Jump to content
Michał Czyżowicz

Nowe drożdże po 21 dniach

Recommended Posts

Cześć, 

proszę o radę. Po 3 tyg burzliwej na S-04 bezstylowca z 16 blg zeszlo mi do 7 blg. W piwnicy okolo 15stopni. przez ostatnie 7 dni zeszlo o 1blg. Mam dylemat czy zlewac na cicha czy moze dodac nowych drozdzy? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przenieś jeszcze na z tydzień do cieplejszego ale to może juz być koniec na tych drożdżach.

Edited by kantor

Share this post


Link to post
Share on other sites

Źle przechowywane albo stare były, S-04 najwyżej mi zeszły do 4 z podobnych balingów, ale zawsze świeże a później gęstwy.

A jak zacierałeś?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Źle przechowywane albo stare były, S-04 najwyżej mi zeszły do 4 z podobnych balingów, ale zawsze świeże a później gęstwy.

Taaaa, przykład u mnie sprzed pół roku 12°Blg --> 5,6°Blg, odfermentowanie z pierwszego postu, przy zacieraniu bardziej na słodko, nie jest niczym dziwnym na tych drożdżach.

Edited by kantor

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnie 7 dni po bujaniu fermentorem w 18 stopniach i 1blg w dół poszło. A jakby dodać trochę gęstwy z s-05?

Otwórz pokrywę, po takim bujaniu na końcu mogłeś ruszyć izolację gazową nad młodym piwem. Jeśli jej nie ma to butelkuj bo piwo szybko skwaśnieje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi także słabo s-04 schodziły.

Dokładnie! Mam takie same doświadczenia z drożdżami S-04. Zdecydowanie nie polecam. Robiłem na nich piwo i 11 blg zeszło mi do 6.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Zdecydowanie nie polecam.
Płytsze odfermentowanie nie jest wadą tych drożdży. Wszystko zależy od tego co chcemy osiągnąć. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Ja chciałem osiągnąć normalne odfermentowanie z 11 blg do przynajmniej 3 blg.
To powinieneś użyć innych drożdży. Chociażby US-05.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja nie miałem z tymi drożdżami problemu. Z 12,5 zeszły spokojnie do 3 Blg przy zacieraniu w 68 stopniach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odfermentowanie na poziomie 70 % jest jak nabardziej oky. Kolega pisze że osiągnął niespełna 60. To może stanowić pewien problem przy zabutelkowaniu. Jak na moje doświadczenie to zbyt niskac temp. w pierwszej fazie bużliwej fermentacji. Teraz zostaje tylko podnieść temp nieznacznie do jakieś 18st. i cierpliwie poczekać jeszcze ze 2tygodnie. Niczego nie otwierać nie bujać. Dac drozdzom czas do pracy i flokulacji. Cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość. Droże nie wiedzą że mają w ciągu 2 tygodni piwo zrobić. To tylko nasza teoria.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Problemem nie jest niskie odfermentowanie, problemem będzie zabutelkowanie niedofermentowanego piwa.

 

Ponadto te drożdże mimo niskiego odfermentowania nie dają pełno-słodowych piw, piwa są raczej wytrawne, nawet można powiedzieć wręcz puste czasami ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem co Wy z tymi drodżami robicie. Wiadomo, że są to słabiej odfermentowujące drożdże niż np. US-05, ale bez przesady, do takich S-33 im jeszcze daleko. Do 6 to one mi zeszły z ekstraktu początkowego 25 (co prawda zacierane mocno wytrawnie). Z reguły przy piwach zatartych pół na pół schodziły mi z 12 do około 3.5. Najniżej zeszły mi do 4.0. Może przy warzeniu piw 17blg warto rozważyć użycie drugiej paczki, zamiast winić drożdże. Nie wspominam oczywiście o takich rzeczach jak rehydracja, zadanie do brzeczki o temperaturze fermentacji lub niższej itd.

 

No chyba, że zacieracie bardzo na słodko, to jestem w stanie uwierzyć w te 5blg~.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Ja chciałem osiągnąć normalne odfermentowanie z 11 blg do przynajmniej 3 blg.

To powinieneś użyć innych drożdży. Chociażby US-05.

Takie kupiłem w zestawie. Miałem je poraz pierwszy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wydaje mi się żeby dodanie teraz tych samych drożdży coś dało. Jak bardzo chcesz coś dodawać to jakieś inne które płycej fermentują, lub pozostaje przenieść do ciepłego i czekać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podepnę się bo chyba tutaj najbardziej pasuje. Uwarzyłem RISa 24,5Blg, który po 3 tygodniach odfermentował do 7,5Blg. Po kolejnym pomiarze po tygodniu blg stoi w miejscu. Piwo było zacierane w około 64C i fermentowane na gęstwie drożdży FM13. Wydaje mi się, że odfermentowanie jest dosyć niskie, piwo jest słodkie w smaku. Do piwa planuję dodać jeszcze płatki dębowe macerowane w whisky. Mam teraz dylemat, czy zlać piwo do drugiego fermentora i zadać gęstwę po us-05 czy od razu płatki. Wydaje mi się, że bez dofermentowania go gęstwą piwo po dłuższym leżakowaniu będzie strasznym ulepkiem, natomiast płatki nie skontrują aż tak słodyczy. Jak myślicie?


Share this post


Link to post
Share on other sites

Wg mojego doświadczenia to dość wysokie odfermentowanie jak na risa, możesz spróbować dorzucić innych drożdży, jak to za mało dla Ciebie ale też piwo zazwyczaj zwytrawnia się trochę z czasem (albo może zbyt niską goryczkę ma i to powoduje balans przesunięty w stronę słodyczy).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.