Jump to content
Szimi73

Chłodnica domowym sposobem

Recommended Posts

Witam.Zastanawiam się nad budową chłodnicy domowym sposobem i chciałem , się zorientować czy to dobry pomysł , co o tym sądzicie?A co mi chodzi po głowie?Ano chodzi mi cuś takiego : kupuję kilka rurek i kolanek miedzianych , wujaszek hydraulik łączy to w jedną całość i ... :) Aha żaden ze mnie chemik ale zastanawiam się czy lut , który połączy chłodnicę w jedną całość nie będzie miał negatywnego wpływu(jakieś niepożądane reakcje) na proces warzenia złotego trunku.Pozdrawiam i dziękuje za zainteresowanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

niewiele drożej wyjdzie kupno chłodnicy z rurki nierdzewnej karbowanej np. od kolegi z forum a sprawność, sądząc po opiniach wiele większa niż z rurki miedzianej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Temat walkowany wielokrotnie. Wystarczy poszukać. Możesz powyginac w spirale kawałek rurki karbowanej od solarow i koniec. Dokupujesz tylko zlaczki. Ale jesli uważasz ze taka na kolanie skrecona chlodnica niegodna jest twojego piwa, i/lub masz 2 lewe ręce i/lub jesteś leniem możesz kupic. Co do materiał jeden i drugi jest git. Różnica polagatylko na tym ile jestes w stanie wydc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

możesz takie coś zrobić

 

https://youtu.be/KhWdLYlpGf4

 

świetny filmik nieodżałowanego Paula Wicksteeda 

Edited by FurioSan

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.Zastanawiam się nad budową chłodnicy domowym sposobem i chciałem , się zorientować czy to dobry pomysł , co o tym sądzicie?A co mi chodzi po głowie?Ano chodzi mi cuś takiego : kupuję kilka rurek i kolanek miedzianych , wujaszek hydraulik łączy to w jedną całość i ... :) Aha żaden ze mnie chemik ale zastanawiam się czy lut , który połączy chłodnicę w jedną całość nie będzie miał negatywnego wpływu(jakieś niepożądane reakcje) na proces warzenia złotego trunku.Pozdrawiam i dziękuje za zainteresowanie.

Moim zdaniem nie ma co się bawić. Ja sam myślałem, że chłodnica jest dla pro piwowarów i dam sobie radę bez niej. Od razu po pierwszej warce wiedziałem, że noszenie 40 litrowego gara z gorącą brzeczką po mieszkaniu i chłodzenie pod prysznicem przez półtorej godziny nie jest dla mnie. Przeczytałem o chłodnicy chyba większość na tym forum i kupiłem rurkę z karbowane.pl. I tak przy tym jest jeszcze trochę zabawy, bo trzeba kupić szybkozłączki, zaciski na wąż ogrodowy (u mnie 3/4 cala, żeby na kran w kuchni weszło) drut miedziany, żeby zrobić taki wiązany "stelaż". Także przy tym już było trochę roboty, a chłodzenie brzeczki ~25L wodą z kranu w kuchni trwa 10 min od 100-36 i jakieś 7 minut do 20 st. Karbowaną myję wodą z prysznica, gąbką, albo wkładam do zmywarki. Ja bym się nie bawił, bo skoro za około 160 zł masz już gotową sprawną chłodnicę (liczę przesyłkę szybkozłączki, drut, wąż) to po co się bawić w odkrywanie Ameryki od nowa?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Ja bym się nie bawił, bo skoro za około 160 zł masz już gotową sprawną chłodnicę (liczę przesyłkę szybkozłączki, drut, wąż) to po co się bawić w odkrywanie Ameryki od nowa?

Można tak, a można za pół ceny zrobić samemu - będzie brzydsza, ale równie skuteczna - a za resztę kupić np.słodów na parę warek. Można też poszukać czy się nie ma znajomych, którzy taką rurkę do chłodnicy mogą odpalić (z odpadów np.) za parę piw i wtedy w ogóle jest prawie za darmo. Z drugiej strony, jakbym miał nieograniczone zasoby finansowe, to pewnie też bym kupił, a nie robił. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

 

Ja bym się nie bawił, bo skoro za około 160 zł masz już gotową sprawną chłodnicę (liczę przesyłkę szybkozłączki, drut, wąż) to po co się bawić w odkrywanie Ameryki od nowa?

 

Można tak, a można za pół ceny zrobić samemu - będzie brzydsza, ale równie skuteczna - a za resztę kupić np.słodów na parę warek. Można też poszukać czy się nie ma znajomych, którzy taką rurkę do chłodnicy mogą odpalić (z odpadów np.) za parę piw i wtedy w ogóle jest prawie za darmo. Z drugiej strony, jakbym miał nieograniczone zasoby finansowe, to pewnie też bym kupił, a nie robił.

mądrego aż milo poczytać :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeden z kolegów w odpowiednim dziale reklamuje się co jakiś czas z chłodnicam w dobrych cenach. Sam miałem kupić od niego, ale spieszyło mi się a nie miał nic nie stanie. Kalkulowałem "robić czy kupić?" i ostatecznie zdecydowałem skorzystać z gotowego rozwiązania. Przy standardowych garnkach chyba gra niewarta świeczki. Zaoszczędzisz niewiele, a narobisz się na pewno. No chyba, że tak jak pisali koledzy wyżej - masz jakiś materiał za friko - to co innego, lub zależy Ci żeby cokolwiek oszczędzić. Moja rada - kup ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

możesz takie coś zrobić

 

https://youtu.be/KhWdLYlpGf4 

 

świetny filmik nieodżałowanego Paula Wicksteeda

Link niestety nie działa.

 

 

usun spacja na koncu

Share this post


Link to post
Share on other sites

też zamierzałem robić samemu, a potem trafiłem na ofertę z krabowane.peel i muszę przyznać, że odechciało mi się robić samemu :D rurka miedziana nawet cienkościenna nie da tak dobrego efektu jak rura karbowana, a poza tym jeszcze to trzeba zrobić wygiąć, kombinować... sam mam duszę majsterkowicza i zawsze wszystko staram się robić w miare możliwości samemu, ale są momenty gdy racjonalniej jest po prostu kupić półgotowca

https://www.karbowane.pl/chlodnica-zanurzeniowa-do-piwa-p-149.htmlcena 114 zł, do tego trzeba jeszcze odpowiednie końcówki na wąż igielitowy - 4zł, uszczelki (groszowa sprawa), jakiś cybancik. dodatkowo kupiłem przejściówkę 1/2" na 24mm i nypel 1/2" na 1/2" dzięki czemu podpinam się bezpośrednio pod kran w kuchni (zamiast perlatora), groszowa sprawa, a wygoda niesamowita.

Mam duży rabat w hurtownii elektryczno-hydraulicznej, pewnie byłbym w stanie sklecić taką chłodnicę za parędziesiąt złotych mniej, ale różnica w efektywności chłodzenia kompensuje to dla mnie wystarczająco :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja kupiłem 8 m rurki miedzianej fi 16 miekkiej, uformowałem zwoje tak aby chłodnica sięgała od samego dna do samej góry pojemnika, koszt 60 pln

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Ja kupiłem 8 m rurki miedzianej fi 16 miekkiej, uformowałem zwoje tak aby chłodnica sięgała od samego dna do samej góry pojemnika, koszt 60 pln

można? Można! Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

też zamierzałem robić samemu, a potem trafiłem na ofertę z krabowane.peel i muszę przyznać, że odechciało mi się robić samemu :D rurka miedziana nawet cienkościenna nie da tak dobrego efektu jak rura karbowana, a poza tym jeszcze to trzeba zrobić wygiąć, kombinować... sam mam duszę majsterkowicza i zawsze wszystko staram się robić w miare możliwości samemu, ale są momenty gdy racjonalniej jest po prostu kupić półgotowca

https://www.karbowane.pl/chlodnica-zanurzeniowa-do-piwa-p-149.htmlcena 114 zł, do tego trzeba jeszcze odpowiednie końcówki na wąż igielitowy - 4zł, uszczelki (groszowa sprawa), jakiś cybancik. dodatkowo kupiłem przejściówkę 1/2" na 24mm i nypel 1/2" na 1/2" dzięki czemu podpinam się bezpośrednio pod kran w kuchni (zamiast perlatora), groszowa sprawa, a wygoda niesamowita.

Mam duży rabat w hurtownii elektryczno-hydraulicznej, pewnie byłbym w stanie sklecić taką chłodnicę za parędziesiąt złotych mniej, ale różnica w efektywności chłodzenia kompensuje to dla mnie wystarczająco :)

a co to za filozofia troszkę rurke powyginac? To ma działać a nie wyglądać chyba że na handel robisz. Moja jest brzydka ze aż oczy łzawią ale zrobiłem ja za 20zl i schladza brzeczke ze 100°C do 25°C w okolo 20min.

Share this post


Link to post
Share on other sites
a co to za filozofia troszkę rurke powyginac? To ma działać a nie wyglądać chyba że na handel robisz. Moja jest brzydka ze aż oczy łzawią ale zrobiłem ja za 20zl i schladza brzeczke ze 100°C do 25°C w okolo 20min.

 

no to tylko powinszować ogarnięcia w takiej cenie. Mi schłodzenie do ok 23-25 stopni zajmuje mniej niż 10 min :) dlatego polecam ogólnie rurkę karbowaną

Share this post


Link to post
Share on other sites

@xanovich jaką wysokość ma ta chłodnica? Jakiego garnka używasz?

Edited by BitterEater

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja ostatnio kupiłem chłodnicę od "kuba74" z forum. Chyba 110pln. Pięknie wykonana z nierdzewki. Gładkiej, nie karbowanej. Za tą cenę dostajesz chłodnicę wraz z przewodami igielitowymi i końcówką do przykręcenia na kran w miejsce wężyka od prysznica. Jeszcze jej nie wypróbowałem ale za sam wygląd szczerze polecam. Czy warto robić samemu oceń sam.

 

Wysłane za pomocą mTalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chłodnica nie jest zbyt wydajna - ale przy mieszkaniu do 15C schladza w 20 min. Przynajmniej w zimie tak schladzala :)

PS bez mieszania to prawie godzinę chłodzi. Wiec mieszanie bardzo zwiększa wydajność.

 

Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Hmmm to ja przy swojej nie musze mieszać. Ale to może dlatego ze troche inaczej jest zbudowana...znaczy u mnie zwoje idą w poziomie nie w pionie. Odległość zwoju od zwoju tez jest dpora bo jakies 3cm. Brzeczka lepiej sie przemieszcza

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

 

Ja bym się nie bawił, bo skoro za około 160 zł masz już gotową sprawną chłodnicę (liczę przesyłkę szybkozłączki, drut, wąż) to po co się bawić w odkrywanie Ameryki od nowa?

Można tak, a można za pół ceny zrobić samemu - będzie brzydsza, ale równie skuteczna - a za resztę kupić np.słodów na parę warek. Można też poszukać czy się nie ma znajomych, którzy taką rurkę do chłodnicy mogą odpalić (z odpadów np.) za parę piw i wtedy w ogóle jest prawie za darmo. Z drugiej strony, jakbym miał nieograniczone zasoby finansowe, to pewnie też bym kupił, a nie robił.
Samemu jest bardzo ciężko i moim zdaniem szkoda nerwów. Różnica to jakieś 40zl, skórka za wyprawkę. Kupić i jechać. Chyba że ktoś to lubi. Nie sadzenie, ale majsterkowanie. Jak masz nie za dużo czasu lepiej kupić gotową i w tym czasie coś uwarzyc. To nie jest tanie hobby

 

Wysłane z mojego Lenovo A6020a40 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.