Jump to content
Sign in to follow this  
JanuszMyszyński

"Koloryzacja" piwa

Recommended Posts

Jak wiadomo im dłużej ciemne, palone słody są zacierane tym więcej w piwie paloności i specyficznej "kwaskowości". A co z kolorem? Czy i w jakim stopniu kolor piwa zależy od długości zacierania ciemnych słodów? Czy jak dam np. Carafę tylko na mashout, to przyciemni mi tak samo jakbym ją dał od początku zacierania.  

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyciemni trochę mniej, ale wystarczająco. Zawsze możesz na zimno wyekstrahować słód ( zalać ześrutowaną carafę na parę godzin) i użyć przy wysładzaniu, albo użyć takiej wody przy zacieraniu - przy okazji obniżysz ph. Wtedy uzyskasz lepszą ekstrakcję barwy ze słodu i jeszcze mniejszą paloność niż przy wrzuceniu palonych słodów na wygrzew/wysładzanie.

Edited by xanovich

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zawsze możesz na zimno wyekstrahować słód ( zalać ześrutowaną carafę na parę godzin) i użyć przy wysładzaniu

A mógłbyś dokładniej mi opisać na czym to polega. Tak jak krowie na granicy wytłumaczyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ześrutowane ziarno/słody palone zalewasz wodą w proporcji 3:1, albo 4:1 i zostawiasz w ganku/pojemniku pod przykryciem na kilka godzin, albo nawet na całą noc. Taki gar możesz nawet przetrzymać w lodówce, wtedy jeszcze mniej z ziarna wypłuczesz tej nieprzyjemnej kwaśności/goryczki. Taką herbatkę odcedzasz (można tez słód wrzucić w skarpecie jakiejś), i używasz do zacierania, albo do filtracji, można też ją dodać bezpośrednio do gotowania, albo zagotować i dodać do już fermentującej brzeczki (np w celu przyciemnienia piwa, które wyszło za jasne).

 

Używałem takiej herbatki przy bohemskim ciemnym i muszę przyznać, że paloność jest praktycznie nie wyczuwalna, a kolor ma czorny że hej! :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja nie rozumiem w ogóle po co marnować słód skoro nie chcemy żeby wniósł do piwa smak. Według mnie kolor, czy ogółem wygląd piwa (ten smutek ludzi którym sklarowało się NEIPA) powinien być skutkiem decyzji podjętych dla osiągnięcia smaku.

Wiem ze offtop ale jakoś dręczy mnie ta kwestia :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja nie rozumiem w ogóle po co marnować słód skoro nie chcemy żeby wniósł do piwa smak. Według mnie kolor, czy ogółem wygląd piwa (ten smutek ludzi którym sklarowało się NEIPA) powinien być skutkiem decyzji podjętych dla osiągnięcia smaku.

Wiem ze offtop ale jakoś dręczy mnie ta kwestia :P

są style, które powinny być czarne, ale jednocześnie nie powinny być palone w smaku - np black ipa. Zatarłbyś ten słód normalnie i jego aromat przykryłby cały chmiel, a to chmiel ma grać pierwsze wiolonczele w tym stylu :)

Zresztą palony słód jest na tyle intensywny, że nawet tak chłodno ekstrahowany wniesie jakieś posmaki, nie będą bardzo wyraźne, ale wyczuwalne, odbiór takiego piwa jest od razu inny niż jasnego (to tak jak makaron z sepią - niby tylko kolor, ale jednak gdzieś ta mątwa się przebija).

 

A nie mówię już o tym, że prezencja piwa to też ważny aspekt, oczami również smakujemy to co pijemy :)

 

Jakbym chciał już tylko przyciemnić piwo i nie wprowadzać dodatkowych smaków to bym użył po prostu barwnika, albo lepiej - jasnego słodu czekoladowego ze Strzegomia. ( :D )

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem że są takie style, po prostu nie rozumiem ich sensu :P Skoro Black IPA ma smakować jak zwykłe IPA, to po co je warzyć zamiast zwykłego. Uznać ze dane aromaty mają być subtelne i niedominujące - ok. Ale tak czernienie dla czernienia dla mnie nie różni się od często wyśmiewanego zielonego piwa na św. Patryka.

Co do smakowania oczami ma to na pewno pewien wpływ. Dlatego zrozumiałbym czernienie NEIPA żeby tą mętność (będąca efektem ubocznym prób uzyskania smaku) ukryć ;)

Oczywiście każdy warzy co chce :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

są style, które powinny być czarne, ale jednocześnie nie powinny być palone w smaku - np black ipa.

No ale to jest wydumany styl: taka niby-ipa ale ani India ani Pale. Kryteria tego stylu są całkowicie arbitralne i faktycznie najbardziej do tego pasuje całkowicie "niekraftowe" w duchu stosowanie barwników spożywczych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.