Jump to content
Antrymir

Termometr z sondą z Allegro - prośba o opinie

Recommended Posts

Witam. 

 

Przymierzam się do zakupienia tego termometru.

 

http://allegro.pl/termometr-do-zywnosci-gotowania-z-sonda-185800-i5784949726.html

 

Chyba jest on dość popularny wśród piwowarów, więc ciałem zapytać, co o nim sądzicie? Jak się sprawuje, czy dokładność pomiarów jest zadowalająca. No i przede wszystkim, czy do brzeczki można włożyć tylko sondę, czy zanurzyć tez przewód. Jeśli nie, to czy jakoś izolowaliście sondę, żeby nie było zwarcia? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Osoba reklamująca wadliwy towar to cebulak?

 

Napisałbym coś kąśliwego ale się bardzo mocno powstrzymuje. Dalej problemy z czytaniem ze zrozumieniem?

 

Nie osoba, która reklamuje "wadliwy" towar, czyli taki, który jest uszkodzony od momentu kupienia nie z naszej winy to nie cebulak. Jeżeli jednak sonda zostanie zalana z naszej winy i zdarza się to wielokrotnie, oraz pomimo wiedzy na temat mankamentu produktu wymienia daną rzecz to cebulak. Zresztą ktoś czytał kiedykolwiek instrukcje od tego termometru? Wyraźnie w instrukcji jest napisane, że to termometr do mięsa - nie do warzenia piwa i pomiaru temperatury rzeczy płynnych, które mogą łatwo uszkodzić sondę. Napisali też by pomiar dokonywać końcówką, a nie wkładając całą sondę w mięso albo w naszym przypadku brzeczkę. Więc tak to cebulactwo, bo używamy termometru niezgodnie z przeznaczeniem, a zalanie sondy jest równoznaczne z złym użytkowaniem tego urządzenia. Nie szkoda mi jest Ikei, bo sami dali taką furtkę. Natomiast polecanie, żeby wykorzystać taką lukę na okrągło, pomimo tylu informacji na temat tej sondy na forum, zamiast zabezpieczenia koszulką termokurczliwą, która kosztuje 50 gr, to najzwyklejsze cebulactwo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

potwierdzam - sonda pomimo termokurczu ok 30cm zamokla i przeklamywala o ok 10C , w wymiku czego, jedna warka mi sie kompletnie nie zatarla. omijac z daleka

Share this post


Link to post
Share on other sites

W którym miejscu instrukcji jest napisane by nie zamaczać?

http://www.ikea.com/pl/pl/manuals/fantast-termometr-czasomierz-do-miesa__AA-845359-3_pub.pdf

ps Przerobiłem kilka termometrów z Ikei, zakładałem też koszulki i zamakał. Nigdy jednak nie reklamowałem ( czyli nie jestem cebulakiem :)  )

Edited by anteks

Share this post


Link to post
Share on other sites

W którym miejscu instrukcji jest napisane by nie zamaczać?

http://www.ikea.com/pl/pl/manuals/fantast-termometr-czasomierz-do-miesa__AA-845359-3_pub.pdf

ps Przerobiłem kilka termometrów z Ikei, zakładałem też koszulki i zamakał. Nigdy jednak nie reklamowałem ( czyli nie jestem cebulakiem :)  )

 

Andrzej Ty jesteś albo głupi, albo próbujesz wymusić na mnie żebym to powiedział i miałbyś powód kolejny do snucia dziwnych teorii albo pokazania, że łamię regulamin obrażając innych użytkowników. Więc tego nie zrobię. 

 

Przeczytaj przeznaczenie termometru: http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/20103016/Milion razy jest napisane "termometr do mięsa", jak nie potrafisz tak prostej rzeczy zrozumieć to nawet nie powiem, że jest mi przykro bo bym skłamał. Skończyłem utwierdziłeś mnie tylko w przekonaniu, że pozostaniesz jedynym ignorowanym użytkownikiem tego forum przeze mnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Producent wraz ze zmianami (izolacja, większy zakres temperatur) usunął z instrukcji zapis o tym, że produkt nie nadaje się do cieczy.

Kiedyś taki zapis był i stosowanie tego termometru do piwa było niezalecane i niezgodne z przeznaczeniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

W którym miejscu instrukcji jest napisane by nie zamaczać?

http://www.ikea.com/pl/pl/manuals/fantast-termometr-czasomierz-do-miesa__AA-845359-3_pub.pdf

ps Przerobiłem kilka termometrów z Ikei, zakładałem też koszulki i zamakał. Nigdy jednak nie reklamowałem ( czyli nie jestem cebulakiem :)  )

 

Andrzej Ty jesteś albo głupi, albo próbujesz wymusić na mnie żebym to powiedział i miałbyś powód kolejny do snucia dziwnych teorii albo pokazania, że łamię regulamin obrażając innych użytkowników. Więc tego nie zrobię. 

 

Przeczytaj przeznaczenie termometru: http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/20103016/Milion razy jest napisane "termometr do mięsa", jak nie potrafisz tak prostej rzeczy zrozumieć to nawet nie powiem, że jest mi przykro bo bym skłamał. Skończyłem utwierdziłeś mnie tylko w przekonaniu, że pozostaniesz jedynym ignorowanym użytkownikiem tego forum przeze mnie.

 

CO mam napisać? Jak zawsze masz rację

Share this post


Link to post
Share on other sites

Und jak coś nie działa właściwie to się to reklamuje. W piekarniku też ci może zaparować/ zamoknąć. Liczą się z tym producenci dlatego teraz fabrycznie próbują to zabezpieczać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

jak coś nie działa właściwie to się to reklamuje

Jak się samemu uszkodziło i się jeszcze reklamuje, to się jest... 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

W piekarniku też ci może zaparować/ zamoknąć.
Ja tam suszyłem ten termometr wkładając do piekarnika, powyżej 200°C

 

Na jak długo wkładałeś? i tylko samą sondę z kabelkiem jak mniemam?!?!  :D  i jeśli mam na całej długości termokurcz to przed próba wysuszenia próbować to zerwać czy nie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

jak coś nie działa właściwie to się to reklamuje

Jak się samemu uszkodziło i się jeszcze reklamuje, to się jest... 

 

nie ma nigdzie napisane, że tego nie można zamoczyć

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przejrzałem z ciekawości instrukcję obsługi mojego telewizora i nigdzie nie jest napisane, że nie można go oglądać pod wodą. A że nie działa jeden piksel w matrycy, to chyba pokuszę się o test a później zarklamuję :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie ma nigdzie napisane, że tego nie można zamoczyć

Aha... Czyli schodzimy do poziomu intelektualnego amerykańców? Jak nie napiszą, żeby nie golić krocza mikserem, to znaczy, że można? A jak "stanie się krzywda", to reklamujemy, albo wręcz pozywamy do sądu, bo niedobry producent wprowadził mnie w błąd?

 

A skoro już o temat zahaczyliśmy:

Uwielbiam to... Traktowanie ludzi jak idiotów i jeszcze klepanie po główce, jak któryś faktycznie się okaże idiotą. W Polsce nie jest tak źle, ale można się nadziać, np. w kwestii kształtu i zdobienia butelek z piwem: jak wyglądają jak butelka z szampanem (kształt, korek, papierowa tasiemka udająca banderolę), to to jest wprowadzanie konsumenta w błąd, nawet jak na etykiecie napiszemy "PIWO".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...