Jump to content
sredstvom

(Chyba) niedochmielona AIPA - podpowiedzcie.

Recommended Posts

Od razu sie przyznaje, ze szukalem, ale nie znalazlem...

 

Szanowni

 

popelnilem wczoraj AIPA, a przynajmniej taki byl zamiar. Klopot w tym, ze do chmielenia uzywalem nylonowych ponczoch (ha ha) i odnosze wrazenie, ze mi sie nie uchmielilo... Normalnie, jakby nylon nie wypuszczal na zewnatrz tego co trzeba, jakkolwiek idiotycznie to nie brzmi. Brzeczka po chmieleniu jest slodka (16 blg), ale ani sladu goryczki. Ostatecznie poszlo 50g chinooka na ok. 30L brzeczki, wiec jednak jakis efekt powinien byc, moze bez wielkiego szalu. A tu echo.

 

Albo sobie wkrecam, albo cos poszlo nie tak. Przy czym bylo to moje pierwsze piwo o tak wysokim ekstrakcie startowym, wiec moze one tak maja, ze taka ilosc cukru przykrywa gorycz?

 

Chodza mi po glowie 2 scenariusze co dalej:

 

Albo wrzucic jeszcze raz go gara z chmielem i powtorzyc zabawe - tym razem bez nylonu. Ryzyko: jezeli jednak mi sie tylko wydawalo, to po ponownym chmieleniu wyjdzie rzeznia a nie piwo.

 

Albo - jako ze drozdze juz zaczynaja dzialac - dac temu przefermentowac, slodycz spadnie i wtedy albo goryczka bedzie wyczuwalna, albo nie... No wlasnie. Da rade jakos calosc w razie czego dochmielic? Nie wiem, przegotowac troche wody albo mlodego piwa z chmielem, sterylnie odcedzic i dac na dno wiadra, a na to zdekantowac reszte? Przegryzie sie to jakos?

 

Czy w ogole sie nie wyglupiac i co bedzie to bedzie? Doradzcie cos, ludzie. Szkoda mi dnia roboty... Dzieki!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomijajac sposob chmielenia nie spodziewalbym sie zbytniej goryczki z 50g na 30 litrow...

W jakim czasie gotowania poszlo to 50g ?

 

Wysłane z mojego Lenovo K50-t5 przy użyciu Tapatalka

Edited by Ralphinistrator

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Czy w ogole sie nie wyglupiac i co bedzie to bedzie? Doradzcie cos, ludzie. Szkoda mi dnia roboty... Dzieki!

Jeśli Ci szkoda tego dnia to wg mnie szkoda by było i tego drugiego :(

Ja bym poczekał do końca fermentacji. Aromat możesz skorygować chmieleniem na zimno, a goryczkę możesz korygować "herbatką chmielową".

Rozwiązanie z herbatką jest jakie jest, ale jest rozwiązaniem bezpiecznym drastycznie nic nie zmieni już ale i nie zaszkodzi

 

A pończoszki do dobre są na..., ale chyba nie do chmielenia :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli będzie za mała goryczka to zrobisz herbatkę chmielowa i wlejesz przed butelkowaniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Brzeczka po chmieleniu jest slodka (16 blg)

A jaka ma być? Już któryś raz czytam, że ktoś próbuje brzeczki i na prawdę nie wiem czemu to ma służyć, przecież to nic nie mówi o piwie, co najwyżej wykręca mordę słodyczą.

 

 

 

Da rade jakos calosc w razie czego dochmielic?

Tak. Najlepszy efekt i możliwość precyzyjnego dawkowania da ekstrakt chmielowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiedz mi jaki miałeś proces chmielenia ? Jak podzieliłeś te 50g ? Jak byś wrzucił to z moich wyliczeń wychodzi ze 50g na 60' to jakieś 80 IBU
 

Albo wrzucic jeszcze raz go gara z chmielem i powtorzyc zabawe - tym razem bez nylonu. Ryzyko: jezeli jednak mi sie tylko wydawalo, to po ponownym chmieleniu wyjdzie rzeznia a nie piwo.

Hmm, w razie czego wyjdzie duble AIPA :) Jak fermentacja ruszyła to już chyba nie ma co zabijać drożdżaków :) 
 

Albo - jako ze drozdze juz zaczynaja dzialac - dac temu przefermentowac, slodycz spadnie i wtedy albo goryczka bedzie wyczuwalna, albo nie... No wlasnie. Da rade jakos calosc w razie czego dochmielic? Nie wiem, przegotowac troche wody albo mlodego piwa z chmielem, sterylnie odcedzic i dac na dno wiadra, a na to zdekantowac reszte? Przegryzie sie to jakos?

Nie próbowałem nigdy.
 

A pończoszki do dobre są na..., ale chyba nie do chmielenia :D

Jak zwykle dobra rada zawsze w cenie :) Ale fakt pończoszki to zostaw swojej kobiecie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli w brzeczce po chmieleniu,nie wyczułeś 80 ibu,to ewidentnie coś poszło nie tak. Może to jednak nie było 50g,albo chmiele ci się pomyliły,lubelskiego nie wrzuciłeś czasem?;-)

 

Wysłane z mojego V9 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli w brzeczce po chmieleniu,nie wyczułeś 80 ibu,to ewidentnie coś poszło nie tak. Może to jednak nie było 50g,albo chmiele ci się pomyliły,lubelskiego nie wrzuciłeś czasem?;-)

 

Wysłane z mojego V9 przy użyciu Tapatalka

 

Dzieki za wszystkie odpowiedzi!

 

No to na szybkiego:

 

50g poszlo na 60'. Dodatkowo 30g (chinook+amarillo) na 15' i 20g cascade na wylaczenie palnika. Wszystkie w nylonie :) ale na swoja obrone dodam, ze chmiel mial duuuzo miejsca dla siebie, nie byl zbrylony.

 

Cudow sie nie spodziewam, jak ktos powyzej przypuszczal, ale do cholery, dla przyzwoitosci powinna sie jakakolwiek goryczka pokazac.

 

A moze to rzeczywiscie przez ten ekstrakt, odczekam, zobacze. Skoro mozna pozniej sobie herbatka pomoc, to sie bede martwil po fermentacji.

 

Ponczoch moja kobita nie nosi. A majtek do warzenia pozyczyc nie chciala, wiec ratowalem sie ty, co bylo pod reka... :D

 

Pozdrawiam

 

[edit, bo zapomnialem]

 

W kwestii tego probowania. Przepraszam szczerze, jesli komus swoja brzeczka "wykrecilem morde", mimo ze naprawde nie przypominam sobie, abym ja komukolwiek na sile wlewal do gardla... No ale ad rem: przy dekantacji zawsze cos sie zaciagnie do paszczy... :)

Edited by sredstvom

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

nie spodziewalbym sie zbytniej goryczki z 50g na 30 litrow...

ciekawe Sherlocku

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

nie spodziewalbym sie zbytniej goryczki z 50g na 30 litrow...

ciekawe Sherlocku
Masz racje mistrzu, biorac pod uwage informacje z pierwszego postu - karygodne przekłamanie....

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

nie spodziewalbym sie zbytniej goryczki z 50g na 30 litrow...

ciekawe Sherlocku
Masz racje mistrzu, biorac pod uwage informacje z pierwszego postu - karygodne przekłamanie....

 

Panowie, spokojnie! Wiem, nieprecyzyjnie sie wyrazilem, sorewicz. Ale nie psujcie sobie niedzieli taka bzdura :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to pora na odkopanie watku, bo nadejszla wiekopomna chwila.

 

Przy okazji finalnej kontroli odfermentowania sprobowalem, co sie w wiaderku wydarzylo. W temacie nachmielenia moze i tragedii nie ma, ale szalu tez nie. Wiec jednak herbatka. W zwiazku z czym poprosze o kilka porad/uwag/sugestii.

 

Technicznie planuje to zrobic tak: zagotowac przez 60' ok. 20g citry (tyle chyba wystarczy, conieco juz w piwie jest...) w jakichs 250 ml wody, dac sie temu odstac w wysokiej szklanicy, sciagnac to, co klarowne i zagotowac jeszcze przez chwile celem dezynfekcji. I teraz:

 

1) czy dorzucenie kolejnej porcji na powiedzmy 15' da jakis dodatkowy efekt smakowy, czy takie cuda tylko podczas chmielenia brzeczki? Na logike powinno zadzialac tak samo, ale kto go tam wie... 

 

2) czy moge gotowac pod przykryciem? Znowu, na chlopski rozum, z braku brzeczki, odparowywac swinstw zadnych nie musze. Czy jednak musze?

 

3) po wszystkim wleje to (w miare przestudzone) do wysterylizowanego fermentora na dno, a na to dekantuje mlode piwo pilnujac, zeby sie plyny ze soba wymieszaly.

 

4) czy skoro sie juz bawie w herbatki, to czy moze lepiej nachmielic ja tez konkretnie aromatycznie, jak w niektorych miejscach czytalem, czy jednak calosc klasycznie na zimno? Bo nie dokopalem sie do jednoznacznej opini, co lepsze. Na chlopski rozum (po raz kolejny) - mam z glowy chmieliny w piwie...

 

Pomozecie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli chcesz podbić IBU to herbatka to złe rozwiązanie. Przyjmijmy, że wyciągniesz nawet 100 IBU w takiej herbatce i zrobisz jej litr - jak dodasz to do 30 litrów to podbijesz IBU o tak niewielką wartość, że nie będziesz w stanie tego wyczuć (i trochę rozcieńczysz piwo). Czyli idealne jak lubisz efekt placebo.

 

Jedyną skuteczną metodą podbicia IBU na tym etapie jest izomeryzowany ekstrakt chmielowy (nie mylić z ekstraktami aromatycznymi - te nie dają goryczy).

 

Na aromat też nie kombinuj tylko dodaj chmiel na zimno.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cholera, gdybym to przeczytal 2 tygodnie temu... Zdazylbym sobie taki ekstrakt zorganizowac, a tak to moge pocalowac misia. Nic to, trudno sie mowi, musze sprobowac efektu placebo. Przy czym mam nadzeje wyciagnac w tak malenkiej ilosci wody troche wiecej niz 100 IBU :)

 

Trudno, spieprzylem, trzeba z tym zyc. Nauczka na przyszlosc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cholera, gdybym to przeczytal 2 tygodnie temu... Zdazylbym sobie taki ekstrakt zorganizowac, a tak to moge pocalowac misia. Nic to, trudno sie mowi, musze sprobowac efektu placebo. Przy czym mam nadzeje wyciagnac w tak malenkiej ilosci wody troche wiecej niz 100 IBU :)

 

Trudno, spieprzylem, trzeba z tym zyc. Nauczka na przyszlosc.

jestem po paru mocnych, w łepie huczy więc powiem tak: jak nie na konkurs a smakuje to nic tylko spożywać :) więcej luzu

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Przy czym mam nadzeje wyciagnac w tak malenkiej ilosci wody troche wiecej niz 100 IBU

Problem w tym, że taką metodą nie wyciągniesz więcej. Dlatego ciężko realnie zwiększyć IBU w ten sposób. Natomiast możesz liczyć na dodatek smaku, aromatu oraz tanin, a co za tym idzie efekt, który może wpłynąć na odczucie goryczki mimo, że ta się wiele nie zmieni. Dlatego jeżeli już, to nie skupiałbym się jak wyciągnąć z herbatki dużo IBU, bo to i tak nic nie zmieni, tylko jak wyciągnąć smak i aromat czyli proponowałbym temperaturę 65-75C i trzymać przez 20-30 min.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Przy czym mam nadzeje wyciagnac w tak malenkiej ilosci wody troche wiecej niz 100 IBU

Problem w tym, że taką metodą nie wyciągniesz więcej. Dlatego ciężko realnie zwiększyć IBU w ten sposób. Natomiast możesz liczyć na dodatek smaku, aromatu oraz tanin, a co za tym idzie efekt, który może wpłynąć na odczucie goryczki mimo, że ta się wiele nie zmieni. Dlatego jeżeli już, to nie skupiałbym się jak wyciągnąć z herbatki dużo IBU, bo to i tak nic nie zmieni, tylko jak wyciągnąć smak i aromat czyli proponowałbym temperaturę 65-75C i trzymać przez 20-30 min.

 

 

No dobra. Ale czy po odciagnieciu klarownego od chmielin przegotowac to jeszcze, czy juz zostawic jak jest? Chodzi mi o sterylnosc, moze to i przesada, ale jednak...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.