Skocz do zawartości
Rosolis

Czy miód może się zepsuć?

Rekomendowane odpowiedzi

Mam kilka słoików starego (6-cio, 7-mio letniego) miodu. Czy miód się starzeje (w rozumieniu przydatności do spożycia)? W jednym ze słoików zestalonego miodu, zauważyłem na wierzchu lekką, nieco miękką "piankę". Czy można go spożytkować do przefermentowania?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co wiem, tak potocznie, miód sie nie psuje. Koleżanki nieco bardziej ogarnięte w temacie, taką piankę ze znacznie krócej leżącego (kwartał) miodu normalnie jadły, wiec tym bardziej do fermentacji bym sie nie bał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeśli to naturalny i był przechowywany w odpowiednich warunkach to minimalna jego trwałość według przepisów prawa to 36 m-cy. maksymalnej nie da się określić ;)

sprawdź aromat, smak, jeśli dalej przypominają miód to będzie dobry

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Z tego co wiem, tak potocznie, miód sie nie psuje.

Też tak kiedyś myślałem, ale po rozmowie z doświadczonym pszczelarzem już wiem, że to zależy od rodzaju i sposobu przechowywania. I tak, może się zepsuć, nawet po kilku tygodniach. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziadek mojej żony zatruł się 17 letnim miodem. Fakt że był otwarty pewnie od 15 lat i był w nim grzyb...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

miód może zepsuć się na różne sposoby, najczęstszą przyczyną jest ładowanie do słoika oblizanej łyżki :P

jeśli ma smak i aromat normalny to nie ma czym się martwić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miód się nie starzeje a co najwyżej scukrzy. Miód pszczeli wyciągnęli kiedyś z piramid, miał kilka tysięcy lat i podobno był całkiem dobry. Pianka tworzy się przy zlewaniu i czasem utrzymuje dość długo. Spróbuj smaku, jak nie jest ewidentnie kwaśny, to na 100% jest w pełni zdatny do spożycia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Miód się nie starzeje a co najwyżej scukrzy.

Miód się nie scukrza, on się się jedynie może skrystalizować. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Miód się nie starzeje a co najwyżej scukrzy.

Miód się nie scukrza, on się się jedynie może skrystalizować. :D

 

ok, krystalizuje, potocznie się mówi, że się scukrza, ale sam w sobie się nie psuje, chyba że jast czymś zakażony albo pozyskany z niedomkniętych plastrów :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

można dodać przy okazji że jak się krystalizuje to dobrze, sztuczne "miody" albo chrzczone nie krystalizują się

ale prawdziwy też nie musi, a jak już mu się tak stanie można wsadzić słoik do ciepłej wody albo na kaloryfer i będzie płynny, byle nie za gorąco (chyba max 60C z tego co pamiętam) bo właściwości straci

Edytowane przez Gawon

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

napisałem chyba :) nie kłócę się, a jak wiesz ile tak dokładnie to pewnie też wiesz czemu

jak możesz to napisz, bo wychodzi z tego że dawanie do herbaty nawet mocno ciepłej mija się z celem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bo wychodzi z tego że dawanie do herbaty nawet mocno ciepłej mija się z celem

 

to prawda. Dochodzi do destrukcji enzymów i powstawania toksyn (HMF). Miod upłynnia sie do 42 stopni, a dodany do herbaty więcej niż letniej traci swoje prozdrowotne wlasciwosci i staje sie po prostu cukrem do słodzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

powstawania toksyn

to wychodzi że jest nie tylko cukrem ale i czymś szkodliwym. Możesz rozwinąć temat tych toksyn?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

powstawania toksyn

to wychodzi że jest nie tylko cukrem ale i czymś szkodliwym. Możesz rozwinąć temat tych toksyn?

 

 

nie jest to źródło marzeń ale chyba wystarczy jako punkt zaczepienia do ewentualnych dalszych poszukiwań

https://pl.wikibooks.org/wiki/Pszczelarstwo/Mi%C3%B3d#HMF_.285-hydroxymethylfurfural.29

https://pl.wikipedia.org/wiki/Hydroksymetylofurfural

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wzrost poziomu HMF wraz z podgrzewaniem miodu jest pewny, nie do końca jest zbadana jego toksyczność na ludziach, ale istnieje duże prawdopodobieństwo, że jest kancerogenny (wzrost ryzyka raka jelita).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pianka w słoiku może powstać z dwóch powodów. Pierwszym i nie groźnym jest wydostawanie się pęcherzyków powietrza, uwięzionych w miodzie przy nalewaniu do słoika. Drugim jest rozpoczęcie się fermentacji miodu w słoiku, powstałej przez za dużą zawartość wody w miodzie. Pszczelarz za szybko odebrał miód przez co pszczoły nie zdążyły go należycie odparować.

Fermentujący w słoiku miód najłatwiej rozpoznać przez wypukłą pokrywkę, spyknięcie przy otwieraniu i kwaśny zapach.   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tak z innej beczki, czasami zdarza mis się kupić miód tak normalnie w sklepie np. do jakiś wypieków typu piernik czy coś bo dobrego i pewnego miodu trochę mi szkoda i w sklepie zawsze jakoś czytam etykiety i roz....la mnie jak jest "miód z krajów UE i spoza " czyli tak naprawdę gówno wiemy bo może być z całego świata albo i spoza nawet :) miód z czarnobyla z delikatną domieszką marsjańskiego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Takie prawo, a wiadomo że producenci nie będą pisali nic ponad to co muszą ;) W praktyce oznacza to w 80% chińszczyznę, a w najlepszym wypadku domieszkę miodów z Bułgarii, Rumunii, Ukrainy itp.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

 

 

tak z innej beczki, czasami zdarza mis się kupić miód tak normalnie w sklepie np. do jakiś wypieków typu piernik czy coś bo dobrego i pewnego miodu trochę mi szkoda i w sklepie zawsze jakoś czytam etykiety i roz....la mnie jak jest "miód z krajów UE i spoza " czyli tak naprawdę gówno wiemy bo może być z całego świata albo i spoza nawet miód z czarnobyla z delikatną domieszką marsjańskiego

 

Jak wszystko dookoła ;)

 

Co do tematu, miód przegotuj i nie widzę, ryzyka. Brak przegotowania może skutkować zakażeniem piwa, np. dodając miód do już fermentującego piwa, dzikie drożdże podobnież czyhają tyko na dogodniejsze warunki do fermentacji. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chińczycy robią miód? Przecież tam jest spory problem z pszczołami. Znajomy co mniej więcej wie o tej branży mówił mi że jak z poza UE to przeważnie jest z Ukrainy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chińczycy robią miód? Przecież tam jest spory problem z pszczołami. Znajomy co mniej więcej wie o tej branży mówił mi że jak z poza UE to przeważnie jest z Ukrainy.

 

Ja słyszałem z kolei, że owszem mieli problem z pszczołami (choroby pszczół i parszywy finalny skład miodu), ale to nie zmienia faktu, że są dużym jego producentem. A dla większości społeczeństwa chińskiego miód jest rarytasem, na który nie są w stanie sobie pozwolić finansowo, więc nadwyżki pchają do UE. Teorie spiskowe mówią nawet o tym, że Chińczycy posmarowali urzędnikom UE, aby dyrektywa nie nakazywała podawania dokładnego pochodzenia miodu (miałoby to z ich strony uzasadniony sens).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja słyszałem że jakby całą wodę na ziemi umieścić w rurce o stednicy 2mm to jej długość musiałaby wynosić tyle że japierdole.

 

 

Spiskowe teorie i plotki w hyde parku prosz umieszczajcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Przecież tam jest spory problem z pszczołami.

Tak, w paru górskich powiatach w prowincji Syczuan... po drugiej stronie himalajów jest podobnie. Mimo że Chiny to wielki kraj to jakoś te parę obrazków z jednego rejonu tak utyka w pamięci, że potem są spiskowe teorie, że jak oni mogą eksportować miód, skoro jabłonie zapylają ręcznie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×