Jump to content
GOLO

APA refermentacja

Recommended Posts

Witam wszystkich serdecznie

Pierwszy post i od razu prośba:)

 

Wczoraj otworzyłem moja 10 warkę i na dnie butelki ujrzałem gęsty osad...niby normalna rzecz, ale po schłodzeniu i przelaniu do szklanki zobaczyłem coś takiego (zdjęcia w załączeniu). 

 

Podejrzewam, że za szybko przelałem piwo do butelek (fermentacja burzliwa+cicha = 16 dni) i chyba drożdże nadal zdrowo hulają... Chociaż z pomiaru refraktometrem wynika, że fermentacja dobiegła końca. Pierwszy raz spotykam się z taką sytuacją...

(zdjęcie w załączniku)

 

 

 

Prośba o pomoc:

Czy ktoś spotkał się z podobną sytuacją?

Czy to, aby nie infekcja?

 

 

Jeszcze jedno: zastosowane drożdże FM 52

post-17158-0-69291600-1484667280_thumb.png

post-17158-0-46669500-1484667307_thumb.jpg

post-17158-0-69683300-1484667334_thumb.jpg

post-17158-0-98953500-1484667359_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Strasznie wysokie FG jak na APA, jeśli ci drożdże jeszcze pracują to będziesz miał granaty.

Jak długo to piwo stało w butelkach i czy było przegazowane przy otwieraniu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Strasznie wysokie FG jak na APA, jeśli ci drożdże jeszcze pracują to będziesz miał granaty.

Jak długo to piwo stało w butelkach i czy było przegazowane przy otwieraniu?

To FG jest liczone za pomocą reflaktrometru ma zapewne koło 2.5 blg

 

Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak piwo swoje odstoi to powinno to się ładnie sklarowac i osiasc na dnie. Zaś jeśli piwo jest niedofermentowane i teraz trwa fermentacja w butelkach - to już powinieneś mieć fontannę przy otwieraniu.

Mi to po prostu wygląda że zaciągnąłeś dużo drożdży z dna do butelkowania

 

Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak można zabutelkować piwo w  sumie po 16 dniach? Przecież jesteś już przy 10 warce a takie rzeczy robisz.... :wallbash:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem to brakujacy tydzien fermentacji opadl Ci na dnie. A piwo jest przegazowane?

 

Ostatnia butelka poszła do góry.

Ta na zdjęciu to druga i jest ok.

 

Strasznie wysokie FG jak na APA, jeśli ci drożdże jeszcze pracują to będziesz miał granaty.

Jak długo to piwo stało w butelkach i czy było przegazowane przy otwieraniu?

To FG jest liczone za pomocą reflaktrometru ma zapewne koło 2.5 blg

 

Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka

 

Dokładnie tak :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak piwo swoje odstoi to powinno to się ładnie sklarowac i osiasc na dnie. Zaś jeśli piwo jest niedofermentowane i teraz trwa fermentacja w butelkach - to już powinieneś mieć fontannę przy otwieraniu.

Mi to po prostu wygląda że zaciągnąłeś dużo drożdży z dna do butelkowania

 

Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka

Odczyt z refraktometru nie wskazuje, że było niedoferrmentowane.

Z tym zaciągnięciem to może i tak było...Dwa dni przed butlekowaniem schłodziłem do 10 st i przelałem do kolejnego fermentora.

Wyszło fajnie klarowne...sądziłem, że bedzie ok :facepalm:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak można zabutelkować piwo w  sumie po 16 dniach? Przecież jesteś już przy 10 warce a takie rzeczy robisz.... :wallbash:

Straciłem czujność po odczycie... :(

Piwo jest w butelkach od 10.12.2016r.

Chyba spróbuje odgazować patentem z monetą

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak można zabutelkować piwo w  sumie po 16 dniach? Przecież jesteś już przy 10 warce a takie rzeczy robisz.... :wallbash:

Jeśli fermentacja dawno się zakończyła (co oczywiście należy sprawdzić), to co w tym złego?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Jeśli fermentacja dawno się zakończyła (co oczywiście należy sprawdzić), to co w tym złego?

Jak mogła się dawno zakończyć? Co najmniej 7 dni jest gruba piana na powierzchni, kolejne 5 dni BLG jeszcze schodzi w dół więc policz ile to w sumie trwa, nawet jeśli pokazuje niskie BLG to następny pomiar robisz dopiero po 1-2 dniach, nie wiem po co robić sobie na siłę takie stresy... :eusathink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Jeśli fermentacja dawno się zakończyła (co oczywiście należy sprawdzić), to co w tym złego?

Jak mogła się dawno zakończyć? Co najmniej 7 dni jest gruba piana na powierzchni, kolejne 5 dni BLG jeszcze schodzi w dół więc policz ile to w sumie trwa, nawet jeśli pokazuje niskie BLG to następny pomiar robisz dopiero po 1-2 dniach, nie wiem po co robić sobie na siłę takie stresy... :eusathink:

 

Chodzi mi o to że uczymy na forum prawidłowych zachowań (kontrola fermentacji na podstawie pomiarów Blg) a później zdziwienie że komuś wyszło, że po 16 dniach butelkuje.

Ja butelkowałem piwo i po 13 dniach, fermentacja była prawidłowa, piwo bez wad, i do tego ani jednego granatu.

 

Nie piję personalnie, po prostu wszystko zależy od wielu czynników i stwierdzenie że 16 dni to za mało to zbytnie uogólnienie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odczyt z refraktometru nie wskazuje, że było niedoferrmentowane.

Z tym zaciągnięciem to może i tak było...Dwa dni przed butlekowaniem schłodziłem do 10 st i przelałem do kolejnego fermentora.

Wyszło fajnie klarowne...sądziłem, że bedzie ok :facepalm:

 

 

Z ciekawości, jakich drożdży użyłeś?

 

Ja miałem podobny problem - po jakimś miesiącu trzymania piwa w fermentorze spodziewałem się, że co miało opaść to opadło, a tu niespodzianka - w butelkach po kilka mm osadu, i to takiego cholerstwa które nie chce się trzymać kupy, tylko po byle ruchu podnosi się z dna. Nie doceniłem że Mangrove Jack's M03 nie flokulują tak dobrze jak S-04 i mam za swoje :)

 

EDIT: a, widze że napisałeś w pierwszym poście - FM52. Producent podaje flokulację niską/średnią, więc bazując na moim wyżej opisanym problemie trzy razy upewniłbym się że opadły z piwa :)

Edited by paradox

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Odczyt z refraktometru nie wskazuje, że było niedoferrmentowane.

Z tym zaciągnięciem to może i tak było...Dwa dni przed butlekowaniem schłodziłem do 10 st i przelałem do kolejnego fermentora.

Wyszło fajnie klarowne...sądziłem, że bedzie ok :facepalm:

 

 

Z ciekawości, jakich drożdży użyłeś?

 

Ja miałem podobny problem - po jakimś miesiącu trzymania piwa w fermentorze spodziewałem się, że co miało opaść to opadło, a tu niespodzianka - w butelkach po kilka mm osadu, i to takiego cholerstwa które nie chce się trzymać kupy, tylko po byle ruchu podnosi się z dna. Nie doceniłem że Mangrove Jack's M03 nie flokulują tak dobrze jak S-04 i mam za swoje :)

 

EDIT: a, widze że napisałeś w pierwszym poście - FM52. Producent podaje flokulację niską/średnią, więc bazując na moim wyżej opisanym problemie trzy razy upewniłbym się że opadły z piwa :)

 

Nie ulega wątpliwości, że się pośpieszyłem. Upewniłem się czy drożdże o opadły, ale dopiero po schłodzeniu do 10 st przed rozlaniem.

I to był błąd... :thumbdown:

Najważniejsze, aby go już więcej nie powtórzyć...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.