Jump to content
bastibronx

1sza warka sylwestrowa

Recommended Posts

Witam serdecznie,

 

Jestem calkowitym nowicjuszem, dostalem pod choinke od mojej kochanej Mikołajki zestaw z home coopers brew. Warkę nastawiłem, temp zgodnie z podana w intrukcji 21-27 stopni w sylwestra. Piwo zaczeło bulgotać w nocy z 1-go na 2-go, ale w ciagu dnia po poludniu przestalo i cisza. Nie otwierałem, nie ruszałem. Piana była na jakieś 3 cm. Dzisiaj rano otworzyłem zobaczyć. Piana prawie na całym obwodzie, ale niska, tak z 0,5 cm, małe krążki.

 

Czy to normalne?

Co ew. robić?

 

Z góry dzięki za każdą pomoc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć. 

 

Wszystko normalnie. Dość wysoka temp. zapewniła drożdżom dobre warunki i szybko poradziły sobie z cukrami. 

Daj piwu spokój do następnego weekendu. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podstawa to pomiar blg przed fermentacją i po. Bez tego pozostaje Ci czekać i domniemywać, że już się skończyła.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zostaw w wiadrze na minimum 2 tygodnie, najlepiej to 3, nie otwieraj, nie szperaj, nie zaglądaj, będzie to trudne, ale cierpliwość popłaca ;-) w międzyczasie czytaj forum, informacji tu bez bez liku :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

ale cierpliwość popłaca ;-)

a co tu ma popłacać ? w domu pewnie koło 22-23C w wiadrze ze 26 albo i więcej było, jak to mówi stare chińskie przysłowie " z piwa fermentowanego w 25C szambo będzie" :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
jak to mówi stare chińskie przysłowie " z piwa fermentowanego w 25C szambo będzie"

Nie znam tego przysłowia :D Bardziej szambo to z lagerów wychodzi. :)

E: Nie licząc Kveik i Belgów

 

@"Kamis" jak ma to niech robi. Nie będzie smakowało - wyleje. Będzie - wypije (Tu się popłaca). 

Ma bardzo miłą Mikołajkę, że dostał taki ot zestaw.

Widocznie nie jest w temacie, skoro "posłuchał" się instrukcji. 

O ile się wkręci w to wszystko, poczyta, ogarnie podstawy i może zacznie warzyć takie piwa, jakie chce wypić. 

Edited by Pindin

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

O ile się wkręci w to wszystko, poczyta, ogarnie podstawy i może zacznie warzyć takie piwa, jakie chce wypić.

 

i tego należy koledze życzyć :D

 

swoją drogą, u mnie mikołajka nigdy by nie wpadła na taki prezent, no chyba że bym siedział dniami i nocami czytając o tym (bo jak za coś się biorę to tak jest) albo bym przygadywał jakoś, a tak to skarpety,majty i krawaty tylko ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo dziekuję za wszystkie odpowiedzi. Nic nie ruszam, temp 20,5-21,5.

 

Czytam oczywiście w międzyczasie forum. Czy przed rozlaniem wystarczy butelki umyc w zmywarce? Jak najprościej rozlać, żeby nie spieprzyć sprawy?

 

Mikołajkę mam w wersji niestandardowej - przyznaję ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Butelki musisz zdezynfekować, umycie to za mało.

Najlepiej zrobić to tzw oxi, ja używam tego: https://www.homebrewing.pl/nadweglan-sodu-aktywny-tlen-1000-g-p-336.html

 

Co do rozlewu mi najwygodniej jest rurką: https://www.homebrewing.pl/rurka-do-rozlewu-z-zaworkiem-grawitacyjnym-p-399.html

ale niektórzy leją bezpośrednio z kranika po ściance. Po kilku warkach sam dojdziesz  do tego co dla Ciebie będzie najwygodniejsze.

I pamiętaj, że kapsle też trzeba zdezynfekować, kilka minut we wrzątku załatwia sprawę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo dziekuję za wszystkie odpowiedzi. Nic nie ruszam, temp 20,5-21,5.

 

Czytam oczywiście w międzyczasie forum. Czy przed rozlaniem wystarczy butelki umyc w zmywarce? Jak najprościej rozlać, żeby nie spieprzyć sprawy?

 

Mikołajkę mam w wersji niestandardowej - przyznaję ;)

Zastanowiłbym się nad skuteczność mycia butelek w zmywarce. Z zewnątrz butelka będzie na pewno lśnić, ale wewnątrz nie koniecznie. Stawiałbym raczej na zwykłe ręczne płukanie z chemią lub bez.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zmywarka nie da rady. Musiałbyś ustawić wszytkie butelki tak, żeby dysze zmywarki na sto procent trafiały do środka butelki. Szkoda zachodu. Pierwszy raz niestety trzeba się przemęczyć z nudnym procesem mycia butelek szczotką. Później dbasz o to, żeby każdą butelkę od razu po opróżnieniu wypłukać czystą wodą- również te z kupnego piwa. Tym sposobem przy następnym piwie musisz już je tylko zdezynfekować jakimś środkiem. Czy to OXI czy na przykład pirosiarczynem sodu. Osobiście chwalę sobie ten pierwszy. A dezynfekcja to już jest moment... ;)

Pozdrawiam i oby piwko smakowało!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie pamiętam dokładnie, ale chyba jest kilka miejsc gdzie da się przyczepić w tych filmikach.

 

Wysłane z Rivendell przy użyciu Palantíru

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

butelki
i jeszcze taki tip na koniec. Jak się wkręcisz w piwowarstwo to fajną praktyką po wypiciu piwka jest wypłukanie resztki drożdży z butelki. Dzięki temu przed kolejnym rozlewem wystarczy tylko butelki "przelać" wodą z płynem i odkazić. Dużo mniej roboty ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

ok 40 warek rozlane w butelki myte w zmywarce, czasami zapleśniałe na dnie, resztki etykietek i inny syf, wychodzą kryształowo czyste, wysuwam że by przestygły trochę i rozlewam do nich piwo, nigdy nie miałem problemu, czasami jak mam pod ręką nadwęglan to sypnę troszkę do zmywarki

do mycia używam normalnych "piguł" , program 2-2.20h 70C

 

aaa i nadwęglan polecam z allegro, sporo osób kupuje od tego sprzedawcy, ja biorę po 4kg jest i do piwnych spraw i do prania

http://allegro.pl/nadweglan-sodu-super-do-prania-najtaniej-1kg-i6673264338.html

Edited by Gawon

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tu mnie zaciekawiłeś. Nie ma problemu z odpowiednim ustawieniem butelek? Faktycznie gdyby dodać tam jeszcze nadwęglanu to mamy dwa w jednym. Mycie i dezynfekcję...

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja ustawiam normalnie szyjkami w dół , na górnej półce gdzie kratki są gęste ustawiam normalnie na kratkach, a na dale zakładając na te wystające druty lub jak myję więcej butelek to zdejmuję z góry tak plastikową kratkę na drobiazgi, kładę ją na dole i na niej układam, nie wiem czy w tych środkach do zmywary nie już nadwęglanu, przed myciem dokładnie myję filtr, jeśli butelki mam z etykietami to po 15-20 min otwieram zmywarkę i wybieram etykietki które zazwyczaj leżą sobie już na dnie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witajcie 

 

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi, podpowiedzi i cięte riposty ;). Dzięki, jakoś się udało. Piwo wyszło bardzo smaczne - jak wyszło wrzuciłem w awatara - można zobaczyć :).

Każdy, kto spróbował mówi, że dobre - może z grzeczności? W każdym razie mi bardzo odpowiada gęstość, aromat i smak.

 

Praktycznie od razu po rozlaniu zalałem drugą warkę, też z brewkita jeszcze, tym razem Coopers Dark Ale. Ta pierwsza warka, to był Coopers Stout.
Teraz liczę na odrobinę mniej goryczki, ale czy tak będzie? Czas pokaże.

 

W tzw. międzyczasie czytając trochę forum kupiłem nadwęglan sodu i tę drugą warkę już nim dezynfekowałem po umyciu płynem.

W jakich proporcjach używacie nadwęglanu do dezynfekcji po myciu?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Fajno ze sie interesujesz tematem tylko następnym razem trzymaj sie dolnego zakresu temp w jakiej pracują drozdze. Jesli nie masz oxi ss czy piro to piekarnik tez jest sposobem na dezynfekcje. Życzę powodzenia przy następnych warkach i nie zniechęcaj sie. Pamiętaj o zachowaniu czystości to podstawa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powinieneś mieć informację o dawkowaniu na opakowaniu. Ale ogólnie 3-4 g na litr roztworu to jest stężenie po którym nie musimy płukać elementów po dezynfekcji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajno ze sie interesujesz tematem tylko następnym razem trzymaj sie dolnego zakresu temp w jakiej pracują drozdze. Jesli nie masz oxi ss czy piro to piekarnik tez jest sposobem na dezynfekcje. Życzę powodzenia przy następnych warkach i nie zniechęcaj sie. Pamiętaj o zachowaniu czystości to podstawa.

Przecież pisał że ma nadwęglan. A w piekarniku to raczej plastikowego sprzętu się nie dezynfekuje. Nie rozumiem czemu piszesz aby się nie zniechęcał. Przecież napisał że piwo wyszło mu dobre i już kolejne robi.

 

Wysłane z mojego A0001 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Pierwsze piwo zawsze wychodzi dobre ;) wyprazanie dotyczyło butelek chyba nie trudno sie domyślić. Jesli chodzi o warke ze jest dobra...ok ale zawsze może wyjść lepsza...o ile kit nazywamy warka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwsze piwo zawsze wychodzi dobre ;) ...o ile kit nazywamy warka.

Nie zawsze ja swoje pierwsze wylałem, bo mi po prostu nie smakowało. No, ale wedłig Ciebie kit to nie warka piwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

 

 

No, ale wedłig Ciebie kit to nie warka piwa.
  jak nazwa wskazuje wskazuje warkę mamy wówczas kiedy warzymy czyli gotujemy...o ile wiem brewkit'a się nie gotuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

  jak nazwa wskazuje wskazuje warkę mamy wówczas kiedy warzymy czyli gotujemy...o ile wiem brewkit'a się nie gotuje.

 

 

A widzisz w instrukcji mojego było zagotować i gotować o ilę się mie mylę 5 min. Może dlatego nie wyszedł  :eusathink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.