Jump to content
damian_zg

Intensywne gotowanie przy uchylonej pokrywce a odparowanie DMS

Recommended Posts

Witam,

Niestety mój największy palnik gazowy w kuchence nie zapewnia intensywnego gotowania brzeczki o objętości 25l co może być jedną z przyczyn problemów z wystąpieniem przełomu oraz późniejszą mętnością gotowego piwa. Częściowym rozwiązaniem jest zastosowanie grzałki zanurzeniowej o mocy 2000W, jednak taka grzałka zapewnia intensywne bulgotanie tylko w górnej części gara (grzałka w moim garnku jest zanurzona na około 1/3 wysokości), natomiast dolna objętość garnka już pewnie tak mocno nie wrze, co wymusza włączenie palnika gazowego. Palnik + grzałka = intensywne gotowanie w całej objętości = bardzo duże odparowanie (między 15 a 20%) co w mieszkaniu w bloku sprawia spory problem.

Pewnym rozwiązaniem wydaje się gotowanie na samym palniku z częściowo uchyloną pokrywką, która zapewnia intensywne wrzenie całej objętości brzeczki, zmniejsza odparowanie, ale pojawia się problem usunięcia DMS. Stąd moje pytanie - czy gotowanie z częściowo uchyloną pokrywką (tak jak na zdjęciu poniżej) skutecznie pozwoli odparować DMS?

Mógłbym jeszcze ewentualnie przez kilka minut gotować pod całkowitym przykryciem a następnie przez kilka minut bez pokrywki - i tak na zmianę, tylko czy to ma sens?

Kolejną opcją może być wydłużenie czasu gotowania ze standardowych 60 minut do 90 minut z częściowo uchyloną pokrywką.

Proszę o opinie w tej sprawie.

c8a143384a119.jpg

Edited by damian_zg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Nie myślałeś o izolacji gara? Miałem podobnie jak Ty, czyli palnik generalnie dawał radę zagotować ale trwało to wieki. Aktualnie mam zaizolowane i jest lux. Mam dostęp do jakichś chorych niepalnych laminatów po 40 ojro za m^2, ale karimata też robi robotę. Z izolacją palnik na kuchence nie pracuje nawet na full.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie myślałeś o izolacji gara? Miałem podobnie jak Ty, czyli palnik generalnie dawał radę zagotować ale trwało to wieki. Aktualnie mam zaizolowane i jest lux. Mam dostęp do jakichś chorych niepalnych laminatów po 40 ojro za m^2, ale karimata też robi robotę. Z izolacją palnik na kuchence nie pracuje nawet na full.

Nie zastanawiałem się nad izolacją, ale wydaje się to być ciekawą opcją. Mógłbyś pokazać w jaki sposób i czym zaizolowałeś swój garnek?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Raczej odparuje. Chyba że będziesz robił pilsa na 100 procent pilzneńskim to wtedy może jakieś śladowe ilości się pojawią. Czytałem kiedyś fajne badanie na jakiejś zagranicznej stronie, zrobione tak 3/4 professional, w którym autor warzył to samo piwo raz gotując z przykrywką raz bez, a następnie z pomocą kilku sędziów BJCP i znajomych piwoszy robił oceny na zasadzie trzech szklanek piw, spośród których są dwa piwa A i jedno piwo B i prosił aby wskazać które się odróżnia. Test przeszło mniej niż połowa, obliczona wartość p była większa niż 0,05 więc oba piwa nie były istotnie różne. DMSu nie stwierdzono, jednak nie jestem pewien jakby było to w jasnym lagerze w którym nie ma NIC co mogłoby ten ewentualny DMS przykryć. Przy zwykłych Ale bym się nawet nie zastanawiał :]

A no i zaizolować spoko. Polecam maty do grzejników.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Na tą chwilę nie mam dostępu do sprzętu, a fotek jakoś nigdy nie robiłem. W weekend, jak nie zapomnę zrobię i wrzucę Ci jak to u mnie wygląda. Niemniej jednak jest to prosta sprawa: docinasz np karimatę na wysokość garnka (do samego rantu) ale tak z 7-12 cm wyżej niż dno, żeby Ci się nie spaliło, jeżeli chodzi o długość, to tak podwójny obwód garnka, żeby można było owinąć garnek. Robisz dwa otwory na uszy garnka w kształcie -->  I___I. Ja zamiast karimaty mam włókninę fireblocker się nazywa, jest niepalna i dość gruba, świetna izolacja. Jako wierzchnią warstwę mam wycięte na kształt garnka (jak karimata/włóknina) jeansy - gruba tkanina, też relatywnie trudno palna i trzyma wszystko do kupy. Mocowanie rozwiązałem krajką z elastycznej tkaniny o szerokości jakieś 30 mm - do zastąpienia jakimś w miarę grubym sznurkiem. I pamiętaj, że lepiej wyżej wyciąć niż ma Ci się zapalić :) zobaczysz fotki będziesz widział od razu jakie to proste, a w moim przypadku zupełnie nowa jakość.

Edited by Guest

Share this post


Link to post
Share on other sites

Akurat pracuję w firmie instalacyjnej, gdzie stosujemy dużo różnych materiałów dla izolacji rurociągów i na pewno znajdę jakiś kawałek odpadu. Myślałem np. o Alu Lamella Mat z wełny mineralnej firmy Rockwool o grubości 20-30mm. Poniżej link do strony producenta. Akurat średnica największego palnika jest dużo mniejsza od średnicy garnka, więc nie obawiam się o zapalenie izolacji, poza tym sama wełna mineralna jest niepalna.

Czy ktoś z Was izolował również pokrywkę?

http://www.rockwool.pl/produkty/alu-lamella-mat/

Edited by damian_zg

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Akurat średnica największego palnika jest dużo mniejsza od średnicy garnka, więc nie obawiam się o zapalenie izolacji

U mnie też średnica palnika jest dużo mniejsza niż średnica garnka, mimo to płomień potrafi wyjść poza garnek. Zresztą wystarczy samo gorące powietrze, które ucieka spod dna garnka, żeby przyjarać izolację, która będzie za nisko  :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Akurat średnica największego palnika jest dużo mniejsza od średnicy garnka, więc nie obawiam się o zapalenie izolacji

U mnie też średnica palnika jest dużo mniejsza niż średnica garnka, mimo to płomień potrafi wyjść poza garnek. Zresztą wystarczy samo gorące powietrze, które ucieka spod dna garnka, żeby przyjarać izolację, która będzie za nisko   :)

 

Wezmę to pod uwagę:-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proponowana wełna zda egzamin ,jest niepalna ale wartałoby osłonić obkleić  wełnę taśmą aluminiową . Pod wpływem płomienia może pylić ,i niepotrzebnie można wdychać . 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Proponowana wełna zda egzamin ,jest niepalna ale wartałoby osłonić obkleić  wełnę taśmą aluminiową . Pod wpływem płomienia może pylić ,i niepotrzebnie można wdychać . 

Jak sama nazwa wskazuje - Alu Lamella Mat - ta izolacja posiada zewnętrzny płaszcz aluminiowy. Dodatkowo planuję na zewnątrz okleić jakąś taśmą, żeby wszystko się trzymało, na przykład taką:

http://www.alnor.com.pl/index/produkty-pl/elementy-uszczelniajace-i-izolacyjne/tasmy/tale.html

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nie lepiej kupić sobie taboret gazowy?

Pewnie lepiej, ale nie chcę w małym i ciasnym mieszkaniu trzymać i używać taboretu z butlą gazową, nie mam po prostu na to miejsca.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Proponowana wełna zda egzamin ,jest niepalna ale wartałoby osłonić obkleić  wełnę taśmą aluminiową . Pod wpływem płomienia może pylić ,i niepotrzebnie można wdychać . 

Jak sama nazwa wskazuje - Alu Lamella Mat - ta izolacja posiada zewnętrzny płaszcz aluminiowy. Dodatkowo planuję na zewnątrz okleić jakąś taśmą, żeby wszystko się trzymało, na przykład taką:

http://www.alnor.com.pl/index/produkty-pl/elementy-uszczelniajace-i-izolacyjne/tasmy/tale.html

 

Tak można użyć takiej taśmy do obklejenia dołu maty izolacyjnej . Ogień pewno nie wyjdzie poza garnek ,ale będzie zabezpieczone przed przypadkowym poruszeniem gara . Chociaż do mycia gara pewno trzeba wszystko usunąć . 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

 

 

A nie lepiej kupić sobie taboret gazowy?

 

I gdzie ja go postawie? :P 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam,

Niestety mój największy palnik gazowy w kuchence nie zapewnia intensywnego gotowania brzeczki o objętości 25l co może być jedną z przyczyn problemów z wystąpieniem przełomu oraz późniejszą mętnością gotowego piwa. Częściowym rozwiązaniem jest zastosowanie grzałki zanurzeniowej o mocy 2000W, jednak taka grzałka zapewnia intensywne bulgotanie tylko w górnej części gara (grzałka w moim garnku jest zanurzona na około 1/3 wysokości), natomiast dolna objętość garnka już pewnie tak mocno nie wrze, co wymusza włączenie palnika gazowego. Palnik + grzałka = intensywne gotowanie w całej objętości = bardzo duże odparowanie (między 15 a 20%) co w mieszkaniu w bloku sprawia spory problem.

Pewnym rozwiązaniem wydaje się gotowanie na samym palniku z częściowo uchyloną pokrywką, która zapewnia intensywne wrzenie całej objętości brzeczki, zmniejsza odparowanie, ale pojawia się problem usunięcia DMS. Stąd moje pytanie - czy gotowanie z częściowo uchyloną pokrywką (tak jak na zdjęciu poniżej) skutecznie pozwoli odparować DMS?

Mógłbym jeszcze ewentualnie przez kilka minut gotować pod całkowitym przykryciem a następnie przez kilka minut bez pokrywki - i tak na zmianę, tylko czy to ma sens?

Kolejną opcją może być wydłużenie czasu gotowania ze standardowych 60 minut do 90 minut z częściowo uchyloną pokrywką.

Proszę o opinie w tej sprawie.

 

 

Przecież taki duży gar śmiało możesz gotować na 2 palnikach jednocześnie na 1/3 - 1/2 mocy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chociaż do mycia gara pewno trzeba wszystko usunąć . 

 

Może wystarczy myć tylko środek garnka?

 

Przecież taki duży gar śmiało możesz gotować na 2 palnikach jednocześnie na 1/3 - 1/2 mocy.

Niestety odległość od palników w przypadku mojej kuchenki jest zbyt duża, żeby można było gotować w tym garnku na dwóch palnikach jednocześnie - płomień wychodzi poza garnek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Chociaż do mycia gara pewno trzeba wszystko usunąć . 

 

Może wystarczy myć tylko środek garnka?

 

Przecież taki duży gar śmiało możesz gotować na 2 palnikach jednocześnie na 1/3 - 1/2 mocy.

Niestety odległość od palników w przypadku mojej kuchenki jest zbyt duża, żeby można było gotować w tym garnku na dwóch palnikach jednocześnie - płomień wychodzi poza garnek.

 

 

Na zdjęciu wygląda na obszerny, ja gotuję na 2 palnikach (przód-tył) też troszkę wychodzi poza garnek ale ja mam emaliowany, dla mnie to nie problem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Belg a bo to malo osob warzy w bloku na taborecie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Belg a bo to malo osob warzy w bloku na taborecie?

Pewnie sporo, ale po pierwsze stosowanie gazu z butli w budynku gdzie jest instalacja gazu ziemnego jest zabronione (warunki techniczne jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie - paragraf 157, ustęp 6). Po drugie kwestia odparowania i wentylacji - taboret należałoby ustawić przy okapie podpiętym do kanału wentylacyjnego aby sprawnie odprowadzać wilgoć, ewentualnie otworzyć szeroko okna, co w zimie może być problemem. A jeszcze po trzecie - mieszkania w bloku i kuchnie, zwłaszcza w starym budownictwie, potrafią być naprawdę mikroskopijne, więc naprawdę nie ma gdzie postawić taki taboret z butlą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja ma emalię 40 cm średnicy. Gotuję na standardowej gazówce na wszystkich czerech palnikach. Wrzenie bez problemu, po zagotowaniu skręcam wszystkie palniki na min.Doprowadzenie do wrzenia trochę trwa, podgrzanie wody do pierwszej przerwy też, a podnoszenie między przerwami w sam raz ok. 1C na minutę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Damian a jak jeździsz samochodem to nigdy prędkości nie przekroczyłeś? Jak nikt Cie nie podpierdzieli że używasz gazu z butli to nic się nie stanie. Poza tym nie gadaj mi jakiej tu wentylacji nie potrzeba. Sam warzę w garażu gdzie wentylacji nie mam i jakoś jest ok. Wystarczy że okno uchylisz i jest już bosko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Damian a jak jeździsz samochodem to nigdy prędkości nie przekroczyłeś? Jak nikt Cie nie podpierdzieli że używasz gazu z butli to nic się nie stanie. Poza tym nie gadaj mi jakiej tu wentylacji nie potrzeba. Sam warzę w garażu gdzie wentylacji nie mam i jakoś jest ok. Wystarczy że okno uchylisz i jest już bosko.

Ale nie o tym jest temat, skoro kolega nie chce/nie ma warunków/boi się/doadtkowe wydatki/cokolwiek to na jaką cholerę chcesz mu to wciskać?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z własnego doświadczenia muszę powiedzieć, że przy dużej ilości słodu pilznenskiego w zasypie i warzeniu z niedomknieta pokrywką faktycznie pojawia się problem z dms. W mojej kuchni gabaryty kuchenki gazowej i garnka są tak nieszczęśliwie dobrane, że jestem w stanie gotować tylko na 1.5 palnika. To absolutnie za mało żeby brzeczka porządnie wrzala przy odkrytym garze. Samo doprowadzenie do 100 stopni również trwało wieki. Myślałem nad dodatkowymi grzalkami, taboretu pod uwagę nie brałem, dość strachliwy ze mnie gość, nie będę ryzykował z butla gazowa przy dziecku w domu;);) ostatecznie zakupiłem coobre. Mam nadzieję, że to ustrojstwo rozwiąże mój problem w tej kwestii.

 

Wysłane z mojego HTC Desire 820 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.