Jump to content
nymons

O piwie przy piwie

Recommended Posts

Żeby nie tworzyć na potęgę wątków dla każdej kolejnej edycji spotkania zakładam ten, w którym będę wrzucał informację o kolejnych spotkaniach z serii "O piwie przy piwie".

 

Spotkania organizowane są przez Małopolski Oddział Terenowy PSPD i ich celem jest aktywizowanie lokalnej społeczności piwowarów i wymiana doświadczeń. Jak sama nazwa wskazuje na spotkaniach dyskutujemy o piwie (ale nie tylko), przy piwie - własnym i nie tylko.

 

Serdecznie zapraszamy do udziału w spotkaniach.

 

Najbliższe spotkanie odbędzie się 09.11.2016 w pubie Craftownia przy ul. św. Wawrzyńca 22. Start o godz. 19:00, koniec... jak się ludzie rozejdą :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podziękowanie za spotkanie, poziom piw naprawdę niezły, piwowarowi z Norwegii też gratuluję :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co pamiętam (mam nadzieję, że nie mylę sobie piw, bo kilka risów/porterów było ;) ), jedno było słabe w aromacie (za dużo estrów, głównie dojrzałego jabłka, mogła temperatura uciec) za to w smaku świetne, gładkie, oleiste, bardzo czekoladowe, z estrami już niskimi, drugie sporo mniej estrowe, kawa i czekolada w smaku i aromacie intensywna, z wad to delikatny kwas izowalerianowy w aromacie był, ogólnie piwa niezłe :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnie spotkanie OPPP... w tym roku :D

Kiedy: 14.12.2016 godz. 19:00

Gdzie: Craftownia, św. Wawrzyńca 22, Kraków (obviously :P)

Co: To co zwykle - rozmowy o piwie przy piwie, degustacja jak ktoś coś przyniesie, takie tam...

 

Zapraszam do udziału

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podziękowania dla wczorajszych współbiesiadników, poziom piw także niezły, a tym razem i więcej piwowarów przyniosło swoje produkcje :)

Mnie najbardziej utkwiły w pamięci piwa na Kveikach, zwłaszcza wild-kveik ( ;)) chociaż z miodem kasztanowym też dobry i miętowy stout (świetna, świeża mięta, jakby jeszcze trochę więcej ciała miał, to byłby perfekcyjny) ale przyzwoitych piw było sporo, gratki dla piwowarów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mnie najbardziej utkwiły w pamięci piwa na Kveikach, zwłaszcza wild-kveik ( ;)) chociaż z miodem kasztanowym też dobry

Nawiasem mówiąc wyczułeś dzikość w tym ciemnym? Bo ciemne fermentowało na gęstwie z tego jasnego. :)

 

Zgadzam się że poziom bardzo dobry. Co do miętowego stouta to świetnie zagrało to połączenie. Zapamiętałem też owsiane APA z imbirem. Aromat świetny, minimalna pikantność w smaku, muszę uwarzyć takie na wiosnę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie :)

Ja tam miód gryczany czułem, może jak była to on to przykrywał, bo sama gryka jest taka trochę "rustykalna", albo coś z butelką, może wcześniej tam coś z Brettami było i zostało.

 

 

 

Zapamiętałem też owsiane APA z imbirem. Aromat świetny, minimalna pikantność w smaku, muszę uwarzyć takie na wiosnę.

Polecam ;)

Edited by kantor

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podziękowania i za wczorajsza biesiadę, chociaż tym razem ludzi więcej, to piw jakby mniej   ;)

Także tym razem mniej piw mocnych i odjechanych, więcej słabszych i klasyki, z najlepiej zapamiętanych przeze mnie to na pewno, wspomniane już wyżej, świetne PA z Lapsangiem, czyste, balans herbata-piwo idealny, a także naprawdę niezłe świąteczne i całkiem niezły dry stout.

To do następnego, polecam także się nie bać (nikt nie gryzie) i przynosić swoje produkcje :)

Edited by kantor

Share this post


Link to post
Share on other sites

Łukasz, Tripel też był kozak! :) liczę na to że będzie to piwo z nagrodami! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podziękowania i za wczorajsze spotkanie, tym razem zdecydowanie bardziej kameralnie ale piw niewiele mniej :)

 

Na mnie największe wrażenie wywarł (choć rozumiem, że nie każdy się ze mną zgodzi ;) ) stout z chilli, bezkompromisowy, trochę przytłoczony przez te papryczki, przez to trochę jednowymiarowy ale piło mi się go bardzo dobrze, poza tym całkiem niezły stout gryczany i świąteczne, inne piwa też do wypicia.

 

A odnośnie piwa na tym piekarniczym ekstrakcie żytnim, to ja mam wrażenie, że ten ekstrakt może mieć jakiś dziwny dodatek (np hydrolizat drożdży), bo sam ekstrakt też miał ten grzybowy aromat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za środowe spotkanie też podziękowania dla biesiadników :)

Tym razem można było na spokojnie spróbować Brown Porterów startujących w pierwszej kolejce Ligi (tylko zwycięskie piwo gdzieś się zapodziało, dziwne ;)), nie robiłem notatek ale z piw bezpośrednio już przyniesionych, to całkiem niezłe były APY i gryczany porter (chyba).

 

PS Właśnie spożywam podarowanego Lapsang PA, tak samo wyborne jak dwa miesiące temu, dzięki   :)

Edited by kantor

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapomniałem wrzucić tutaj z wyprzedzeniem, toteż nadrabiam zaległość :)

 

Najbliższe spotkanie OPPP odbędzie się wyjątkowo we wtorek 25.04, ale jak zawsze w Craftowni. Start jak zwykle w okolicy godz. 19:00. W planie będzie degustowanie rosanke uwarzone na walne PSPD, oraz to co zostanie po drugiej kolejce ligii piwowarów.

 

Zapraszamy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za kolejne spotknaie.

Dzięki za piwa, 

 

Bardzo mi się podoba wspólne degustowanie piw z Ligii  - robi to dobry przekrój stylu i poziomu :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też dziękuję za spotkanie, tym razem ludzi dużo, a piw jeszcze więcej :)

Można było spróbować weizenów z ostatniej kolejki Ligi, szczególnie gratuluję zwycięzcy, dobry przedstawiciel stylu, poza tym z piw które zapamiętałem to naprawdę dobre NE AIPA i Fruit Wheat Lager, całkiem niezłe milk stouty i stout z łuską kakaową i młody American Barleywine z potencjałem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z łuska to był porter - ale wiesz że u mnie czesto porter ma papiery na stouta :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję i za dzisiejsze spotkanie :)

Można było spróbować AIPA z Ligi, poziom całkiem wyrównany, znowu zwycięskie piwo gdzieś zaginęło (przypadek? :D ), poza tym trochę piw piwowarzy już bezpośrednio przynieśli, mi w pamięci głównie zapadł naprawdę dobry American Stout/Black IPA, Chmielowa Lemoniada też była całkiem niezła, była też kolejna wersja Chilli Stoutu ale tym razem to już tylko dla prawdziwych chilli-headów ;)

Edited by kantor

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tu:

https://www.facebook.com/PSPDKrakow/?fref=ts

 

Chyba nie ma jakiejś stałej zależności, kiedyś były chyba średnio co 5-6 tygodni, obecnie pierwsza środa po kolejce Ligi (https://www.facebook.com/MalopolskaLigaPiwowarowDomowych/?fref=ts)

 

W sumie to mogę wrzucać kolejne daty spotkań do tego wątku.

Edited by kantor

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję i za wczorajsze spotkanie, standardowo można było spróbować piw z ostatniej kolejki Ligi, a z piw przeniesionych bezpośrednio wyjątkowo dużo piw na wysokim poziomie było :)

W tym natłoku dobroci, zapamiętałem naprawdę dobrego wędzonego stouta, polską pszenicę (zwycięzca Cieszyńskiego KPD, więc chyba nie mogło być inaczej ;) ) i (chyba) wędzonego portera bałtyckiego. Do następnego :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...