Jump to content
lukitoki

Duzo piany z kranu

Recommended Posts

Witajcie zrobiłem kegerator ze starej lodówki i mam kupne piwo lech 30L, a butle z co2 6.67l 8kg która stoi w temp pokojowej obok lodówki. W lodówce natomiast ustawiłem temp 3.5'C (elektryczny termoregulator), problem jest taki wcześniej jak miałem keg tyskie 50l i ciśnienie 0.5bar to sama piana była zwekszylem do 2bar i było lepiej ale jak było <50% piwa w keg to znów dużo piany i kupiłem odpieniacz dfc 9500.

Wymieniłem keg z nowym odpieniaczem (aktualnie lech 30L) lecz piany jest pół kufla wcale to nie działa mimo że wszystko zrobiłem wedle instrukcji. Dodam także ze w przewodach nie ma piany tylko piana wychodzi po otarciu kranu przez chwile taki strzał, a po chwili leci piwo. Ciśnienie na kranie tez wyregulowane praktycznie do minimum wiec wolno leci kupiłem porządny sprzęt. Może piwo przegazowane? Mam butle z 2bar podpiętą.

 

Pozdrawiam, Łukasz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tutaj parę zdjęć.post-18792-0-68402600-1493753089_thumb.jpg

post-18792-0-59002500-1493753109_thumb.jpgpost-18792-0-94065300-1493753122_thumb.jpgpost-18792-0-53482400-1493753139_thumb.jpgpost-18792-0-62894500-1493753153_thumb.jpg

 

@Edit

Sorry, że post pod postem ale opcja edytuj była "szara" i nie wiedziałem, że ten przycisk jednak działa (jakiś bug).

 

post-18792-0-12047700-1493753808_thumb.png

Edited by lukitoki

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak będziesz lał to piwo przez tydzien lub > to normalne , że przy tym ciśnieniu i temperaturze CO2 rozpuści się w piwie i da betonową pianę z odrobiną piwa na dnie

tak nawiasem  , po co podpinasz to coś ? Znam lepsze sposoby na umartwianie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

tak nawiasem , po co podpinasz to coś ? Znam lepsze sposoby na umartwianie.

Tzn co podpinam? Piwo koncernowe? ;-)

Jaki sposób? Właśnie tego doświadczyłem - 90% piany i 10% piwa jak zwiększyłem do 2.5 bar (na keg jest napisane ciśnienie robocze max 3bar), być może przez to, że już z tydzień stoi i się przegazowało (leci piana zamiast piwa).

 

@Edit

To logiczne, że w tydzień nie wypije 30 litrów piwa - musiałbym być jakimś alkoholikiem... na chwilę obecną zakręciłem reduktor (mam nadzieję, że za dzień/dwa zniknie piana).

Edited by lukitoki

Share this post


Link to post
Share on other sites
lukitoki,

gratuluję kegeratora, ładny

 

Jak chcesz pomocy, to proszę wysil się i napisz o co chodzi w sposób który będzie czytelny dla innych... może więcej przecinków? Tragicznie czyta się Twój post. Zdjęcia obrócić chyba też by się przydało, bo mnie rozbolała głowa od kręcenia ;-)

 

1. Po co mrozisz tak piwo? W tym leszku specjalnie nie będzie nic przeszkadzało, więc nie ma co zabijać aromatu zimnem. Daj 8 stopni i będzie dobrze.

2. Nie żebym się znał, ale piwo gotowe (koncernowe) jest nagazowane, do tego z założenia chłodzone w obiegu, czyli keg nie stoi w zimnym... więc jak go schłodzisz i podepniesz gaz... dogazujesz piwo bardziej. Próbowałeś polewać bez podłączania gazu w ogóle? (ten CO2 potrzebny Ci tylko żeby piwo dalej leciało, czyli tam gdzie nie ma płynu a jest gaz było go odpowiednio dużo). Zakręć tę butlę i nie dotykaj. Jak rozgazować ten aktualny keg? - tego nie wiem, ale też nie twierdzę że to przegazowanie...

3. Ta "kolumna" to chyba nie chłodzona jest? Czyli b. zimne piwo leci w ciepłym kranie. Czy np. po kilku kuflach (jak kran jest zimny) leci bardziej płyn niż piana?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki ;-)

 

Masz rację - keg jest chłodzony, a kolumna(ok. 45cm wężyk w niej) jak widać w temperaturze pokojowej(garaż). Co prawda niby w wężyku chłodzi się piwo, więc nawet w kolumnie pewnie jest zmniejszenie.

Nie próbowałem nalewać bez Co2 ale wiem, że "koncernowe" jest już nagazowane, mimo wszystko wolałem wszystko podpiąć.

 

Szczerze mówiąc te 3.5'C to tak akurat dla mnie, wcześniej miałem 8'C to było za ciepłe - jestem przyzwyczajony do picia zimnych napojów niżeli gorące herbaty itp.

 

Natomiast jeżeli chodzi o zdjęcia to na telefonie było wszystko dobrze - po wrzuceniu na serwer forumowy się obróciły, przy następnych odwrócę je już na telefonie, może wtedy będzie wszystko OK.

 

Po pracy zrobię test - naleję 2/3 kufle pod rząd i zobaczę wtedy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 
2. Nie żebym się znał, ale piwo gotowe (koncernowe) jest nagazowane, do tego z założenia chłodzone w obiegu, czyli keg nie stoi w zimnym... więc jak go schłodzisz i podepniesz gaz... dogazujesz piwo bardziej. Próbowałeś polewać bez podłączania gazu w ogóle? (ten CO2 potrzebny Ci tylko żeby piwo dalej leciało, czyli tam gdzie nie ma płynu a jest gaz było go odpowiednio dużo). Zakręć tę butlę i nie dotykaj. Jak rozgazować ten aktualny keg? - tego nie wiem, ale też nie twierdzę że to przegazowanie...
 

 

Żywieckie kegi 20l są lane z "kegeratora"

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

 
2. Nie żebym się znał, ale piwo gotowe (koncernowe) jest nagazowane, do tego z założenia chłodzone w obiegu, czyli keg nie stoi w zimnym... więc jak go schłodzisz i podepniesz gaz... dogazujesz piwo bardziej. Próbowałeś polewać bez podłączania gazu w ogóle? (ten CO2 potrzebny Ci tylko żeby piwo dalej leciało, czyli tam gdzie nie ma płynu a jest gaz było go odpowiednio dużo). Zakręć tę butlę i nie dotykaj. Jak rozgazować ten aktualny keg? - tego nie wiem, ale też nie twierdzę że to przegazowanie...
 

 

Żywieckie kegi 20l są lane z "kegeratora"

 

Racja, ale te "david system" to raczej ewenement i koledze nie przypasuje (kran) ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy, warzę piwo w domu, ale zawsze do butelek, o kegach nie mam zielonego pojęcia. Proszę o pomoc. Kolega ma knajpę i puste kegi david 20l z Żywca. Chcemy zrobić imprezę z piwem domowym. Czy da się po prostu wlać odfermentowaną warkę do tego davida, podłączyć butlę z CO2, nagazować i polać z kija? Czy bitter po 2-3 tygodniach fermentacji i nagazowaniu go w kegu będzie smakował tak jak po refermentacji w butelkach, czy powinien trochę poleżeć w tym kegu?

Edited by J.Stefan

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nalałem 2 kufle 0.5l jeden po drugim(kran cały czas otwarty).

Pierwszy kufel 20% piwa 80% piany.

Drugi kufel 50% piwa 50% piany, ewidentnie widać, że jak leci z kranu to piwo jest białe(dużo piany). Aktualnie od wczoraj jest zakręcona butla z co2 ale reduktor zostawiłem otwarty i jest 2bar (Było 2.7bar wczoraj przed zamknięciem).

 

Jest lekka poprawa - jutro zobaczę czy znów coś się poprawiło, jeśli nie to tak jak kolega wyżej napisał pójdę do "pepino" czy też "MarJo" i zobaczę jak Oni mają.

// jutro napiszę kolejne nowiny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

jest 2bar (Było 2.7bar wczoraj przed zamknięciem)

a trzeba było od razu napisać, że masz ciśnienie takie w kegu :D

Ja swoje piwo rozlewam przy ciśnieniu ok 1,3 bara.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj nie było poprawy, dziś również...

10% piwa 90% piany. Czy coś się stanie jak odłączę głowicę i wykręcę odpieniacz, po czym podepnę głowicę?(gdzieś czytałem, że raz podłączonego kega nie powinno się podłączać ponownie).

Wolno schodzi ciśnienie z kega(ok 1.9bar ciągle).

 

Są 2 opcje:

1. Piwo jest przegazowane.

2. Odpieniacz nie działa tak jak powinien.

 

Dziwne tylko, że wcześniej miałem tyskie 50l i piana była ale nie aż taka jak teraz gdy mam podpięty odpieniacz, a 50l przecież to bardzo dużo piwa, więc jeszcze dłużej stało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Czy coś się stanie jak odłączę głowicę i wykręcę odpieniacz, po czym podepnę głowicę?

Jeśli to co widać na ostatniej fotce to ten opieniacz, to Ty chyba słabo coś kojarzysz fakty :(

Przecież w nim nie ma żadnej piany. Piana Ci się wytwarza dalej w wężu i kranie wskutek spadku ciśnienia piwa. Uważam, że ten odpieniacz to wyrzucone pieniądze :facepalm:

 

Ponieważ nadal, wg mnie,ciśnienie masz za wysokie to nadal piwo będzie Ci się pienić podczas nalewania, a szczególnie pierwsze po przerwie w nalewaniu.

Poza tym myślę, że chyba nie masz wprawy w używaniu kranu do piwa , a zwłaszcza w ustawianiu kompensatora.

Tak więc może nie szukaj winy w instalacji tylko obniż ciśnienie i ćwicz nalewanie :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już trochę nalałem tych piw, wprawę chyba mam. Nie nalewam kufla w 2 seknudy tylko powoli, kompensator praktycznie na minimum, a kufel pod kątem 45st.

Powoli jakoś spróbuję zbić ciśnienie(najwyżej będę jeździć do pracy jako pasażer).

Edited by lukitoki

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Powoli jakoś spróbuję zbić ciśnienie(najwyżej będę jeździć do pracy jako pasażer).

:good:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy, warzę piwo w domu, ale zawsze do butelek, o kegach nie mam zielonego pojęcia. Proszę o pomoc. Kolega ma knajpę i puste kegi david 20l z Żywca. Chcemy zrobić imprezę z piwem domowym. Czy da się po prostu wlać odfermentowaną warkę do tego davida, podłączyć butlę z CO2, nagazować i polać z kija? Czy bitter po 2-3 tygodniach fermentacji i nagazowaniu go w kegu będzie smakował tak jak po refermentacji w butelkach, czy powinien trochę poleżeć w tym kegu?

Jeśli otworzysz taki keg to lej, ja używam corneliusów bo łatwiej myć. Wystarczy ze dobrze schłodzisz piwo i podniesiesz mocno ciśnienie. Po paru dniach się nasyci i wtedy zmniejsz ciśnienie, albo zupełnie odłącz CO2.

 

Inaczej będziesz miał przypadek z tego wątku ;)

 

3stC i 2,5bara???

Weź tabelę i sprawdź ile masz teraz gazu, myślę że 2,5bara będzie już po za skalą. Czyli piwo bardziej nagazowane niż lambic.

Rozwiązanie jest jedno, zakręć CO2, całkowicie redukuj ciśnienie i podnieś powoli temperature piwa. Odpięcie głowicy nic ci nie da, bo gaz i tak zostanie, możesz próbować odpiąć wąż z gazem, ale musisz uważać bo przy utracie ciśnienia się spieni, a pana pójdzie nawet wężem od gazu. Najlepiej robić to bardzo wolno, np luzując tylko nakrętke szybkozłączki czy co tam masz.

 

#browarswedow

http://www.facebook.com/browarswedow/

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Koledzy, warzę piwo w domu, ale zawsze do butelek, o kegach nie mam zielonego pojęcia. Proszę o pomoc. Kolega ma knajpę i puste kegi david 20l z Żywca. Chcemy zrobić imprezę z piwem domowym. Czy da się po prostu wlać odfermentowaną warkę do tego davida, podłączyć butlę z CO2, nagazować i polać z kija? Czy bitter po 2-3 tygodniach fermentacji i nagazowaniu go w kegu będzie smakował tak jak po refermentacji w butelkach, czy powinien trochę poleżeć w tym kegu?

Jeśli otworzysz taki keg to lej, ja używam corneliusów bo łatwiej myć. Wystarczy ze dobrze schłodzisz piwo i podniesiesz mocno ciśnienie. Po paru dniach się nasyci i wtedy zmniejsz ciśnienie, albo zupełnie odłącz CO2.

 

Inaczej będziesz miał przypadek z tego wątku ;)

 

3stC i 2,5bara???

Weź tabelę i sprawdź ile masz teraz gazu, myślę że 2,5bara będzie już po za skalą. Czyli piwo bardziej nagazowane niż lambic.

Rozwiązanie jest jedno, zakręć CO2, całkowicie redukuj ciśnienie i podnieś powoli temperature piwa. Odpięcie głowicy nic ci nie da, bo gaz i tak zostanie, możesz próbować odpiąć wąż z gazem, ale musisz uważać bo przy utracie ciśnienia się spieni, a pana pójdzie nawet wężem od gazu. Najlepiej robić to bardzo wolno, np luzując tylko nakrętke szybkozłączki czy co tam masz.

 

#browarswedow

http://www.facebook.com/browarswedow/

 

Dzięki za podpowiedź. I jeszcze... Czy piwo w kegu powinno leżakować mniej więcej tak długo jak w butelkach?

Share this post


Link to post
Share on other sites

To zależy oczywiście od stylu. Teoretycznie piwo w 2 dni ma gaz i można pić, ale czy będzie smakować to już kwestia gustu. Ja robiłem weizeny w 3 tygodnie, 2 tygodnie fermentacji, tydzień w kegu i na kran. W życiu nie piłem lepszego, ale czegoś cięższego to chyba bym nie pił od razu.

 

#browarswedow

http://www.facebook.com/browarswedow/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyczytałem, że lager od 2.2bar do 2.7bar, a lech premium oczywiście można do tej grupy zaliczyć. Spuściłem trochę cisnienie zaworem spustowym, ale nadal leci sama piana (aktualnie 1.4bar). Temperaturę podniosłem do 5'C

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie do końca o to chodziło.

Ciśnienie zero, temperature jak podniesiesz to się uwolni CO2 z piwa. Przy 3stC będzie zero, ale jak wzrośnie temperatura to i ciśnienie znów się pojawi, więc je spuść.

Po takiej zabawie jak schłodzisz znów do 3 nie powinno być piany. Ale ciśnienie już na minimum, reguluj od zera do góry, tylko tyle żeby piwo leciało.

 

#browarswedow

http://www.facebook.com/browarswedow/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...