Jump to content
Sign in to follow this  
zbylon

Przechowywanie drożdży płynnych

Recommended Posts

Czy zalecane jest przechowywanie drożdży płynnych w lodówce ?? Moje zamówienie przyszło kiedy nie było mnie w domu i paczka leżała dwa tygodnie w temperaturze pokojowej. Po prostu zapomniałem o tym. Wczoraj wieczorem wsadziłem drożdże do lodówki. Czy wszystko będzie w porządku ??

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nic strasznego nie powinno się stać. Zrób starter i sprawdź jak smakuje płyn znad drożdży.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam w planie zrobienie wittbiera (już będzie to mój drugi witt), ale wpierw robię takie "chyba Ale" ;) Tych płynnych drożdży użyję jakoś na początku marca. Czy do tego czasu powinny leżeć w lodówce ??

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mam w planie zrobienie wittbiera (już będzie to mój drugi witt), ale wpierw robię takie "chyba Ale" ;) Tych płynnych drożdży użyję jakoś na początku marca. Czy do tego czasu powinny leżeć w lodówce ??

Zdecydowanie tak ;) Zrób starter z tych drożdży przed użyciem, jeśli drożdże podejmą pracę to znaczy, że wszystko z nimi w porządku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy zalecane jest przechowywanie drożdży płynnych w lodówce ?? Moje zamówienie przyszło kiedy nie było mnie w domu i paczka leżała dwa tygodnie w temperaturze pokojowej. Po prostu zapomniałem o tym. Wczoraj wieczorem wsadziłem drożdże do lodówki. Czy wszystko będzie w porządku ??

A jakie drożdże kupiłeś? Wyeast czy White Labs?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Konkretnie Wyeast 3944 Belgian Witbier 50 ml ;)

A Wyeast. To zobaczysz jak szybko pęcznieje saszetka. Jeśli saszetka będzie pęczniała dłużej niż tydzień musisz rozważyć opcję podwójnego startera. Czyli zaczynasz od małego startera tak z 100-200 ml, a później dopiero do 1 - 2 litrowego.

Jeśli napęcznieje w mniej niż 24h to używaj jakby nic z nią się nie stało ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na początku stycznia zamawiałem niewielką paczuszkę w Browamatorze, w tym saszetkę Wyest 3068 Weihenstephan Weizen. Przyszły oczywiście zamarznięte na kość. Odmroziłem i tego samego dnia zestartowałem - saszetka pęczniała jedną dobę! (data produkcji październik 2009). Zrobiłem starter i uwarzyłem klasycznego weizena. Odfermentowanie prawidłowe, młode piwo wyborne. W dodatku przed rokiem miałem dosyć podobną historię z Wyest 1028 London Ale.

Wniosek: Wyesty są chyba "pancerne" :beer:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam takie pytanie: mam dwie fiolki white labs jedna do koelscha a druga weizena, z każdej chce przygotować starter, czy można dodać do brzeczki startera połowę fiolki a reszte zakręcić i odstawić do lodówki? Jeśli tak to jakie środki czystości należy przedsięwziąć? Myślałem o wypłukaniu zakrętki i końcówki fiolki spirytusem przed ponownym zamknięciem ale czy to wystarczy? Ile takie otworzone drożdże mogą stać w lodówce?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mam takie pytanie: mam dwie fiolki white labs jedna do koelscha a druga weizena, z każdej chce przygotować starter, czy można dodać do brzeczki startera połowę fiolki a reszte zakręcić i odstawić do lodówki? Jeśli tak to jakie środki czystości należy przedsięwziąć? Myślałem o wypłukaniu zakrętki i końcówki fiolki spirytusem przed ponownym zamknięciem ale czy to wystarczy? Ile takie otworzone drożdże mogą stać w lodówce?

Dobry pomysł, choć ja odkręciłbym, wlał połowę do startera i zamknął i tyle. A drożdże, to chyba tak jak gęstwa drożdżowa może stać długo w lodówce.

Share this post


Link to post
Share on other sites

moim zdaniem wystarczy wstrząsnąć , odkręcić wlać odp. ilość nie dotykając palcami drożdży lub nawet krawędzi

fiolki zakręcić , i do lodówki ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przetrzeć krawędź fiolki spirytusem nie zawadzi...

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie wyżarzać, tylko na chwile umieścić w płomieniu palnika. Tak się robi w laboratoriach ze szkłem tworzywem, a nawet a korkami z waty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przepraszam za zabawę w archeologa, ale nie chcę dublować tematów.

 

Mam w lodówce drożdże White Labs - British Ale i Dry English Ale.

Pierwsze z sierpnia, drugie z czerwca 2012.

Trzymam je od zakupu w lodówce w ~7oC.

Oryginalnie zapakowane, nieotwierane.

 

Pytanie: czy coś z nich jeszcze będzie?

Jak długo można trzymać płynne drożdże w lodówce?

 

I tak będę z nich w razie czego starter robił, to sprawdzę, czy żyją,

ale jestem ciekaw czy mogę się na ich użycie zapatrywać z optymizmem ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Starter obowiązkowo i to może nawet w dwóch etapach, ale myślę, że jak je masz zamiar zużyć w miarę szybko to powinny ruszyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ile w lodówce może spędzić zrobiony starter?  Czy po 12h zlać z nad drożdży płyn czy zostawić z płynem i przed zadaniem go zlać? Jakoś później trzeba rozbujać ten starter na nowo np. po tygodniu stania w lodówce?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Drożdże ze startera to po prostu gęstwa. Może stać długo ale lepiej jej użyć jak najszybciej. Płyn zlej przed zadaniem. W dzień warzenia zlej prawie cały płyn i daj gęstwie się ogrzać do temp. brzeczki. Nic nie trzeba bujać😀

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.