyliczyli na zakładzie, dlatego bez nerwów, bo stres to kiepski doradca. Poczekaj spokojnie nic nie powinno się złego dziać, a drożdże najwyraźniej bawią się z Tobą w berka:D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Alarm odwołany :smilies:

 

To nie drożdże bawiły się ze mną w berka a fermentor - połączenie pokrywki z wiaderkiem jest zupełnie nieszczelne i tamtędy wydostaje się CO2. Zakleiłem dla testu taśmą silikonową i bulga aż miło :beer:

 

Dzięki za pomoc!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co Wy macie z tą rurką na burzliwej... ? :rolleyes: Jest ona kompletnie nie potrzebna, oznaką fermentacji nie jest jakieś tam "bulganie" tylko piana na powierzchni... Połóż dekiel luźno na fermentorze i po temacie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

no tak ale czy nie jest tu ważne by nie dostało się swieże powietrze ? tak mi sie wydaje że przez rurkę powietrze nie dojdzie a pod luźną pokrywę tak i w ten sposób można zarazic warkę jesli się myle proszę mnie poprawić :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

W czasie fermentacji burzliwej wydziela się dużo dwutlenku węgla, a on jest cięższy od świeżego powietrza i wypiera go z fermentatora tworząc ochronną i skuteczną poduszkę :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
W czasie fermentacji burzliwej wydziela się dużo dwutlenku węgla, a on jest cięższy od świeżego powietrza i wypiera go z fermentatora tworząc ochronną i skuteczną poduszkę ;)

Dokładnie, kolega zbynekkk wyjaśnił temat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.