Jump to content
Sign in to follow this  
kuba-s18

Za mało czasu na fermentacje

Recommended Posts

Cześć, piszę chyba pierwszy raz ale czytam forum bardzo długo ;). Mam problem i nie wiem jak najlepiej go rozwiązać. 1.02 uwarzyłem warkę mocnego ale 19Blg. Zadane drożdże S-04.  2.02 rano już była obfita piana w fermentorze. Piwo fermentuje w styropianowym pudle temp. ok. 17 st. Chciałem to piwko fermentować minimum tydzień burzliwej i tydzień cichej ale okazało się, że muszę wyjechać wcześniej niż planowałem (czyli w okolicach 10.02) i teraz nie wiem co robić. Czy podnieść pod koniec temp. fermentacji, czy butelkować bez cukru czy fermentować na burzliwej do końca ewentualnie przelać na jeden dzień na cichą do sklarowania choć trochę. Co najlepiej zrobić by uniknąć granatów? Wolałbym nie zostawiać piwa do powrotu, bo nie wiem kiedy to będzie. Możliwe, że nawet miesiąc.

Z góry dzięki za rady. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zostaw na miesiąc, nic złego się nie powinno się stać, prawie nic nie ryzykujesz a piwko fajnie dofermentuje. U ciebie jest mocarne piwo 19 blg drożdże mają dużo pracy więc ryzyko granatów po tygodniu fermentacji jest bardzo duże.

Edited by opeciarz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kilka razy trzymałem piwa o ekstrakcie początkowym 12°Blg przez miesiąc w jednym fermentorze bez przelewania do innego zbiornika... piwu nic złego się nie stało...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na cichą i niech leży do powrotu :) nic mu się niepowinno stać.

 

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym 19blg po tygodniu na cichą nie przelewał ale co kto lubi, już nie wspominając o butelkowaniu tego. Zostaw i zapomnij do czasu aż wrócisz, tak to bym widział.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym 19blg po tygodniu na cichą nie przelewał ale co kto lubi, już nie wspominając o butelkowaniu tego. Zostaw i zapomnij do czasu aż wrócisz, tak to bym widział.

Podpisuje się pod tym.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja dwa razy trzymałem na drożdżach S-04 ponad miesiąc. Jedno 12blg, drugie 14 blg i nic złego (chyba) się nie stało. 
Ja bym na Twoim miejscu zostawił na drożdżach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wy nie widzicie w tym nic złego, to nie znaczy, że nie wystąpi u niego autoliza drożdży.

Edited by Mapak

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Wy nie widzicie w tym nic złego, to nie znaczy, że nie wystąpi u niego autoliza drożdży.

Ale serio to piszesz? 19 BLG i 1,5 tygodnia fermentacji? Ja wolałbym trzymać taki wywar 1,5 miesiąca spokojnie w wiadrze a potem ew. na cichą/ cold crash ale z tego co wiem S-04 daje ładny zbity osad więc może i to niepotrzebnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym też zostawił jak jest, zwłaszcza na S-04.

Lepiej zostawić piwo dłużej niż zabutelkować niedofermentowane, w sensie lepiej mieć wady związane z autoliza niż niedofermentowaniem ;)

Edited by kantor

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra to zrobię jak radzicie. Potrzymam je do powrotu. Tylko lepiej tuż przed wyjazdem przelać na cichą i niech tak stoi, czy w ogóle zostawić na drożdżach na ten czas?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wy nie widzicie w tym nic złego, to nie znaczy, że nie wystąpi u niego autoliza drożdży.

Nie wystąpi. Autoliza występuje częściej od używania jakichś miesięcznych zmutowanych gęstw, na co często na forum jest przyzwolenie, niż od trzymania za długo na drożdżach.

 

Ja każde piwo fermentuję około miesiąca, bo średnio raz na miesiąc jestem w miejscu, w którym warzę i bardzo sobie ten sposób chwalę. Przecież zlewanie 19stki po tygodniu to jest śmiech na sali.

 

Dobra to zrobię jak radzicie. Potrzymam je do powrotu. Tylko lepiej tuż przed wyjazdem przelać na cichą i niech tak stoi, czy w ogóle zostawić na drożdżach na ten czas?

Nic nie przelewaj. Edited by Oskaliber

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Tydzień to za mało,żeby butelkować tak mocne piwo. Nawet fermentowane na S-04. One pracują szybko, ale nie koniecznie aż tak.

 

2. Autoliza może (acz nie musi) pojawić się po ponad miesiącu, szczególnie w przypadku drożdży które fermentowały mocne piwo. Ale -  aromat autolizy nie jest jakoś bardzo łatwo wyczuwalny, nawet jak się pojawi jest możliwość,że nie będzie specjalnie przeszkadzać. Dodatkowo jest szansa,że wrócisz wcześniej. Zdecydowanie rozsądniej jest to zostawić nawet na miesiąc niż rozlewać do butelek. Zwłaszcza,że nie będziesz miał nadzoru nad tymi butelkami, jeśli zaczną wybuchać to będziesz daleko i nie będziesz w stanie odgazować piwa, zapobiegając kolejnym ekspozjom. Potem będzie strach wejść do pomieszczenia z tymi butelkami.

 

3. Jeszcze rozsądniej jest nie robić niczego na pałę i po prostu zmierzyć BLG powiedzmy 7 , 8 i 9 lutego. Oczywiście w każdym innym przypadku odradzał bym tak częste zaglądanie do fermentora, ale ostatecznie mocne piwo trudniej jest zainfekować, a takie pomiary dadzą Ci odpowiedź czy możesz zlewać na cicha czy nie. Jeśli zauważysz, że schodzi mniej niż 0,5 BLG dziennie albo w ogóle nic nie schodzi to przelej na cichą przed wyjazdem i tak zostaw. Pozbędziesz się większości trupów, a przez miesiąc i tak powinno dofermentować. Jeśli chodzi mocniej to trudno - zostaw jak jest i postaraj się skrócić nieobecność

 

Edit - w ogóle to jak dłużej niż fermentuję ale do 15 * Plato. Zwykle ok 3 tygodni. Zwykle piwo nie jest dość klarowne, żeby chmielić na zimno wcześniej niż po 1,5-2 tygodniach fermentacji.

Edited by bartek_z

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

One pracują szybko, ale nie koniecznie aż tak.

S-04 mają tylko szybki i intensywny start ale to nie są szybkie drożdże.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja swoje piwa spokojnie trzymam około miesiąca na burzliwej. Nie przelewam też na cichą jeśli nie mam wyraźnej potrzeby np. chmielenia na zimno czy też wprowadzenia innych dodatkow. Ja bym zostawił na burzliwej do powrotu i zlał w butelki, a jeśli chcesz coś dodawać na cichą to przelałbym na cichą ale po powrocie.

 

Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale -  aromat autolizy nie jest jakoś bardzo łatwo wyczuwalny, nawet jak się pojawi jest możliwość,że nie będzie specjalnie przeszkadzać.

No nie za bardzo. Autoliza jest łatwo wyczuwalna i paskudna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za pisanie głupot pokroju "przelej na cicha po 1,5 tygodnia fermentacji piwa 19blg" powinny być jakieś warny, bo to proszenie się o niedofermentowanie piwa. Jeśli nie potrzebuje gęstwy drożdżowej ani nie chmielę na zimno, to w ogóle nie przelewam piwa do drugiego fermentora, piwo leży tam nawet i miesiąc, żadnej autolizy jeszcze nie uświadczyłem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za pisanie głupot pokroju "przelej na cicha po 1,5 tygodnia fermentacji piwa 19blg" powinny być jakieś warny, bo to proszenie się o niedofermentowanie piwa.

Jeśli do mnie pijesz to powiem tylko tyle,że jak fermentowałem ostatniego RISa to po 10 dniach zjechało z 27 do 8,5 BLG. Potrzymałem jezcze 2-3 dni i dopiero przelałem na cichą, ale już nie spadało. Nie widzę przeciwwskazań, żeby po takim czasie przelewać 19stkę o ile poparte jest to pomiarami. Poza tym cicha właśnie po to jest,żeby dofermentowało. Istotne jest ile schodzi dziennie, jeśli mniej niż 0,5 blg to można przelać.

 

 

 

No nie za bardzo. Autoliza jest łatwo wyczuwalna i paskudna.

 

Doprecyzuję więc - jeśli pojawi się autoliza po miesiącu fermentacji to nie będzie ona mocno wyczuwalna. Odniosłem się do konkretnego przypadku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

"Istotne jest ile schodzi dziennie, jeśli mniej niż 0,5 blg to można przelać."

 

Hmm...czyli,jeśli zchodzi 0,4 blg dziennie i po zabutelkowaniu, 4dni później drożdże zjedzą 1,6 blg plus cukier na refermentacje....

 

Edit:ok doczytałem,tym razem ze zrozumieniem :-)

Edited by Thorgall

Share this post


Link to post
Share on other sites
Poza tym cicha właśnie po to jest,żeby dofermentowało.

Nie chcę być niemiły ale puknij się w głowę i zastanów. Oddzielasz piwo od większości drożdży żeby dofermentowało ? Przy fermentacji krótszej niż te załóżmy 30 dni zlewanie na cichą bez konkretnego powodu - czytaj zebranie gęstwy wg mnie, jest po prostu zupełnie zbędnym ryzykiem.

 

To, że Tobie się udało i zlałeś risa po 13 dniach (sic!) to nie znaczy, że to jest dobra droga.

Edited by Skajo

Share this post


Link to post
Share on other sites

To że drożdże zjedzą cukry zawarte w brzeczce nie oznacza że zakończyły swoją pracę. Tak szybkie przerywanie burzliwej może skutkować dużą ilością diacetylu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Doprecyzuję więc - jeśli pojawi się autoliza po miesiącu fermentacji to nie będzie ona mocno wyczuwalna. Odniosłem się do konkretnego przypadku.

Nie pojawi się autoliza po miesiącu feremntacji. Chyba, że ktoś używa dwumiesięcznej gęstwy po piwie 10% alko. Ale wtedy to i po tygodniu może się pojawić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.