Jump to content
Jozzek

Kwaśne piwo wiśniowe (cherry sout ale) - pytanie o recepturę.

Recommended Posts

 

 

Z serowymi i podobnymi kulturami jest taki problem, że ciężko znaleźć z czystym Lacto. Często są tam Streptococcusy i inne badziewia.

A co Ci te Streptococcusy przeszkadzają ? Piwo jest zajebiście smaczne i fajnie dość mocno zakwaszone. A streptococcusy i inne "badziewia" i tak zdychają podczas gotowania już zakwaszonej brzeczki.

 

Wysłano przekazem myśli z urządzenia mobilnego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kupiłem właśnie Sanprobi IBS, w kwietniu przymierzam się do kwasu z malinami. Ile mniej więcej czasu trwa u was cicha z owocami?

Edited by Turu

Share this post


Link to post
Share on other sites

A co Ci te Streptococcusy przeszkadzają ? Piwo jest zajebiście smaczne i fajnie dość mocno zakwaszone. A streptococcusy i inne "badziewia" i tak zdychają podczas gotowania już zakwaszonej brzeczki.

Teoria mówi, że Streptococcus thermophilus wytwarza enzymy przez które Lactobacillusy nabywają zdolność przemiany leucyny w kwas izowalerianowy, nie powinny być więc razem używane. Wiem jednak, że niektórzy byli zadowoleni z kultur zawierających te dwa rodzaje bakterii, więc pewnie zależy to od konkretnego szczepu i jak się trafi. No i Streptococcus to najmniejszy problem, bo w tych kulturach potrafią być bardzo różne bakterie po których nie wiadomo za bardzo czego się spodziewać w brzeczce. Co z tego, że giną przy gotowaniu jak mogą namieszać w trakcie zakwaszania.

 

Nie mówię oczywiście, że to jest złe źródło bakterii, bo jest bardzo dobre, tylko trzeba uważać żeby się nie naciąć i najlepiej wybierać albo takie, które zawierają same lacto, albo takie których już ktoś używał i potwierdza, żę dają radę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Nie mówię oczywiście, że to jest złe źródło bakterii, bo jest bardzo dobre, tylko trzeba uważać żeby się nie naciąć i najlepiej wybierać albo takie, które zawierają same lacto, albo takie których już ktoś używał i potwierdza, żę dają radę.

Potwierdzam więc, https://sklep.serowa...wa-bakterie/118

te się nadają znakomicie.

 

3-5g na warkę 25l i w temp. 35-36c przez 36h, potem gotowanie z chmieleniem i piwko gites :)

 

Wysłano przekazem myśli z urządzenia mobilnego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W moim wątku pytanie przeszło niezauważone, więc powtórzę tutaj. 

 

Mam mały fermentor z eksperymentalnym piwem, które było fermentowane "winogronami". Piwo było nastawione 22 I, winogrona ładnie podjęły pracę i w miesiąc przefermentowały brzeczkę. 18 II dodałem 1,8kg mrożonych wiśni, a 25 II jeszcze 0,9kg. Po dodaniu wiśni, blg właściwie nie wzrosło w żaden sposób i od tego 18 II też praktycznie nie spada. Mimo to ślady pracy są widoczne na powierzchni, cały czas tworzą się nowe pęcherze i wygląda to obecnie jak na zdjęciu. Piwo w smaku jest rewelacyjne, bardzo wytrawne, kwaskowe, wiśnia dobrze wyczuwalna. Jest idealnie klarowne. 

 
Myślę powoli o butelkowaniu, ale nie chciałbym zrobić granatów. Czy ono już faktycznie stanęło i nie zwracać uwagi na pęcherze? 

 

post-6031-0-19930700-1488897220_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdzieś kiedyś czytałem żeby czekać aż infekcja (czyli ten kożuch) opadnie, ale to tyczyło się lambica, więc tak naprawde to niewiem co powinieneś zrobić.

 

Wysłano przekazem myśli z urządzenia mobilnego.

Edited by Jozzek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślę powoli o butelkowaniu, ale nie chciałbym zrobić granatów. Czy ono już faktycznie stanęło i nie zwracać uwagi na pęcherze?

Pęcherze są nieistotne. Ja zawsze owocom daję około miesiąca i nigdy się nie przejechałem. Także na Twoim miejscu bym zaczekał gdzieś do tego 25 marca i butelkował.

 

I nie otwieraj fermentora bo od tlenu Ci zaczną wiśnie pleśnieć. Już tam w górnej części zdjęcia jakieś podejrzane, zielonkawe wykwity są.

Edited by Oskaliber

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki, zatem niech stoi jeszcze. Fermentor pierwszy raz uchylilem od dodania wiśni, żeby zobaczyć jak sytuacja wygląda;)

No i co Ci z tego piwa wyszło ?

 

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Dzięki, zatem niech stoi jeszcze. Fermentor pierwszy raz uchylilem od dodania wiśni, żeby zobaczyć jak sytuacja wygląda;)

No i co Ci z tego piwa wyszło ?

 

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

 

 

Jestem bardzo zadwolony z efektu. Bardzo wytrawne, kwaśne, cierpkie i mocno wiśniowe piwo. Zaczynając eksperyment podchodziłem sceptycznie to tematu, a w tej chwili stoi 40litrów podzielone na cztery fermentory z różnymi owocami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To gites, też coś teraz będe starał się nastawić.

 

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odkopując nieco temat, myślę nad uwarzeniem takiego piwa. Jak Waszym zdaniem wypada porównanie pulpa (z tego co widziałem jakieś 30 zł/kg) wiśni vs mrożonka?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...