Jump to content
łysy ĄĘ

Jedliście śliwki z piwa? ;)

Recommended Posts

Hej,

właśnie zabutelkowałem swojego wędzonego weizena. Dla podbicia dymu dałem do niego wędzone śliwki na cichą. Teraz mam je na durszlaku opłukane z chmielu i drożdży. Pięknie napuchięte "wypitym " piwem. I przyznam że całkiem całkiem smakują. Najfajniej chyba te, które pływały na wierzchu do końca. Są najbardziej piwne. No i % % % czuć :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

W sumie to każdy owoc dodany do piwa można zjeść, problem tylko gdy dodaje się go w formie pulpy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W sumie to każdy owoc dodany do piwa można zjeść, problem tylko gdy dodaje się go w formie pulpy.

 

Nie bardzo :P Wiśnie i porzeczka smakowały jak papier po takim zabiegu... ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Papryczki te ostre jak ktoś kiedyś dodawał do wódki żeby zrobić "Paprykówkę" zupełnie jałowe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytanie, czy przy dodaniu owoców przy cichej fermentacji trzeba je pasteryzować?

można też siarkować (przetrzymać w atmosferze SO2), blanszować, albo ryzykować  ;)

Edited by mimazy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.