Jump to content
x-pac

RIS z receptury piwo.org lekko zmodyfikowane

Recommended Posts

Witam,

 

od jakiegoś czasu chodzi za mną uwarzenie RIS-a, przeglądałem sporo receptur i zdecydowałem sie na tą która jest umieszczona na forum zmodyfikowałem ją tylko na ok. 20L nastawu, mam troche wątpliwości i chciałem was prosic o opinie żeby miec pewnośc że wszystko jest ok, nie chciał bym zmarnowac tyle surowców i czasu.

 

słód pale ale 5 kg
słód monachijski 3,5kg
Jęczmień palony 0,6kg
Słód Caraaroma 0,5kg
Słód Caramunich II 0,5kg
płatki pszenne 0,4kg
płatki owsiane 0,4kg
płatki jęczmienne 0,4kg
słód Carafa I 0,4kg
 
wychodzi 11,7 kg mam gar 40l czyli wody chciał bym dać jakieś 27L
 
zacieranie 60 min temp 66/67oC
 
Chmiel Marynka - 80g
Chmiel Lubelski - 60g
 
gotowanie 90min od początku marynka w 80 min lubelski
 
drożdze 2 x S-05
 
wysładzanie chce zakończyć jak bedzie leciało ok 20BLG nie celuje w jakis konkretny ekstrakt jak wyjdzie 24 to juz bedzie ok jak wiecej to jeszcze lepiej
reszte odrazu wysłodził bym do drugiego fermentora potem jak bym miał wolny gar to bym sobie uwarzył drugie piwko
 
Pytania:
Czy wszystkie słody wsypywac odrazu ?
Chciałem z reszty zrobić drugie piwo jakie chmiele do tego dodac ?
 
 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio warzyłem portera bałtyckiego a więc też konkretny zasyp. Zazwyczaj staram się mieć zacier o gęstości 3.5L/kg słodu aby osiągać wydajność powyżej 80%. Niestety gar 30l którym dysponuję mi na to nie pozwolił i wydajność mi spadła zauważalnie. Dysponując twoim sprzętem starałbym się jak najbardziej zbliżyć do gęstości zacieru 3.5l/kg. Co do reszty się nie wypowiem gdyż RISa jeszcze nie warzyłem. Ja do bałtyka sypnąłem wszystkie słody na sam początek. Zrobiłem tak świadomie aby nadać piwu więcej paloności. W zeszłym roku warzyłem stout i słody palone poszły na 10min. Wyszła świetna gorzka czekolada ale bałtyk będzie się dłużej układał no i chciałem jednak mieć więcej pazura do skontrowania słodyczy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

heh, zrobiłem bardzo podobną warkę dopiero co ;-) zasyp z jedyną różnicą w płateczkach: bez pszennych, a owsianych i żytnich po 0,8kg

 

Ponieważ kiedyś już próbowałem zacierać RISa "na raz" i robić podpiwek z reszty, teraz od razu założyłem zacieranie na dwa razy (garnek z Lidla) zbierając brzeczkę przednią i minimalnie przepłukując złoże, a jednocześnie olewając to co zostaje/odpuszczając podpiwek (ten poprzedni który zrobiłem był po prostu słaby).

Efekt końcowy mnie zadowala, choć potencjał był dużo większy: Blg startowe=23,5 - ostatecznie zabutelkowałem 17,5l piwa.

Dużo przez moje lenistwo - nie chce mi się śrutować samemu, a przy śrutowaniu sklepowym zawsze tracę na wydajności.

 

Moje rady/co działa u mnie:

- zacierać na dwa razy; w Lidlu (~27l) ok. 7kg słodu to takie "optymalne maximum"; masz większy gar, ale się narobisz i będziesz niezadowolony i kolejny raz podzielisz ziarna na 2 ;)

- zacierać ciut dłużej - ja zostawiłem (sterownik) na 2h

- palony jęczmień dawać od razu - z moją wodą wychodzi lepiej (plus zrezygnowałem z dodawania kwasu do zacieru); jak dodaję palone na koniec to piwo potrzebuje mniej leżakowania... ale to RIS, więc tym bardziej dałem od razu (do FESa też dodaję od razu i czekam dłużej aż się uleży i efekt paloności nie będzie dokuczliwy a taki "w sam raz")

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio warzyłem portera bałtyckiego a więc też konkretny zasyp. Zazwyczaj staram się mieć zacier o gęstości 3.5L/kg słodu aby osiągać wydajność powyżej 80%. Niestety gar 30l którym dysponuję mi na to nie pozwolił i wydajność mi spadła zauważalnie. Dysponując twoim sprzętem starałbym się jak najbardziej zbliżyć do gęstości zacieru 3.5l/kg. Co do reszty się nie wypowiem gdyż RISa jeszcze nie warzyłem. Ja do bałtyka sypnąłem wszystkie słody na sam początek. Zrobiłem tak świadomie aby nadać piwu więcej paloności. W zeszłym roku warzyłem stout i słody palone poszły na 10min. Wyszła świetna gorzka czekolada ale bałtyk będzie się dłużej układał no i chciałem jednak mieć więcej pazura do skontrowania słodyczy :)

 

Ja myślę, żeby uzyskać większy baling, nalezy zacierać bardziej na gęsto (ok. 2,3-2,5 L/Kg). Ja mam koncie dopiero jednego RIS-a o podobnym zasypie, jeszcze na cichej. 

Takie zagęszczenie zacieru chyba pogarsza wydajność, no ale kto mi zabroni....

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Ja myślę, żeby uzyskać większy baling, nalezy zacierać bardziej na gęsto (ok. 2,3-2,5 L/Kg).

Ciekawa teoria. W sumie nie za bardzo rozumiem jak to ma działać.
Ja rozumiem, że aby mieć wyższy baling należy zatrzeć więcej ziarna, ale ja bym jednak utrzymał standardową gęstość poprzez zastosowanie odpowiedniej ilości wody. Dopiero poprzez wysładzanie do mniejszej objętości brzeczki otrzymałem większy baling. No ale może źle rozumuję.

 

sugarsweet -> Kurcze, że u siebie nie pomyślałem o zacieraniu na 2x. Mógłbym mieć bałtyka o wyższym balingu :/ No cóż, next time :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba odpuszczę sobie to drugie piwo zrobie tylko risa reszta do smieci, za dużo roboty i nie jestem przekonany czy coś z tego wyjdzie zresztą mam tylko jedno żródło gazu.

Nie bardzo rozumiem jaka jest różnica czy zatre sobie wszystko w jednym garze czy rozbije na dwa ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli rozłożysz zacieranie na dwa gary powinieneś uzyskać bardziej optymalną gęstość zacieru (jak pisałem ja staram się mieć 3,5l wody na 1kg słodu) przez co powinieneś uzyskać większą wydajność zacierania czyli wyższe BLG podczas wysładzaniu (mam nadzieję, że nic nie pomieszałem :) )

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

większą wydajność zacierania czyli wyższe BLG podczas wysładzaniu

a to ciekawa teoria :facepalm:

Może spróbuj jednak wytłumaczyć nam związek wydajności zacierania ze wzrostem gęstości brzeczki bo ja takowego wprost nie widzę.

Nie twierdzę, że dobór ilości wody do zacierania i wysładzania nie mają wpływu na gęstość otrzymywanej brzeczki, ale myślę jednak, że ma się to nijak do wydajności zacierania.

Jeśli się mylę, a to nie wykluczone, to proszę mnie poprawić

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli rozłożysz zacieranie na dwa gary powinieneś uzyskać bardziej optymalną gęstość zacieru (jak pisałem ja staram się mieć 3,5l wody na 1kg słodu) przez co powinieneś uzyskać większą wydajność zacierania czyli wyższe BLG podczas wysładzaniu (mam nadzieję, że nic nie pomieszałem :) )

jak dasz wody w stosunku 2-2.5 na kg słodu to spowoduje to wyższy ekstrakt brzeczki przedniej. Więc można uzyskać dzięki temu ( bez gotowania paru h) wyższy baling przed gotowaniem jak i po. Edited by birek03

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Ja myślę, żeby uzyskać większy baling, nalezy zacierać bardziej na gęsto (ok. 2,3-2,5 L/Kg).

Ciekawa teoria. W sumie nie za bardzo rozumiem jak to ma działać.

Ja rozumiem, że aby mieć wyższy baling należy zatrzeć więcej ziarna, ale ja bym jednak utrzymał standardową gęstość poprzez zastosowanie odpowiedniej ilości wody. Dopiero poprzez wysładzanie do mniejszej objętości brzeczki otrzymałem większy baling. No ale może źle rozumuję.

 

sugarsweet -> Kurcze, że u siebie nie pomyślałem o zacieraniu na 2x. Mógłbym mieć bałtyka o wyższym balingu :/ No cóż, next time :)

 

 

Idąc Twoim tokiem rozumowania (im większy zasyp, tym wyższy baling), browary o dużych warzelniach powinny osiągać większe balingi (bo maja większy zasyp). 

Stężenie brzeczki możemy uzyskać również dłuższym gotowaniem. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie bardzo rozumiem jaka jest różnica czy zatre sobie wszystko w jednym garze czy rozbije na dwa ?

 

Dobrze że kombinujesz aby się nie narobić. Dlatego proponuję warzyć na dwa razy, żeby efekty pracy były warte jej nakładu.

Jeśli jednak bardzo chcesz warzyć na raz, to proponuję zmniejszyć zasyp o 25%.

 

 

Koledzy już roztoczyli dyskusję, z której niekoniecznie sam rozumiem dlaczego lepiej tak (a na pewno wiedziałem, zanim napisałem pierwszy post) ;-)

Od siebie dorzucę Ci do przemyśleń - dlaczego nie na jeden raz 12kg:

- bo będzie za gęsto i nie zamieszasz tego, bo się przypali, zamiast robić zupę będziesz smażyć ziarno

- bo zgniecie filtrator, bo się zatka i nic nie będzie z tego leciało

- bo na koniec otrzymasz brzeczkę jaką mogłeś wyciągnąć z 1/2-3/4 zasypu bez problemów powyżej

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

większą wydajność zacierania czyli wyższe BLG podczas wysładzaniu

a to ciekawa teoria :facepalm:

Może spróbuj jednak wytłumaczyć nam związek wydajności zacierania ze wzrostem gęstości brzeczki bo ja takowego wprost nie widzę.

Nie twierdzę, że dobór ilości wody do zacierania i wysładzania nie mają wpływu na gęstość otrzymywanej brzeczki, ale myślę jednak, że ma się to nijak do wydajności zacierania.

Jeśli się mylę, a to nie wykluczone, to proszę mnie poprawić

 

Na wstepie fajna dyskusja sie wywiazala, merytoryczna o procesie warzenia, super :)

 

Chodzilo mi o:

1) Zacierajac z mniejsza gestoscia zacieru (u mnie sprawdza sie 3,5l/kg slodu) wyplukuje wiecej cukrow (zacieranie bardziej wydajne niz przy gestoci np 2l na kg slodu) (zacieram tyle samo czasu etc.)

2) potem wysladzajac powiedzmy do 20l i wg. mojej teorii (popartej praktyka ale jak to w praktyce zmiennych jest wiecej niz 1 wiec sie mylic moge) dla bardziej optymalnego zacierania w 20l brzeczki bede mial wiecej blg gdyz wydostalem ze slodu wiecej cukru niz gdybym zacieral z gestoscia np 2,5l wody na kg slodow

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Jeżeli rozłożysz zacieranie na dwa gary powinieneś uzyskać bardziej optymalną gęstość zacieru (jak pisałem ja staram się mieć 3,5l wody na 1kg słodu) przez co powinieneś uzyskać większą wydajność zacierania czyli wyższe BLG podczas wysładzaniu (mam nadzieję, że nic nie pomieszałem :) )

jak dasz wody w stosunku 2-2.5 na kg słodu to spowoduje to wyższy ekstrakt brzeczki przedniej. Więc można uzyskać dzięki temu ( bez gotowania paru h) wyższy baling przed gotowaniem jak i po.

 

Czy piszesz o wodzie do wysladzania czy do zacierania?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Dlatego proponuję warzyć na dwa razy, żeby efekty pracy były warte jej nakładu. Jeśli jednak bardzo chcesz warzyć na raz, to proponuję zmniejszyć zasyp o 25%

 

Nie bardzo mam warunki, żeby warzyć na 2 gary dlatego może zmniejsze zasyp tak do 10kg  

 

słód pale ale 4,5 kg

słód monachijski 2,5kg
Jęczmień palony 0,6kg
Słód Caraaroma 0,5kg
Słód Caramunich II 0,5kg
płatki pszenne 0,4kg
płatki owsiane 0,4kg
płatki jęczmienne 0,4kg
słód Carafa I 0,4kg
 
wyjdzie 10.2 kg do tego dał bym 28,5L wody, co o tym sądzicie ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja w weekend warzyłem barleywine - z 12,4 kg zasypu wyciągnąłem 25 litrów 25.5 blg ale gotowałem 3 godziny ;) więc jeżeli masz czas i nie chce Ci się warzyć drugiego piwa z resztek to polecam taką opcję. Zazwyczaj daje 2,6 litra na 1 kg słodu. Gdzieś w amerykańskich podcastach wysłuchałem, że to jest opytmalny stosunek wody do słodu podczas zacierania. Przy takich zasypach polecam filtracje na dwa wiadra - mniej stresu i filtruje się znacznie szybciej - chyba, że filtrujesz prosto z gara.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Robiłem jakiś czas temu barleywine miałem 10 kg słodu na 27l wody, przefiltrowałem to w jednym fermentorze i nie było żadnego problem teraz risa tez planuje filtrowac tak samo :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...