Jump to content

Recommended Posts

Może jest ktoś chętny na wymianę piwa domowego z Leszna bądź okolic? Wymienię cokolwiek za cokolwiek. W końcu ile można pić tylko swoje piwo? Jedyny problem, że nie jestem zmotoryzowany poza niektórymi weekendami kiedy wpada siostra ze szwagrem, więc na ogół jestem w stanie podskoczyć tylko autobusem bądź pieszo.

Spis moich piw: http://www.piwo.org/topic/22124-browar-przepona/?p=415361Aktualnie w piwnicy leżakują: 14, 17, 18, 24, 25, 27, 30-35, 37-44. Piwa są różnej jakości i lepsze i gorsze, ale też nie oczekuję w zamian "sztosów" byleby nie było ryzyka eksplozji butelki lub jakiegoś potwornego zakażenia :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam z Leszna. Ka akurat nie mam nic u siebie bo wszystko wydałem ale pogadam z kumplem z Bojanowa może coś się znajdzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

OK, więc Wajcha podrzucił mi dwa piwka od jungel90. Jedno to Brown Porter, drugie chyba Bitter, zgaduje po kodzie na kapslu.

 

jungel90 - Bitter (chyba)

Wygląd: Zamglone i nieprzejrzyste piwo o barwie ciemnozłotej, piana ładna, chwilę jej zajęła redukcja do kożucha na powierzchni.

Zapach: Lekko tytoniowo-ziołowy, przy przełykaniu wyraźniejszy. Lekkie owoce i dosyć karmelowy, słodki jakby melasowy

Smak: Słodkie, melasa, trochę jak tani lizak, na szczęście czuć chmiel i wyraźną goryczkę. Jest też trochę posmaków alkoholowych, ale nie ma tragedii, spokojnie da się piwo wypić. Lekko rozgrzewa.

Tekstura: Wydaje się dość pełne, nie wiem jaki ekstrakt, strzelę, że 13°, ale wyczucia wielkiego nie mam, więc może być pudło. Wysycenie nie za duże, nie za małe, w sam raz. W ustach dość gładkie, przy przełykaniu drażni gardło.

Ogólna ocena: Fajnie nachmielone, trochę za słodkie, co lekko może przeszkadzać. Delikatna alkoholowość irytuje na początku, ale potem się przyzwyczaiłem i rozgrzewanie gardełka nawet mi się spodobało. Piwo na chłodniejszy, deszczowy letni dzień. Ocena powiedzmy 3,5/5

 

jungel90 - Brown Porter (chyba)

Wygląd: Piana ładna, niska, redukuje się do koronki.

Zapach: Dominuje kawa i nie wiem czy mi się tylko wydaje, ale chmiel chyba jest ten sam co w Bitterze. W tle owoce.

Smak: Gorzka kawa. Chyba w zasypie był słód Carawheat, który też stosuję, ale średnio go lubię, bo jestem jakoś dziwnie na niego wyczulony. Goryczka ziołowo-tytoniowa.

Tekstura: Nagazowane ok, chyba trochę mocniej jak w Bitterze. Bardziej drażni gardło, ale ja lubię mocniejsze gazowanie.

Ogólna ocena: Piwo bardziej mi odpowiada niż Bitter, ma intensywniejszy smak, nie jest tak słodkie, też fajnie nachmielone, no i nie wyczułem żadnych wad. Daję 4/5

Edited by MistrzSuspensu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. 

MistrzSuspensGrodziskie (34).

 

Wygląd: kolor słomkowy, lekko zamglony, piany brak.
Zapach: Dominuje wędzonka. Szynkowy, ale jest też słodkawy zapach, jakieś owoce, (sensoryk ze mnie żaden ;P).
Smak: delikatna wędzonka, szynka.
Ogólnie piwo dobre, ale wgl. nie było piany, nie chciała się zbudować
nawet kiedy nalewałem z góry, nagazowanie bardzo symboliczne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jungel90 - Extra Special Bitter 14°, chmiele: EKG, Challenger - więcej nie pamiętam

 

Wygląd: Barwa ciemnozłota, lekko zmętnione, ale otwierane po transporcie, więc trochę drożdży mogło odbić się od dna. Piana bardzo wysoka, trwała.

Tekstura: Nagazowanie trochę niestylowe, bo wysokie, ale mi to nie przeszkadza.Gryzie w język.

Aromat: W aromacie ziołowe i lekkie ciasteczka. Kiedy piana opadła (długo opadała) dało się wyczuć alkohol.

Smak: W smaku porządna, solidna goryczka ziołowa. Może trochę za mocna. Trochę karmelu, jakieś owoce. Niestety trochę też alkoholowe, niespecjalnie mi to przeszkadza, ale przy drugiej, trzeciej butelce mogło by być ciężko z wypiciem. Goryczka pozostaje w posmaku, jest lekko ściągająca. Z tego względu przestałem zauważać alkohol.

Ogólnie: Wydaje mi się, że goryczka za mocna, alkohol pewnie trochę też ją podbija, ale ciężko mi to ocenić. W sumie to trochę taka IPA tyle, że na angielskim chmielu. Zmniejszyłbym ilość chmielu na goryczkę i trochę nagazowanie oraz coś by trzeba zrobić z alkoholowością piwa. Daje 3/5, parę rzeczy jest do poprawy, ale piana super.

Share this post


Link to post
Share on other sites

MistrzSuspensu Grodziskie (38)

Wygląd: Kolor jasno-złoty, piana, drobna, bardzo dobrze okleja szkło.

Aromat: Wędzonka, ale taka delikatna, szynkowa, w tle owoce.

Smak: wędzonka, szynka, delikatnie kwaśne.

Ogólnie: piwo bardzo dobre, delikatne,  idealne na takie upały jak teraz są.

Edited by jungel90

Share this post


Link to post
Share on other sites

jungel90 - Imperial IPA

Pite kilkanaście minut po wyjęciu z lodówki.

Wygląd: Zmętnione, ciemnozłote. Piana niska, kożuch na powierzchni piwa.

Aromat: Owocowy, iglasty, w tle lekki karmel. Bardzo ładny, ale niezbyt intensywny.

Smak: Mocna grejpfrutowa goryczka, długo pozostaje w posmaku. W tle owoce egzotyczne, ale głównie ziołowo-grejpfrutowe. Czuć też alkohol, ale ładnie komponuje się z pozostałymi smakami.

Tekstura: Nagazowanie średnie, lekko kłuje w gardło i język, wydaje mi się, że pasuje idealnie.

Ocena: Nie jestem miłośnikiem stylu, a przynajmniej komercyjnych przykładów, które piłem. Zwykle miałem wrażenie, że piję jakieś perfumy. Tutaj czuć alkohol, ale wpasowuje się w ogólny smak piwa. Na minus zbyt słaba intensywność aromatu. Daje 4/5.

Share this post


Link to post
Share on other sites

MistrzSuspensu RIS (18)

Wygląd: Czarne nieprzejrzyste, piana bardzo obfita, drobna.

Aromat: Głównie kawa, paloność.

Smak: Mocna goryczka, kawa, delikatna gorzka czekolada.

Ogólnie: Szkoda, ze piwo za bardzo nagazowane, piekło w podniebienie, gardło, wyszło z butelki, ale piana jak z ubitych białek :D 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jungel90 - Saison (z tego co pamiętam ekstrakt pocz. 13°, końcowy 1°)

Wygląd: Barwa ciemnozłota/ bursztynowa jak w mocniejszej herbacie. Piana niska, ale ładna, drobna, nie znika od razu i zostaje kożuch na powierzchni.

Aromat: Słodkie owoce, guma balonowa. Przyjemny.

Smak: Kiedy usłyszałem, że trochę za dużo imbiru poszło do piwa to przestraszyłem się, że nie będę w stanie go wypić. Jest sporo imbiru, ale nie przeszkadza tak mocno. Mogłoby być go trochę mniej, bo jednak po czasie mam flashbacki z dzisiejszego grilla. Jakby dorzucić trochę słodu wędzonego to może wyszłyby w smaku jakieś grillowane polędwiczki :) Poza tym owocowe, dużo czerwonego jabłuszka. Niby zeszło do 1°, ale nie jest wodniste, jest też dość słodkie. Goryczka niska, jedyną przyprawę jaką czuję to imbir. Pod koniec picia w posmaku czuję lekką ziołowość.

Tekstura: Nagazowanie niskie, dzięki temu chyba piwo nie jest wodniste.

Podsumowanie: Nie mam pojęcia czy jest to stylowy Saison, bo bardzo mało ich wypiłem. Jednak po prostu smakuje mi. Dam 4+/5. Plus za przekonanie mnie, że można imbir sypać do piwa i wyjdzie z tego coś dobrego.

Edited by MistrzSuspensu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wajcha - Pils Kazbek

Wygląd: Barwa złota, klarowne. Piana wysoka przy nalewaniu, znika bardzo szybko niemal do zera.

Aromat: Intensywny cytrusowo-ziołowy. Niestety jest też aldehyd. Szwagier twierdzi, że czuje zielone jabłuszko, więc chyba się nie pomyliłem.

Smak: Lekko słodkie, mocna ziołowa goryczka. Przy przełykaniu "alkoholowe" uderzenie. Nie jest to jakiś rozpuszczalnik, nie jest mocne, ale wyczuwalne.

Tekstura: Dość gładkie. Nagazowanie przy nalewaniu wydaje się większe niż czuć je przy piciu. Na języku czuć tylko musowanie.

Podsumowanie: Wyszło średnio przez ten aldehyd. Nie jest jakiś straszny, ale irytuje. Dam 3-/5.

 

Wajcha - Pils Simcoe

Wygląd: Barwa złota, klarowne. Piana trwała, po czasie redukuje się do kożucha.

Aromat: Lekki cytrus.

Smak: Cytrusowo-owocowy. Przy przełykaniu pojawia się też dziwny smak, który szwagier określił jako ziemisty, mi bardziej skojarzyło się z grochem albo smakiem przeżuwanej gałązki. Nie wiem co to jest, ale nie jest zbyt przyjemny. Nie wiem czy to od chmielu, słodu czy po prostu jakaś wada.

Tekstura: Przyjemna, gładka z lekkim musowaniem.

Podsumowanie: Lepsze od poprzedniego, szwagrowi też bardziej pasowało. Dam 3+/5.

Edited by MistrzSuspensu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witajcie! Mieszkam niedaleko i w ciągu kilku najbliższych dni planuję być w Lesznie. Gdybyś komuś pasowało to chętnie umówię się na wymianę.

 

Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

adamski_68 - Bitter 14,4°P

rozlane: 23-11-2016

Temperatura spożycia: pokojowa

Wygląd: Barwa ciemnozłota, klarowne z niewielką ilością drobin pływającymi w piwie. Piana biała, drobna, dość trwała, przy opadaniu oblepia szkło.

Aromat: Karmelowo-miodowy, w tle leśno-przyprawowy aromat chmielowy. Bardzo przyjemny.

Smak: Wytrawne, w ustach karmelowe, przy przełykaniu przyprawowo-ziołowe. Goryczka średnia, wyraźna i lekko zalegająca. Na początku miałem wrażenie lekkiej alkoholowości, później to znikło.

Tekstura: Niskie nagazowanie, spora pełnia. Lekko musujące, ale przy przełykaniu drapie w gardło. Lekkie rozgrzewanie w gardle.

Podsumowanie: Bardzo fajne, lekko zapychające, ale po co się spieszyć z piciem? Daje 4/5.

Share this post


Link to post
Share on other sites

adamski_68 - Lager wiedeński - ekstrakt 12,3°, rozlew: 03-03-2017

Temperatura spożycia: odstało kilkanaście min po wyjęciu z lodówki

Wygląd: Barwa ciemnozłota, klarowne. Piana niska, w zasadzie tylko kożuch na powierzchni, który redukuje się do koronki.

Aromat: Chlebowy, lekko karmelowy.

Smak: Bardzo wyrazisty smak czegoś, tylko nie wiem czego. Jakby lody śmietankowe i orzechy arachidowe. Wyraźny i głęboki, chociaż jeżeli cokolwiek innego w tym piwie jest to zostało przez to przytłumione. Nie mam pojęcia czy te lody to diacetyl, ale mi się podoba.

Tekstura: Drapie w język, ale jest dość gładkie.

Podsumowanie: Mi smakuje, choć z czasem staje się trochę męczące. Dam 3+/5.

 

adamski_68 - Rye IPA  - ekstrakt 14°, rozlew: 06-04-2016

Temperatura spożycia: odstało kilkanaście min po wyjęciu z lodówki

Wygląd: Barwa złota, klarowne. Piana wysoka, dość trwała, oblepia lekko szkło.

Aromat: Leśny, delikatny karmel.

Smak: Spora goryczka, ale nie zalega. Leśno-owocowy, z lekkim posmakiem przeżuwanej gałązki.

Tekstura: Mocno nagazowane, drapie język i w gardło. Rozgrzewa, ale alkoholu nie czuję.

Podsumowanie: Jak na roczną IPA to nie jest źle. Chmiel trochę zelżał, ale nie czuję utlenienia. Nie znaczy, że nie ma, ale jeśli nie wyczuwam, to znaczy, że nie ma tragedii. Ocena 4/5, trochę zawyżona, ale to piwo ma ponad rok. Jedyne co mi przeszkadza to nagazowanie, wolałbym mniej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

adamski_68 - Blonde Ale - ekstrakt 11°P, rozlew: 31-01-2017

Temperatura spożycia: kilkanaście minut po wyjęciu z lodówki.

Wygląd: Jasnozłote, całkowicie klarowne. Piana niska, szybko redukuje się do koronki.

Aromat: Słodowy z lekką owocowością w tle.

Smak: Słodowy, z lekką, wyraźną goryczką chmielową. Wytrawne.

Tekstura: Nagazowanie lekkie, gładko wchodzi z lekkim musowanie. Pełnia ok na taki ekstrakt.

Podsumowanie: Bardzo dobre, lekkie piwo, z przyjemną lekką goryczką chmielową. Pije się jak pilsa. Daje 5/5.

 

adamski_68 - Czarny lager

Temperatura spożycia: kilkanaście minut po wyjęciu z lodówki

Wygląd: Czarne, pod światło rubinowe refleksy. Piana niska, znika szybko do zera.

Aromat: Kawa i trochę ciemnego chleba. Chyba też jakieś ciemne owoce. Bardzo przyjemny.

Smak: Kawowy, lekka goryczka palona plus goryczka chmielowa. Goryczka trochę zalegająca. W miarę ogrzewania wychodzi lekka śmietankowość, chyba tak jak przy poprzednim lagerze diacetyl.

Tekstura: Delikatne nagazowanie, przyjemnie musujące.

Podsumowanie: Bardzo fajne piwo, przyjemnie i szybko się pije 4-/5.

 

adamski_68 - IPA 14,5°P - rozlew: 22-01-2017

Temperatura spożycia: kilkanaście minut po wyjęciu z lodówki

Wygląd: Ciemnozłote, lekko zmętnione. Piana średnia, dość trwała, opada po dłuższej chwili do kożucha.

Aromat: Grejpfrut, w tle owoce egzotyczne.

Smak: Goryczka grejpfrutowo-iglakowa z karmelem w tle. Lekko zalega, ale generalnie przyjemna.

Tekstura: Średnie nagazowanie, czuć jakby piwo pieniło się delikatnie w ustach.

Podsumowanie: Przyjemna IPA, szału nie ma, ale jest solidnie 4/5.

 

adamski_68 - Witbier 10,8°P - rozlew: 07-05-2017

Temperatura: kilka minut po wyjęciu z lodówki

Wygląd: Barwa jasnozłota, właściwie może ciemna słomka. Piana niska, korona na styku ze szkłem.

Aromat: Po nalaniu na pierwszym planie zwykły drożdżowy aromat. Kiedy się trochę ulotnił czuć cytrusy, trochę kolendry.

Smak: Jest fajnie, cytrusy i kolendra chyba w tle, słabo ją czułem na początku, w miarę ogrzewania jest mocniejsza. Nie przepadam za kolendrą, tutaj na szczęście nie ma jej dużo. Ładnie się komponuje z resztą.

Tekstura: Wysokie nagazowanie, drapiące. Pełnia nie wysoka, ale w tym wypadku wydaje mi się, że przez to jest bardziej orzeźwiające.

Podsumowanie: Nie wiem czy to stylowy Witbier, bo rzadko je piję, ale chyba wszystko co powinno w nim jest. Jak dla mnie bardzo dobrze, 5/5.

 

adamski_68 - Milk Stout 14,5°P - rozlew: 25-09-2017

Temperatura spożycia: kilkanaście minut po wyjęciu z lodówki.

Wygląd: Nieprzejrzyście czarne, piany prawie nie ma poza niewielką koronką.

Aromat: Mocna gorzka czekolada z kawą.

Smak: Czekoladowo-kawowe, bardziej w stronę czekolady. Czuć słodycz, ale piwo nie jest bardzo słodkie. Goryczka od paloności jakaś jest, ale niewielka.

Tekstura: Wysycenie średnie, dobra pełnia, gładkie z lekkim musowaniem w język.

Podsumowanie: Przyjemnie się pije i dość szybko 4+/5.

Share this post


Link to post
Share on other sites

adamski_68 - Amber lager 12°P, rolzew: 20-01-2017

Barwa: Ciemniejsze złoto, piana średniowysoka, drobna, w miare trwała

Aromat: Lekko owocowy, trochę bitterowy

Smak: Słodowy z lekką przyjemną goryczką ziołową. Trochę owoców.

Tekstura: Średnie wysycenie, nie drapie, ale musuje.

Podsumowanie: Piwko ok, wypite do grilla, więc ocena trochę zaburzona, ale chyba 4/5.

 

adamski_68 - Munich Helles - 13°P, rozlew: 03-03-2017

Wygląd: Złote, klarowne. Piana biała, szybko redukuje się do koronki, następnie znika.

Aromat: Słodowy, lekko karmelowy, cytrusowo-ziołowy.

Smak: Słodkie, lekko karmelowe, ziołowa goryczka. Chyba jakieś fuzle, czuć alkohol retronosowo i lekkie rozgrzewanie w gardle.

Tekstura: Pełnia ok, nagazowanie średnie, lekko drapiące.

Podsumowanie: Tym razem średnio, 3+/5.

 

adamski_68 - Smoked Porter - 16°P, rozlew: 04-03-2016

Wygląd: Brązowe z rubinowymi refleksami. Piana w postaci grubszej koronki.

Aromat: Dymny, wędzona kiełbasa, w tle czekolada, lekko karmelowy.

Smak: Popiołowo-dymne, ale nie popielniczka, tylko drewno przypalane nad ogniskiem.. Spora goryczka palono-ziołowa, zalegająca. Trochę śliwkowe, czuć czekoladowe cukierki.

Tekstura: Niskie nagazowanie, gładkie. Ma się wrażenie lekkiej wodnistości.

Podsumowanie: Bardzo fajne piwo, ale za mocna goryczka. Mimo wszystko 4+/5.

 

adamski_68 - Belgian Pale Ale - 13,5°P, rozlew: 31-01-2017

Wygląd: Zamglone, ciemnozłote. Piana w postaci kożucha i koronki.

Aromat: Estrowy, mam skojarzenie z winem, nawet z pomarańczami. W tle karmel i przyprawy.

Smak: Lekko słodkie, karmelowo-owocowy. W tle ziołowo-pieprzowy. Goryczka lekka, ale jeszcze wyczuwalna.

Tekstura: Nisko nagazowane, dość gładkie, wydaje mi się lekko wodniste jak na ten ekstrakt.

Podsumowanie: Lekkie fajne piwo, wodnistość mi nie przeszkadza, przy tych temperaturach to nawet plus. Przyjemne: Poczytałem sobie nt. stylu na wiki i chyba pasuje do opisu. 4+/5.

Share this post


Link to post
Share on other sites

adamski_68 - Wokey Jack clone v.2 - Black IPA 15,4°P, rozlew: 24-04-2017

Aromat: Przyjemny grejpfrutowo-iglasty. Bardzo ładny. Zagłębiając się można się doszukać lekkiej karmelowości.

Wygląd: Czarne, nieprzejrzyste. Piana wysoka, drobna, beżowa i co najważniejsze trwała.

Smak: Bardzo mocna grejpfrutowa goryczka, w posmaku iglaki. Goryczka lekko zalega, ale jest przyjemna. Lekka, ale wyraźna kawa w tle.

Tesktura: Nagazowanie średnie, musuję język, dość gładko się przełyka.

Podsumowanie: Bardzo dobre, nie mam zastrzeżeń 5/5.

 

adamski_68 - Whisky Extra Stout - 18°P, rozlew: 30-09-2016

Aromat: Zapach asfaltu z kawą. Może czuję jakieś estry, ale głównie torf.

Wygląd: Czarne, nieprzejrzyste, piana koronka z kożuchem w kolorze beżowym.

Smak: Mocny torf przez, który przebija się głównie paloność. Jakaś guma, asfalt etc.. Goryczka średnia, ziołowa, którą czuję w zasadzie tylko w posmaku. Lekko słodkie, lekko kwaskowe. Lekkie rozgrzewanie gardła.

Tekstura: Średnie nagazowanie, drapie język i gardło.

Podsumowanie: Jest ok, lubię torf, choć może bez entuzjazmu. 4/5

Edited by MistrzSuspensu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sorki, że tak późno ale trafił mi się szpital.

Moje recenzje są początkami w ocenianiu, i ze względu na brak szkolenia sensorycznego mogą być chaotyczne, bądź nie uwzględniać pewnych aspektów, są odzwierciedleniem tego co w tej chwili umiem i potrafię wyczuć. Degustowane pojedynczo lub dwa na wieczór. Także ten.. tego... no... zaczynamy!

 

MistrzSuspensu - #39 Dark Mild

Po otwarciu zapach owocowy, wiśnie i rabarbar, zapachu chmielu nie wyczułem- może ukryty w owocach.

Piana beżowa szybko zredukowała się do obrączki, piwo klarowne o barwie ciemnej miedzi.

Po dłuższej chwili estrowość ulatnia się i do głosu dochodzą zapachy słodowe, palone (kawa i czekolada).

Goryczka delikatna, nie zalega.

Smak delikatnie słodowy, lekka kawa w tle.

Przeglądając opis stylu pomyślałem, że może i estrowość jest zbyt wysoka, ale na szczęście nie jestem sędzią i nie muszę tego oceniać. Dla mnie może być.

 

 

MistrzSuspensu - #40 Owocowe Jasne Ale

 

Zapach owocowy, wiśnie z pestkami, pierwsze wrażenie: Kriek, na pewno nie nazwałbym tego zapachu octowym, dla mnie jest lambikowy.

Barwa złota, zamglone. Piana biała szybko znika.

Goryczka średnia, w smaku wyraźna kwaśność, która moim zdaniem nie przeszkadza.

Szybko odgazowało się ale dzięki wytrawności i odczuciu kwaskowatości świetnie orzeźwia po upalnym dniu.

Może i ma niedociągnięcia w ramach stylu ale mi smakowało.

 

 

 

MistrzSuspensu - #35 Tropical Stout

W zapachu cytrusy (kiście bananów), czekolada mleczna i lekki alkohol .

Piana delikatna ale utrzymuje się, kolor czarny, nieprzejrzysty.

W smaku kawa i troszkę paloności bardzo ładnie zbalansowane goryczką i lekkim słodkawym posmakiem, jak sądzę pochodzącym od melasy. Alkohol lekko szczypie w język.

Bardzo dobre piwo, świetnie zbalansowane i smakowite.

 

 

 

MistrzSuspensu - #46 Porter

To piwo technicznie tzn. wygląd, piana, nasycenie jest ok. ale brak mu zapachu i smaku (naprawdę bardzo delikatne) przez co wydaje się puste w odbiorze, może dlatego, że z wysłodzin? Za młode? A może tak słabo wypadło po Tropical Stoucie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

MistrzSuspensu - #43 Wheat Red IPA

Lekki owocowy aromat, jakby truskawka.

Bardzo ładna piana, kolor pomarańczowy, wygląd bardzo ok.

Smak lekko karmelowy, bardzo przyjemna goryczka (naprawdę fajnie wyszła) i lekki alkohol.

Bardzo fajnie zbalansowane piwko pomimo tego alkoholu.

 

 

 

MistrzSuspensu - #24 Old Ale

Zapach miód, miód, jak po otwarciu słoika z miodem, bardzo przyjemny.

Piana obfita, biała, utrzymuje się do końca, kolor bardzo ciemnego złota.

Wyraźny smak słodowy z muśnięciem tego fajnego słodkiego posmaku od melasy, które kontrowane są konkretną goryczką. Po czasie wychodzą śliwki- chyba będzie się ładnie starzeć.

Bardzo dobre piwo, lubię te klimaty.

 

 

 

MistrzSuspensu - #34 Grodziskie

Zapach cytryn, cytrusów, wędzonka bardzo delikatna gdzieś w tle.

Piany i nagazowania nie stwierdzono.

W smaku kabanos z zielonym piwem, gotowym do rozlewu.

Gdyby było nagazowane byłoby ok. ;)

 

 

 

MistrzSuspensu - #31 Hopfen Waizenbock

W zapachu chleb, goździki i alkohol.

Delikatna biała piana, która znika z z czasem, kolor złoty.

W smaku słodkość, powiedziałbym, że zapychająca, pumpernikiel i dominujący alkohol. Alkohol robi się wszechobecny i w smaku i zapachu dominując inne wrażenia. Męczące piwko i chyba wolę zwykłe koźlaki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
MistrzSuspensu - #31 Hopfen Waizenbock W zapachu chleb, goździki i alkohol. Delikatna biała piana, która znika z z czasem, kolor złoty. W smaku słodkość, powiedziałbym, że zapychająca, pumpernikiel i dominujący alkohol. Alkohol robi się wszechobecny i w smaku i zapachu dominując inne wrażenia. Męczące piwko i chyba wolę zwykłe koźlaki.

Nie ma się co zrażać do stylu, po prostu mi nie wyszło. Jak gdzieś znajdziesz to polecam Meine Hopfenweisse z browaru Schneider. Moje jest nieudaną kopią tego piwa. https://schneider-weisse.de/weissbier/meine-hopfenweisse

 

 

MistrzSuspensu - #46 Porter To piwo technicznie tzn. wygląd, piana, nasycenie jest ok. ale brak mu zapachu i smaku (naprawdę bardzo delikatne) przez co wydaje się puste w odbiorze, może dlatego, że z wysłodzin? Za młode? A może tak słabo wypadło po Tropical Stoucie?

 

Fakt, jest trochę pustawe, byłoby fajne na grilla, ale trochę za mocne.

Edited by MistrzSuspensu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wygląda, że trochę zaspałem. Posypuję głowę popiołem i przelewam zapiski z papieru do internetów, na przyszłość będę musiał nauczyć się zapisywać degustacje na telefonie i zaraz wysyłać.

 

#37 Lekkie Pszeniczne

Zapach: dla mnie delikatnie słodowy, gdzieś z tyłu rzeczywiście kukurydza z puszki ale bardzo delikatna. Widocznie słabo wyczuwam DMS.

Piana drobna, lekko oblepia szkło.

W smaku lekki kwasek, delikatna goryczka, czuć że to pszenica ale mało zdecydowanie. Wolałbym bardziej goryczkowe.

 

#38 Grodziskie

W zapachu delikatna wędzonka walcząca o prymat z owocowością.

Piana delikatna- ładnie oblepia szkło, kolor słomkowy.

W smaku kabanosy, szynka plus lekka kwaskowatość taka pszeniczna.

Bardzo dobre, lekkie piwo na upały.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

#44 Red Bitter

Zapach delikatny, słodowo- karmelowy.

Piana beżowa, drobna, redukująca się do cienkiego kożuszka, długo się utrzymuje. Kolor- wydaje mnie się, że bardziej brązowy niż czerwony.

Smak: karmelowa słodowość z nutami czekolady i kawy. Dobra zdecydowana goryczka.

Uważam, że jest to dobry, stylowy bitter ale zmniejszyłbym ilość Carafy lub dodał później, żeby bardziej wstrzelić się w kolor i zmniejszyć smaki czekoladowo-kawowe. Podobna sytuacja była w moim czarnym lagerze, następnym razem Carafę dodam do wysładzania.

 

 

#41 Pszenno-żytnia IPA

Zapach bardzo słaby słodowy, lekko karmelowy, chmiel gdzieś z tyłu bardzo delikatny.

Kolor brązowy, zamglone, dość dalekie od czerwonego.

Smak lekko karmelowy, trochę pszenicznej kwaskowatości, smaki żytnie schowane, goryczka delikatna.

W sumie niezdecydowane piwo, nic się nie wybija ani żyto ani pszenica, zastanawia mnie bardzo

słaby zapach i smak Amarillo.

Edited by adamski_68

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...