Jump to content
Marian7

Trzeci dzień po zadaniu drożdży - brak życia

Recommended Posts

Cześć,

 

W czwartek warzyłem Bocka i użyłem do niego Mangrove Jack's Bavarian Lager. Drożdże zadałem w 20 stopniach, po czym powoli schłodziłem brzeczkę do 10 stopni. Zakres pracy drożdży podany przez producenta to 8-14 st, więc powinno być wszystko ok.

 

Dzisiaj mamy niedzielę, a w fementorze brak jakichkolwiek oznak życia. Przed chwilą zmierzyłem Blg - jest identyczne, jak 3 dni temu (16). Powierzchnia brzeczki gładka, nawet jednego bąbla nie ma. Nic. Przed chwilą zamieszałem mocno fermentorem i zacząłem podnosić temperaturę do 12 st.

 

Na forach czytałem, że te drożdże wolno startują, ale max po 48h widać już jakieś oznaki. W moim przypadku zaraz minie 72h i nic.

 

Co jeszcze mogę zrobić w takim wypadku? Ktoś miał podobną sytuację?

 

Dzięki!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak nie rusza 72h to już wypada pomyśleć o zadaniu nowych drożdży. Niestety szansa, że już Ci się i tak przypałętały dzikusy jest całkiem spora.

 

A na przyszłość używać sprawdzonych drożdży. Nie wiem po co ludzie się bawią z tymi Mangrovami czy innymi Gozdawami jak są sprawdzone Fermentisy, z którymi nigdy nie ma problemu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To nie jest pierwszy raz, kiedy używam MJ i nigdy nie miałem z nimi problemów. Zawsze startowały, najpóźniej po 24h.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

była jasna informacja, że saszetka jest na 20L

1. pewnie chodziło o piwo 12 Blg

2. nie wierz napisom :D

 

 

muszę w trybie pilnym kupować 2 saszetkę

a to już chyba niekoniecznie bo teraz Twoje drożdże się właśnie namnażają zamiast fermentować :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja kupiłem raz te drożdże, tyle że M44, start też miały strasznie oporny, drożdży zrobiło się na dnie z 1,5-2 cm i nie było oznak fermentacji mimo że przed zadaniem na noc je wrzuciłem do 5blg na rozbujanie i start zajmował im 2 dni, ja bardziej się stresowałem jak one :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ruszyło! Po około 100 godzinach.

Akurat zorganizowałem następną saszetkę, uwodniłem i przygotowałem do zadania. Po otwarciu fermentora przywitała mnie nieśmiała piana. Zobaczymy, jak się sytuacja rozwinie. Mam nadzieję, że niczego po drodze nie złapałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Ruszyło! Po około 100 godzinach.

Nie chcę być złym prorokiem, ale po takim czasie to fermentacja powinna się kończyć, a nie zaczynać :)

Może to i drożdże, ale szczerze obawiam się, że raczej dzikie niż te z saszetki. Powodzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam bardzo podobny problem. Czeski Leżak 12blg 23L. Drożdże Bavarian Lager M76 Mangrove Jack's. Uwodnione drożdże zadane do napowietrzonej brzeczki w ok 20°C, wiadro od razu przeniesione do piwnicy w której jest stałe 10°C.

-Po 48h brak jakichkolwiek oznak fermentacji. Zatrząsłem wiadrem i okryłem kocem.

-Po ok 60h na całej tafli pianka. Jest to jedyna widoczna oznaka fermentacji. (wiadro przeźroczyste)

-Po ok 68h dalej to samo. Ponownie zatrząsłem fermentorem.

-Po 90h pianka jakby ciut większa, ale brak innych oznak fermentacji. Przeniosłem wiadro do pomieszczenia o temp. 13-14°C.

 

Marian7 daj znać co dalej z Twoim piwem. Rozumiem, że nie zadałeś tych drugich drożdży?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie po ok. 100 godzinach pojawiła się drobna, miejscowa piana. Zadałem drugą uwodnioną saszetkę wieczorem, a następnego dnia rano już była normalna piana, gruba na 1,5-2cm. Temperaturę mam stałą - 11 stopni.

Nie wiem natomiast, jak smakuje i jak wygląda. Nie zaglądam do fermentora od kiedy ruszyło, a kontrolę planuję zrobić w najbliższy weekend. Wtedy też ewentualnie przeleję na cichą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro pojawiła się piana, znaczy że fermentacja trwa. Może być mniej spektakularna niż na drożdżach aleowych w 20 st. C. Co to znaczy, że brak innych oznak fermentacji?

Share this post


Link to post
Share on other sites

To znaczy, że nie bulka ani wieko nie jest nawet lekko wybrzyszone. Nie widac ruchu w fermentorze, nie widac aby tworzyly sie nowe bąbelki w pianie. Blg na razie nie mierzylem.

Przed chwilą sprawdzałem. Piana jakby wyższa a na pewno ma inny kształt niż wczoraj. Wczoraj była bardziej biała a dziś już bardziej pokryta chmielinami. Widać na wierzchu, że co chwilę jakiś bąbel pęka. Czyli coś chyba rusza. Temperatura otoczenia 14°C.

Edited by darinho

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie bulka, bo zapewne masz nieszczelny fermentor. Jeśli piana jest brązowa to znaczy, że fermentacja jest zaawansowana. Cieroliwości. Blg zmierz jak po pianie nie będzie śladu. Albo nikłe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem po kontroli Bocka. Odfermentował narazie do 7Blg, nie ma żadnych nieporządanych aromatów, w smaku bardzo przyzwoity. Dam mu następne 2 tygodnie - niech sobie spokojnie fermentuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...