Jump to content
Jejski

Piwo na wesele

Recommended Posts

Wczoraj okazało się że jestem zaproszony na wesele i w związku z tym wpadłem na pomysł że częściowo w ramach prezentu zorganizuję "stoliczek" z domowymi napitkami. Co do dwóch pierwszych rodzajów alkoholi nie mam żadnego problemu. Muszę uwarzyć trzy warki i do końca nie wiem na co się zdecydować. Największy problem to czas bo impreza będzie 29.05.10 . Wiem że wszystkim nie dogodzę ale chcę żeby piwa były w miarę neutrale (nie np. Dry Stout) i z racji czasu jaki pozostał muszą być górniaki. Pierwszego kandydata już mam, czyli pszeniczniaka, którego będę robił na końcu, co do reszty proszę o wasze opinie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

według mnie Munich Helles i Koźlak (choć ciut mało czasu jak na te dolniaki). Przez kilka lat częstowania znajmoych piwami myślę, że poza pszeniczkami te piwa cieszyły sie najwiekszym uznaniem. W sumie będziesz miał coś dla każdego, panie lubią pszeniczki, Helles będzie smakował wszystkim, a koźlak to już dla bardziej zaawansowanych smakoszy.....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koelsh, pils i jakies lekkie ciemne, np polotmave, monachijskie, itp. Można coś z górnej, typu scottosch ale.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też uważam, że coś lekkiego i jasnego. Cięższe piwa wraz z pozostałym menu weselnym może być problematyczne dla gości :smilies:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wędzony "Szampan piwny" po jedzonku? Skłaniam się do opcji belg i jeszcze coś ciemnego i zarazem lekkiego?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wędzony "Szampan piwny" po jedzonku? Skłaniam się do opcji belg i jeszcze coś ciemnego i zarazem lekkiego?

Porter angielski :smilies:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Myślę że po dobrym weselnym jedzonku , Grodzisz będzie idealny :smilies:

A ja myślę że Rauchbiera niewiele osób zaakceptuje...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak mają być 3 warki to ja bym polecał Belgijskie Pale Ale, Pils 12-13 blg powinien dojrzeć, i jedno ciemne jakaś prosta własna kompozycja, ale z 300-400 g laktozyn najlepiej dolniak.

Wg mnie grodzisz jest dla koneserów. Pszeniczne też bym odradzał, praktycznie niewiele osób je na codzień pije.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pszeniczne też bym odradzał, praktycznie niewiele osób je na codzień pije.

Robiłem pszenicę na wesele i było hitem!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje doświadczenie z roku 2007:

na weselu beczka stouta + beczka pszenicznego do bieżącej konsumpcji.

Gościom na wynos tripel w butelce z okazjonalną etykietą, gdzie m. innymi informacja: najlepsze do spożycia w latach 2010 - 2012. Wytrzymał i tripel i, co ważniejsze, małżeństwo (lada dzień drugi wnuk) :beer:

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja bym proponował cream ale.

Górno fermentacyjna wersja lagera. Można użyć drożdży California lager, US05, czy zimną fermentację Nottinghamami.

Typowa receptura:

2,5 kg pilzneński

800g ryż (oryginalnie powinna być płatkowana kukurydza)

Supergoryczkowy chmiel , albo inny o wysokiej ilości alfa kwasów 20IBU, tylko dla goryczki.

300-600g glukozy do gara na koniec gotowania, i mech irlandzki.

 

Fermentacja w niższym przedziale temperatur powiedzmy 17°C ,a dla Nottinghamów nawet 16°C. Po fermentacji szybka cicha ewentualnie szybkie lagerowanie. W ciągu miesiąca gotowe.

SG powinno być coś koło 10-11°Blg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Heh.. Doradzę i ja... I to "wprost z natury"

Zrobiłem pierwszą w zyciu warke jako Koelscha i częstując wieelu zupełnych laików piwowarskich wszyscy byli zachwyceni.

A pite było juz 10 dni po zabutelkowaniu oraz dodam to, że nie został on zrobiony w 100% zgodnie ze sztuką,

 

A dla przykladu, druga warka, czyli Czerwone Irlandzkie nie zebrało w ogóle pochlebnych opinii, chociaż mi osobiście wraz z kolejnymi butelkami coraz bardziej przypada do gustu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zostałem raz poproszony o uwarzenie czegoś na wesele do "swojskiego kącika" (domowe wędliny, chleb, smalec, nalewki i piwo) - postawiłem na pszeniczne i alt'a (na wszelki wypadek nazwanego alterAlt :) ). Oba zebrały entuzjastyczne recenzje, dość szybko rozeszła się cała skrzynka. Minusem było to, że parę osób piło z butelek, co pewnie im niespecjalnie przeszkadzało, za to mnie trochę bolało :)

 

Na moim weselu (jeszcze 110 dni "wolności" :)) domowe piwo będzie upominkiem "na wynos" dla męskiej części gości - też postawiłem na alterAlt'a. Leżakuje w butelkach 0,33l po Noteckim z białymi kapslami :beer:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo fajnie, że pojawił się ten temat.

 

Ja również myślę o uwarzeniu czegoś w związku ze swoim weselem. Ale postanowiłem, że na samo wesele nie będę nic wystawiał. Mam jakieś takie przeczucie, że większość jednak nie doceni trunków które bym wystawił (mam tutaj już kilka podobnych doświadczeń). Za to piwo z kegów zamierzam zaserwować na poprawiny osobom które moje piwa znają i chwalą. Będzie jedno jasne (może munich helles, może koelsch, może...?) i jedno ciemne (stout, monach ciemny, koźlak, ...?) na pewno. Może do tego uwarzę pszenicę jakąś.

 

I bardzo spodobał mi się pomysł z tym piwem jako podarunek dla gości. Tylko nie zdecydowałem jeszcze jakie piwo mogłoby to być.

Edited by Terry

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z mojego doświadczenia polecam równiez Pale Ale. Łatwe, szybkie i dobre :beer:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oprócz "pszenicy", która na pewno wielu będzie smakować proponuje moją recepturę na jak to nazwały moje koleżanki piwo letnie

 

na 20 l

 

4,5 kg pilzneńskiego jasnego

30-40 g chmielu Cascade (piękne cytrynowe aromaty)

drożdże Safale s-04 (szybko fermentują)

 

Bardzo proste piwko, a lubiane prze kobiety za aromat Cascade'a.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polskie Ale i Koelsch. Tylko PA trzeba by nazwac "piwo naturalne" lub podobnie, zeby nie bylo pytan w stylu "Ale co?" :beer:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piwo gryczane na S04. Zasyp wiedeński 3kg, monachijski I 1kg, monachijski II 1kg, Carapils 0,25kg , Caramunich I 0,25kg, płatki gryczane 0,8kg . Zacieranie 52°C 10min, 62°C 30min, 72°C 30min, 78°C i filtracja (niestety długo ok. 2godz.). Chmielenie 90min. od początku 30g Marynki, w 75 minucie 70g Lubelski. Powinno wyjść 26l 15°Blg . Burzliwa 6-8 dni zależy od temperatury. Cicha 14 dni. Końcowe °Blg około 3, dodaję 200g glukozy przy butelkowaniu. Piwo jest dobre po 4 tygodniach , a super po 6 tyg. Kolor czerwono-wiśniowy. Piana w kuflu bardzo trwała do końca konsumpcji. Smak i zapach lekko słodowy z wyraźnym zapachem "łąkowo-gryczanym". Wśród moich znajomych zebrało wysokie recenzje.

Podziel się jakie piwa wybrałeś. Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ważne jest to jak się zna gusta gości weselnych. Na wesele syna też chciałem dać piwo, ale się wycofałem z tego pomysłu. Praktycznie to kilka osób tylko znało piwo domowe. Przy dużej ilości gości piwowar nie jest w stanie każdemu wytłumaczyć, dlaczego piwo może być nieklarowne, dlaczego w butelce są drożdże itd. Ponadto jak piwo zostanie postawione na stole to za chwilę jest za ciepłe. Stoi wiele butelek pootwieranych. Traci to efekt. Wydaje mi się, że lepszym pomysłem jest obdarowanie gości piwem na wynos. I tak było u mnie na weselu syna to się sprawdziło.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.