Jump to content
Piotrek83

Saison fermentacja

Recommended Posts

Witam. 

Uwarzyłem piwo w stylu Saison według receptury Dori. Drożdże zadałem w temperaturze 20°C, fermentacja ruszyła po około 7 godzinach (pierwsze bulkanie). Piwo jest 7 dzień na fermentacji burzliwej. Temperaturę podnosiłem o 1°C na dobę. Teraz mam 28°C, rurka bulka co około 3 minuty, piana na około 0,5 cm. Pod koniec fermentacji burzliwej chcę podnieść temperature do 30°C i później przelać na cichą. I tu mam pytanie: W jakiej temperaturze przeprowadzić fermentacje cichą? 

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli nie zbierasz drożdży to w ogóle nie prowadź fermentacji cichej. Zostaw tydzień dłużej w tym wiadrze, uzyskasz ten sam efekt bez pracy i ryzyka infekcji.
P.S. Jakich drożdży użyłeś? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Drożdże Wyeast 3724. Pierwsza warka na nich, a w planach mam zamiar zrobić jeszcze ze dwie. Więc będę przelewał na cichą. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cicha zwykle przebiega w niższych temperaturach. W zależności od warunków jakie posiadasz. Jeśli znajdziesz miejsce 15-17 C będzie git.

Musisz wiedzieć że te drożdże są leniwe. Burzliwa będzie trwała pewnie 3-4 tygodnie. Z drugiej strony trudno zepsuć takie piwo, są więc dobrym wyborem na początek. Jeśli nie przegiąłeś z karmelem i lubisz Saison będziesz do nich wracał.

 

Wysłane za pomocą mTalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem że są leniwe i lubią ciepło, dlatego systematycznie zwiększam im temperaturę i cały czas ładnie pracują. Co do karmelu to skład wygląda w następujący sposób:

 
2,7kg słód pilzneński
 
0,8kg słód wiedeński
 
0,7kg słód pszeniczny
 
0,2kg słód carahell
 
0,2kg słód caraaroma
 
0,1kg słód zakwaszający
 
Wyszło 22 litry 14°Brix

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co pamiętam Dori pisała że belgijskie piwa na cichej stoją w bardzo niskiej temperaturze - najlepiej 0-4C

 

Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dori na swoim blogu w recepturze na Saison podaje:

– fermentacja burzliwa 14 dni w temp około 22°C

– fermentacja cicha 19 dni w temp około 22°C

 

Na wiki vettis w swojej recepturze na Saison podaje:

Fermentacja burzliwa 20°C - 30°C  
Fermentacja cicha 1-3°C

Edited by Piotrek83

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 9.05.2017 o 17:21, Piotrek83 napisał:

Dori na swoim blogu w recepturze na Saison podaje:

– fermentacja burzliwa 14 dni w temp około 22°C

– fermentacja cicha 19 dni w temp około 22°C

 

Na wiki vettis w swojej recepturze na Saison podaje:

Fermentacja burzliwa 20°C - 30°C  
Fermentacja cicha 1-3°C

Odkopię trochę temat. Mam właśnie saisona w fermentorze 7 dzień (w planach minimum drugie tyle w tym samym, później przelewam do drugiego) i zastanawiam się jaką ustawić temperaturę po zlaniu znad osadów. Jak Ty zrobiłeś Piotrek? Jaki był efekt? Z góry dzięki za info :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wieczorem będę w domu to zerknę w notatki i się odezwę. Teraz z pamięci nie chcę pisać żeby nic nie pokręcić. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fermentacja burzliwa trwała 23 dni. Start fermentacji w 20̊ C w ciągu 7 godzin. W ciągu 12 dni temperatura stopniowo podnoszona do 32̊ C. Podnosiłem temperaturę o 1̊ C na dobę. Fermentor umieszczony w 50 litrowym garze emaliowanym z wodą z zamontowaną grzałką akwariową o mocy 50 watów i płynną regulacją temperatury w zakresie 18-36̊C. Piwo odfermentowało do 2,5̊ Blg.  Fermentację cichą przeprowadziłem w temperaturze między 20-22̊ C. Temperatury które podałem mierzone były za pomocą umieszczonego termometru wewnątrz fermentora. Po 27 dniach zrobiłem pomiar który wskazał 2̊ Blg. Po następnych 3 dniach bez zmian więc butelkowałem. Wyszło 20 litrów + 0,5 litra wody ze 150g glukozy. Refermentacja w temperaturze otoczenia 22-23̊ C.

Piwo wyszło dość smaczne, w aromacie sporo owoców. Po około pół roku piwo bardzo mocno się nagazowało, powiedział bym że było przegazowane bo zaczęło wychodzić z butelki po otwarciu mino dość niskiej temperatury w którym było przechowywane około 8̊ C.

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odkopię temat. Aktualnie fermentuję Saisona 3 tydzień, drożdże WLP565. 

Fermentator nie otwierany, bez przelewania na cichą. Temperatura fermentacji najpierw 24 stopni, po tygodniu 28 do chwili obecnej. 

Zlałem przez kranik próbkę. Odfermentowanie z 11 do ok. 2,3blg. Zacieranie na bardzo wytrawnie. Aromaty typowe dla szczepu, tylko lekka kwasowość, taka cytrusowa w smaku. Ogólnie miałoby się ochotę całe zielone piwo na raz wypić.

Teraz, po 3-4 dniach zlałem kolejną próbkę celem zmierzenia gęstości. Aromaty saisona całkowicie zniknęły, odfermentowanie ok. 1,7blg i aromat zielonego jabłka, kwasowość zniknęła.

Wiem, że drożdże są żarłoczne, ale martwi mnie zanik charakterystycznych aromatów. Fermentatora nie otwierałem, jednak obawiam się, czy to przypadkiem nie przypałętała się kolejna infekcja

Edited by Grzegorz Żukowski
Korekta gęstości. Okazało się, że cukromierz do wykiany

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.