Jump to content

Irish Red Ale


Terry
 Share

Recommended Posts

Zamierzam uwarzyć dzisiaj Irish Red Ale.

 

Recepturę opieram na zwycięskim przepisie Infama (http://www.wiki.piwo.org/index.php/Irish_Red_Ale_%28Czerwony_top%C3%B3r%29,_Krzysztof_Fidler_%28Infam%29) przy czym zamierzam wprowadzić drobne modyfikacje, aby, przynajmniej na papierze, odpowiadało to granicom stylu.

 

(w gramach)

pilzneński 11 500 73,48%

monachijski 1 000 6,39%

carared 2 000 12,78%

caraamber 750 4,79%

caracrystal 200 1,28%

special B 150 0,96%

jęczmień palony 50 0,32%

 

Wg arkusza kalkulacyjnego udostępnionego przez Staśka da to SRM ok 9,5-11,5 (a więc w dolnej granicy stylu).

Względem przepisu Infama znacząco zwiększyłem ilość słodu carared oraz ciemnych karmelowych (caracrystal 120 EBC oraz special B 350 EBC) oraz dodałem odrobinę jęczmienia palonego (wg BJCP niewielki dodatek jest wskazany)

 

Jeśli chodzi o chmiele to będzie mieszanka marynka+lubelski.

 

Drożdże: Wyeast Irish Ale

 

Co sądzicie?

Link to comment
Share on other sites

ja bym dał wiecej monachijskiego a zdecydowanie mniej carared

No właśnie monachijskiego to mi trochę szkoda bo mam na stanie tylko 20kg a pilzneńskiego ponad 100. Monach będzie potrzebny za miesiąc do lagerów.

 

Wg opisu słodu carared można stosować do 25% zasypu. U mnie razem z caraamber daje to w sumie niecałe 18%.

Edited by Terry
Link to comment
Share on other sites

ja bym dał wiecej monachijskiego a zdecydowanie mniej carared

A czemu ?

Od jakiegos czasu walczę z tym, by uzyskac głębię czerwonego koloru. Przy mniejszych ilościach wg mnie to lepiej go pominąć, bo i tak efekt będzie nijaki.

Link to comment
Share on other sites

Co sądzicie?

Zdecydowanie nie używaj chmielu lubelskiego. Podobnie jak brytyjskie chmiele nie nadają się do polskich lub czeskich piw, podobnie polskie chmiele, a szczególnie lubelski nie nadaje się do brytyjskich/irladskich ales. Jeżeli nie masz dostępu do brytyjskich chmieli użyj tylko marynki i tylko na 60 min.

 

Słód monachijski nie jest tradycyjnym słodem brytyjskim, więc jeżeli go używasz do takiego piwa to właściwie warzysz ?American Amber Ale? a nie ?Irish Red? i twoja receptura bardziej mi przypomina American Amber.

 

Typowy Irish Ale typu Smithwick?s lub Kilkenny smakuje jak chleb palony nad ogniem, więc nie spodziewaj się dużo po smaku takiego piwa (co nie znaczy że te piwa nie są dobre, po prostu są jakie są). Nie przesadzaj z użyciem chmieli, one są prawie niewyczuwalne w tym stylu. Typowa receptura do IRA wygląda tak:

 

 

 

~ 4.0-4.5 kg Maris Otter / Pale Malt (możesz zastąpić pils)

 

~ 0.45-0.60 kg crystal 40-80 (możesz zastąpić karamelowym)

 

~ 50 g roasted barley (palony)

 

 

 

~ 30 g UK/Irlandski chmiel 60 min (możesz zastąpić marynką)

 

 

 

Drożdże UK/Irladski Ale.

 

 

 

Do tego słodu możesz też dodać cukru lub płatków kukurydzianych, nie więcej jednak niż 0.5 kg.

 

Także czasami możesz dodać ok. 50g słodu czekoladowego.

 

PS. proszę nie bierz mojej powyższej ?krytyki? twojego piwa do serca jako coś negatywnego, po prostu chcę ci pomóc w sposób pozytywny ;)

;)

Edited by scooby_brew
Link to comment
Share on other sites

Trudno mi powiedzieć jak to zrobić używając słody karamelowe. Ja tutaj używam crystal, i do IRA użyję np. 1 lb. crystal 40 i 0.5 lbs. crystal 80, i to plus słód palony da mi właściwy kolor. Najlepiej takie rzeczy rozpracować na ProMash lub innym programie.

 

 

 

Pozatym ten kolor ?czerwony? jest po prostu jaśniejszym odcieniem koloru brązowego, SRM: 9-18. ;)

180px-SRM_color_chart.png

Edited by scooby_brew
Link to comment
Share on other sites

Za nadanie czerwonego koloru IRA jest odpowiedzialny jęczmień palony. Carared wcale nie daje tak ładnej czerwonej barwy.

Też do tego doszedłem, ale z kolei palonym wg mnie też nie uzyska sie głębi czerwonego... Chyba, że grafiki przemysłowych ale są jakoś podrasowywane.

Link to comment
Share on other sites

Za nadanie czerwonego koloru IRA jest odpowiedzialny jęczmień palony. Carared wcale nie daje tak ładnej czerwonej barwy.

Też do tego doszedłem' date=' ale z kolei palonym wg mnie też nie uzyska sie głębi czerwonego... Chyba, że grafiki przemysłowych ale są jakoś podrasowywane.[/quote']

Nie chodzi o każdy palony słód, a jedynie o jęczmień palony ;)

Link to comment
Share on other sites

Za nadanie czerwonego koloru IRA jest odpowiedzialny jęczmień palony. Carared wcale nie daje tak ładnej czerwonej barwy.

Też do tego doszedłem' date=' ale z kolei palonym wg mnie też nie uzyska sie głębi czerwonego... Chyba, że grafiki przemysłowych ale są jakoś podrasowywane.[/quote']

Nie chodzi o każdy palony słód, a jedynie o jęczmień palony ;)

;)

Link to comment
Share on other sites

PS. proszę nie bierz mojej powyższej ?krytyki? twojego piwa do serca jako coś negatywnego, po prostu chcę ci pomóc w sposób pozytywny :)

:smilies:

Scooby przeciez nie po to zamieszczam temat na forum z prośbą o opinie, żeby się potem dąsać na kogoś kto tę opinię wyraża :)

 

Ja generalnie mam w zakresie nazewnictwa i określania stylów piwa dość swobodne podejście. Poszczególne style często różnią się detalami, wiec ostateczną nazwę piwa prawie zawsze będzie można podważyć.

 

Wyszedłem z założenia, że skoro piwo robię o parametrach podobnych do IRA wg BJCP (IBU, SRM, alkohol, dodaje słody o podobnym EBC i podobnych proporcjach) do tego drożdże Irish Ale i górna fermentacja to spokojnie można to piwo nazwać Irish Red Ale (nota bene wg BJCP niektórzy warzą IRA metodą dolnej fermentacji!). Słód monachijski znajduje się w zasypie aby wraz z pilzneńskim zasymulować brytyjski pale ale.

 

Ponadto Infam uwarzył IRA za pomocą m.in. słodu monachijskiego, caramunich II, caraaroma wyszło mu z tego piwo (przynajmniej wg teoretycznych obliczeń) o SRM niższym niż wskazane dla stylu i wygrał tym piwem V KPD w Żywcu (2007r).

 

 

Ostatecznie uwarzyłem wg takiego zasypu

 

ilość [g] proporcje [%]

pilzneński 11 000 72,61%

monachijski 1 000 6,60%

carared 2 000 13,20%

caraamber 750 4,95%

caracrystal 200 1,32%

special B 150 0,99%

jęczmień palony 50 0,33%

 

SUMA 15 150 100,00%

 

Co do drożdży to poszedłem za Twoją radą i wygrzebałem chmiel Fuggles (5,89 aa) i użyłem go we wszystkich etapach chmielenia.

chmieliłem na około 22-24 IBU.

 

 

Wyszło mi niecałe 83L - 13,50 BLG.

Zastanawiam się czy trochę nie rozcieńczyć z wodą. Szczególnie, że chmieliłem dla ok 90L

Link to comment
Share on other sites

Spóźniłem się z postem ale wczorajszy dzień to powrót z ferii i nie miałem możliwości tu zerknąć.

Długo się zastanawiałem nad wklepaniem tej receptury do Wiki (tak prawdę mówiąc zrobił to Staś z moją autoryzacją) . Trzeba koniecznie wpisać tam więcej uwag. Faktycznie skład jak na IRA trochę niestandardowy :rolleyes: Może to mylić piwowarów, którzy chcieliby uwarzyć ortodoksa.

Scooby poczynił tu bardzo trafne uwagi.

Jestem przekonany, że w V KPD inne czerwone ejle były bardziej przystające do stylu. Zdecydowana większość, jak sięgam pamięcią, otrzymała zarzut, że są za ciemne :) . Ja poprostu chciałem uwarzyć delikatnego, pełnego ale o kolorze imitującym bladą czerwień (nie ma potrzeby dążyć tu do uzyskania czystej czerwieni, bo takowej bez wspomagania barwnikami nie otrzymamy).

A jeśli chodzi o wynik KPD - wygrało bardzo udane piwo, nie wygrała ikona stylu. Z tego też powodu długo potem byłem zwolennikiem przedstawienia piwa kalibracyjnego (w momencie ogłaszania kategorii konkursowych KPD). Stworzyłoby to bardziej jednoznaczne kryteria ocen.

Z czasem trauma mijała :smilies: i moje zdanie w tym temacie ulegało modyfikacjom.

Link to comment
Share on other sites

Uwagi Scoobiego były bardzo cenne i w zasadzie dość precyzyjnie przedstawił jakie cechy powinno mieć piwo typu IRA.

 

Jednak tak jak napisałem - w przypadku klasyfikowania swoich piw stosuję trochę uproszczeń i traktuję te wszystkie nazwy z duża dozą "umowności". Gdybym chciał uwarzyć pure IRA to pewnie musiałbym jeszcze zadbać o odpowiednią wodę, temperaturę fermentacji itp. W zabawie z piwem domowym każdy musi gdzieś sobie granicę postawić przy stosowaniu receptur i odtwarzaniu różnych styli piwa. U mnie czasem jest dalej czasem bliżej.

Ostatecznie najważniejsze, żeby się piwko nie popsuło i mozna je było ze smakiem wypić :smilies:

Mam nadzieję, że tak czy siak wyjdzie z tego coś a la IRA.

 

 

Co do garnka. Kupiłem garnek f-my Stalgast 100L. Solidna robota ( niestety znajdująca odzwierciedlenie w cenie ale uznałem, że będzie to zakup na dłuuugie lata)

Garnek opisałem tutaj.

 

Jestem z niego zadowolony, szczególnie od kiedy maaciej6 z browar.biz załatwił mi mega łychę drewnianą :) Pozostaje dalej kilka nierozwiązanych kwestii związanych z jego użytkowaniem, ale wszystko po kolei (najpierw chłodnica i kegi) :)

 

Garnek 100L (nominalnie) ale jednorazowo więcej jak 80L warzyć się nie da :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.