Jump to content
Sign in to follow this  
krzychu44

Jakiej wody użyc?

Recommended Posts

Dzień dobry wszystkim!

Jestem przed pierwszym uwarzeniem własnego piwa. Mam kilka wątpliwości i pytań do tych już bardziej wtajemniczonych. Potrzebuję wiedziec jakiej wody używacie do wyrobu brzeczki? Czy taka z kranu, której na codzień nie pije, nadaje się do użycia? Czy powinienem zastosować jakąś wodę z butelki, mineralna czy źródlana? Czytałem wątek o twardości i zmienności ph wody, ale nie wiem w jakim stopniu wplywa to na smak piwa. Także chętnie wyslucham opinii grona.

 

Wysłane z mojego HTC One mini przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

jeśli pijesz herbatę czy kawę z wody z kranu i Ci smakuje to użyj jej do warzenia.

Jeśli ma smak który Ci nie odpowiada, to użyj takiej jaka Ci odpowiada do picia na codzień :)

generalnie szacuje się że woda użyta do warzenia to 5% wpływu na smak, nie jest to najistotniejszy element.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I nie muszę jej wcześniej przygotowywac, bo i tak calą brzeczke później przegotowywuje. Na początek uzyje brewkita, tylko czy nie lepiej kupic jakies markowe drożdże, które zapewnią lepszy smak? Jakie polecacie do piwa pszenicznego? I czy zamiast cukru lepiej będzie uzyc mieszanki glukozy i ekstraktu w stosunku 50/50 czy ekstraktu niechmielonego?

 

Wysłane z mojego HTC One mini przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zacznij warzyć na tym co masz i co ci najwygodniej.

Odpowiednia woda nie jest gwarantem dobrego piwa, ale dzięki odpowiedniej wodzie dobre piwo może stać się wybitne :)

Jak zaczynasz to skup się na innych zagadnieniach.

 

Jedyne co wodę może eliminować to wysoki poziom chloru, żelaza bądź skażenie chemiczne.

Co ważne skażenie bakteriologiczne przy warzeniu ( z ekstraktów bądź ziaren ) nie wyklucza wody - chyba że dolewasz wody po gotowaniu!

Share this post


Link to post
Share on other sites

a ja uważam, że woda ma znaczenie. Od zawsze robię piwo na wodzie ze sklepu (5l źródlana), a do uwodnienia drożdży używam przegotowanej kranówki. Po przeprowadzce zaczęły się problemy z drożdżami. Albo fermentacja nie chciała ruszyć, albo trwała b. krótko. Słowem brzeczka w kanał. Po zmianie wody na butelkową, wszystko wróciło do normy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taaa :)

Woda wg mnie to max 5%, jak ktoś już wspomniał, z czego 4% to ustawienie pH do zacierania/wysładzania ;)

 

edit:

No chyba że ktoś ma tak tragiczną wodę, że rosół i herbatę też robi na butelkowanej.

Edited by kantor

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jestem w stanie uwierzyć że przez wodę używaną do zacierania pojawia się infekcja lub drożdże nie chcą startować - ale może jestem za ciasny w poglądach.

 

co do wody to jeśli ktoś chce zacząć zgłębiać temat polecam na start wykład 

ten Pan napisał nawet o wodzie książkę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

I nie muszę jej wcześniej przygotowywac, bo i tak calą brzeczke później przegotowywuje. Na początek uzyje brewkita, tylko czy nie lepiej kupic jakies markowe drożdże, które zapewnią lepszy smak? Jakie polecacie do piwa pszenicznego? I czy zamiast cukru lepiej będzie uzyc mieszanki glukozy i ekstraktu w stosunku 50/50 czy ekstraktu niechmielonego?

 

Wysłane z mojego HTC One mini przy użyciu Tapatalka

Dodaj najlepiej niechmielony ekstrakt. Pierwsze piwo zrobiłem z cukrem i fermentowałem w kuchni (22 stopnie) i miałem bimberek :D 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest różnica między kranówką a kranówką. Ostatnio coraz bardziej popularne jest uzdatnianie wody chloroaminą, która nie wyparowuje podczas gotowania. A ta substancja dezynfekuje później brzeczkę i ubija drożdże lub utrudnia fermentacje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Więc może jednak kupię jakas źródlana, napewno nie zaszkodzi, a kranowki to nie jestem do konca pewien.

Sylwester87 dzięki za poradę!

 

Wysłane z mojego HTC One mini przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jako, że cały czas zglebiam forum mam pytanie do grona. Czy wogole warto warzyc z brewkita? Docelowo chciałbym nauczyć się robić piwko poprzez zacieranie, a brewkit ma być elementem, ktory pomoże zdobyć mi jako takie doswiadczenie, ale spotkałem się na forum z opinią, że z gotowca lepsze jak sklepowe to nie będzie. Czy to prawda?

 

Wysłane z mojego HTC One mini przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jako, że cały czas zglebiam forum mam pytanie do grona. Czy wogole warto warzyc z brewkita? Docelowo chciałbym nauczyć się robić piwko poprzez zacieranie, a brewkit ma być elementem, ktory pomoże zdobyć mi jako takie doswiadczenie, ale spotkałem się na forum z opinią, że z gotowca lepsze jak sklepowe to nie będzie. Czy to prawda?

 

Wysłane z mojego HTC One mini przy użyciu Tapatalka

 

Kwestia gustu. Nigdy z brewkita nie warzyłem. Znajomy poczęstował piwkiem z brewkita i jak dla mnie było super ("pils w 23st C").

Edited by PrzemoW

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Czyli śmiało można się wdrażać brewkitami?

Bez przesady z tym "śmiało", ale dobre piwo można z tego uzyskać :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy niestety wypisują dyrdymały na temat wody. Ma ona kolosalne znaczenie w ostatecznym efekcie. Na twardej nigdy nie zrobisz nawet poprawnego Pilsa, a na miękkiej Stouta. Na początku się nie przejmuj. Do modyfikacji wody trzeba się odpowiednio przygotowac. Wszystko przyjdzie z czasem. Na początek wystarczy zaopatrzyć się w paski do pomiaru kwasowości i pilnować pH zacierania.

 

Wysłane z mojego ASUS_Z00AD

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak zaczynałem warzenie na brewkitach, to stwierdziłem że będę używał wody z Biedry za 1,50 zł (5 L). Lepsze to niż ten szajs co płynie z naszych kranów - chloru tam już tyle dają, że szok! Nie wspomnę, że twarda ta woda na maksa, czajnik to po paru tygodniach oblepiony kamieniem. Ale czego się spodziewać jak rury wodociągowe w blokach pamiętają PRL.

Ostatecznie stwierdziłem, że nie chce mi się co warkę tachać kilku 5-litrowych butli ze sklepu, więc zainwestowałem w taki filtr do wody montowany na końcówkę wylewki kranu. Powiem Wam, że to była trafiona inwestycja. Naprawdę czuć różnicę w smaku i zapachu wody, co najważniejsze widać po czajniku, że tak się nie osadza kamień jak na kranówie. Mam odczucie że ta woda z filtra smakuje nawet lepiej niż te tanie "mineralki" z marketów. Co najlepsze, wymienny wkład takiego filtra nie jest mega drogi, a starczy na przefiltrowanie ok 700 L wody (tak przynajmniej podaje producent, chociaż tu jestem raczej sceptyczny, więc będę wymieniał częściej).

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Jako, że cały czas zglebiam forum mam pytanie do grona. Czy wogole warto warzyc z brewkita? Docelowo chciałbym nauczyć się robić piwko poprzez zacieranie, a brewkit ma być elementem, ktory pomoże zdobyć mi jako takie doswiadczenie, ale spotkałem się na forum z opinią, że z gotowca lepsze jak sklepowe to nie będzie. Czy to prawda?

 

Wysłane z mojego HTC One mini przy użyciu Tapatalka

Kwestia gustu. Nigdy z brewkita nie warzyłem. Znajomy poczęstował piwkiem z brewkita i jak dla mnie było super ("pils w 23st C").

Pils w 23 °C? Nie do konca rozumiem o co chodzi. Tzn drożdże zadano w temperaturze brzeczki równej 23 stopnie a pozniej schładzano? Czy temperatura otoczenia tyle wynosiła przez całą fermentacje?

 

Wysłane z mojego HTC One mini przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

No cóż to i ja ba temat wody wtrącę trzy grosze.

 

Mam dopiero za sobą 3 wątki

- sweet stout 16Blg

- summer ALE 14Blg

- Tasmanian red ale 13Blg

 

Każde uwarzone na wodzie z filtra na systemie odwróconej osmozy, tudzież krytykowanej przez wielu.

Powiem szczerze że piwko wyszło przednie. Oczywiście podpieram się opinią osób mających za sobą wiele warek.

 

Dodam osobiście z własnych odczuć, iż woda czy to z kranu czy z butelki porostu śmierdzi.

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak zaczynałem warzenie na brewkitach, to stwierdziłem że będę używał wody z Biedry za 1,50 zł (5 L). Lepsze to niż ten szajs co płynie z naszych kranów - chloru tam już tyle dają, że szok! Nie wspomnę, że twarda ta woda na maksa, czajnik to po paru tygodniach oblepiony kamieniem. Ale czego się spodziewać jak rury wodociągowe w blokach pamiętają PRL.

Ostatecznie stwierdziłem, że nie chce mi się co warkę tachać kilku 5-litrowych butli ze sklepu, więc zainwestowałem w taki filtr do wody montowany na końcówkę wylewki kranu. Powiem Wam, że to była trafiona inwestycja. Naprawdę czuć różnicę w smaku i zapachu wody, co najważniejsze widać po czajniku, że tak się nie osadza kamień jak na kranówie. Mam odczucie że ta woda z filtra smakuje nawet lepiej niż te tanie "mineralki" z marketów. Co najlepsze, wymienny wkład takiego filtra nie jest mega drogi, a starczy na przefiltrowanie ok 700 L wody (tak przynajmniej podaje producent, chociaż tu jestem raczej sceptyczny, więc będę wymieniał częściej).

Też mam syfiastą wodę w kranie i warzę na źródlanej, ale tak samo nie chce mi się taszczyć 10 butli na 3 piętro do każdej warki. Napisz coś więcej o tym filtrze, albo podaj proszę link. Jak szybko to się filtruje?

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Napisz coś więcej o tym filtrze, albo podaj proszę link. Jak szybko to się filtruje?

 

Filtr to Aquaphor Topaz:

http://aquaphor.pl/topaz 

 

Szybkość filtrowania nie jest zawrotna (0.3L/min), ale dużą zaletą jest cena (samego filtra jak i tylko wkładów), mały rozmiar i prostota montażu. Co najlepsze możesz go w każdej chwili zdemontować i przykręcić do innej wylewki :)

Żeby nie było, nie robię tu jakiejś reklamy, czy coś. Po prostu jestem póki co mega zadowolony z tego rozwiązania jeśli chodzi o pozyskiwanie wody do warzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W sprawie pierwszej warki, wybralem Oktoberfest lager, plus drożdże S-04. I do tego pytanie. W jakiej temperaturze brzeczki zadac drożdże i później w jakiej zostawic fermentator na burzliwą? Lager, to raczej dolniak, więc im chłodniej tym lepiej?

 

Wysłane z mojego HTC One mini przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
W sprawie pierwszej warki, wybralem Oktoberfest lager, plus drożdże S-04. I do tego pytanie. W jakiej temperaturze brzeczki zadac drożdże i później w jakiej zostawic fermentator na burzliwą? Lager, to raczej dolniak, więc im chłodniej tym lepiej?

1. nie te drożdże do tego piwa :( do lagera zadaje sie drożdże lagerowe, a S-04 to typowo drożdże do ale

2. nie te pytanie w tym wątku bo się śmietnik z niego zrobi totalny

3. drożdże się zadaje w temperaturze, w której mają fermentować

4. ani chłodnie, ani cieplej nie jest lepiej. Temperatura fermentacji ma być właściwa dla danego szczepu drożdży, który zadajesz.

 

Może jednak spróbuj się przekonać do poczytania naszego Wiki http://www.wiki.piwo.org/Strona_g%C5%82%C3%B3wna

Edited by Dr2

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

Czyli śmiało można się wdrażać brewkitami?

 

Ja również zaczynam z brewkitami, więc pozwolę sobie wtrącić swoje grosze jeśli chodzi o wodę.. :)

Ja robię tak że gotowca gotuję na zwykłej kranówie, lub z filtra to nie ma większego znaczenia, chlor i tak odparuje jeśli się go trochę pogotuje. Reszta wody to to baniaki 5 litrowe (najtańsze ze sklepu), które się chłodzą w lodówce. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...