Jump to content
Bidd

Piwo z dodatkiem pigwowca japońskiego

Recommended Posts

Mam kilka kilka kilogramów pigwowca japońskiego (kuzyn pigwy, tylko że mniejsze owoce).

Zastanawiam się jaki gatunek uwarzyć z pigwowcem, a także w jaki sposób go najlepiej dodać. Widziałem tylko przepisy na lagery z dodatkiem soku z pigwy, ale zastanawiam się nad czymś górnej fermentacji.

 

Poradźcie proszę coś.

post-16886-0-80718400-1474988035_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dodać zapewne najlepiej na cichą jak większość owoców.

 

A co można z nim zrobić? Wszystko ;) Na tym polega piękno piwowarstwa. Pierwsze co mi przychodzi do głowy to jakiś Berliner Weisse, ale mając na koncie 4 warki pewnie nie chcesz bawić się w kwasy. To może jakieś lekkie pale ale, american wheat?

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja to bym pokroił i zasypał cukrem :) jak dla mnie nie jest to owoc który nadaje się do piwa, jak się ma dużo i za darmo nie znaczy że trzeba ładować od razu do piwa, ale kto co lubi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przede wszystkim zrobię nalewkę, ale zostanie mi jeszcze sporo :)

 

Wrzucając na cichą lepiej zmiażdżyć czy wystarczy pokroić w kosteczkę?

 

W berlinera na razie nie chcę się bawić, więc chyba ipa albo american wheat będzie. Chyba, że coś innego mi wpadnie do głowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ma ktoś pomysł ile tego wrzucić na 20l brzeczki? Kilogram? Dwa? Ćwierć?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na milkthefunk sugerują 4-5kg na 20 litrów.

 

Pamiętaj też, że samo mrożenie nie zabija większości drobnoustrojów i infekcje dzikimi drożdżami z owoców stosowanych w ten sposób są stosunkowo częste.

Share this post


Link to post
Share on other sites

o orzeszku

4-5 kg?

przecież te owoce są bardzo intensywne

 

Z tego co widzę to w usa dodają ok 3 kg, ale pigwy (quince). Pigwowiec jest bardziej intensywny od pigwy.

Edited by bart3q

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dałem 90 g kiedyś w witbierze i zdominowało całe piwo :D Ledwo pijalne było z początku, bo kwaskowate, a pigwa dominowała caluśki aromat. Do tego miałem problem z nagazowaniem butelek oraz totalny brak piany z tego co widzę w notatkach z tego okresu. Nie wiem czy dodatek pigwy nie wpłynął na to :)  Co ciekawe mam zapisane, że są gdzieś jeszcze dwie butelki tego piwa :D Muszę pogrzebać w piwnicy bo to będzie najstarsze piwo, które się ostało w browarze... Sprawdziłbym jak się zestarzało - zostawiłem je bo pewnie nie było gazu w nim. Przepis tutaj:

 

http://www.piwo.org/topic/6887-browar-undeath-czyli-warzone-na-uboczu-w-bytomiu-odrzanskim/page-3?do=findComment&comment=167752

 

Początkujący byłem wiec nie ma za wiele notatek z tego okresu i są bardzo nie dokładne :D

Edited by Undeath

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...